Rosja broni się przed sankcjami UE: "Jesteśmy gotowi na zerwanie stosunków"

12 lutego 2021, 15:08
34545946566_0e5ead4d62_k
Fot. arctic_council / Flickr

Moskwa jest gotowa do zerwania stosunków z Unią Europejską, jeśli Bruksela nałoży sankcje na „wrażliwe sektory rosyjskiej gospodarki” - oświadczył Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych w rządzie Michaiła Miszustina.

Jeden z najbliższych współpracowników Władimira Putina podkreślał, że Rosja nie chce izolować się od reszty świata, ale nie należy wykluczać takiego scenariusza. Przedstawiciele MSZ doprecyzowali, że chodzi tu o sytuację, w której to UE zainicjuje ewentualne "rozstanie".

Nieco wcześniej minister stwierdził, że Zachód nie liczy się z interesami Rosji, próbuje wykorzystywać ją dla własnych korzyści oraz podporządkować swojej woli.

Słowa Ławrowa są bezpośrednio związane z doniesieniami o możliwym wprowadzeniu sankcji unijnych w odpowiedzi na represje wobec opozycjonistów. Miałoby dojść do tego w przyszłym miesiącu, a źródła zaznajomione ze sprawą twierdzą, że państwa członkowskie osiągnęły w już wstępne porozumienie.

Reklama
Reklama

Na ukaranie Rosji za łamanie praw człowieka naciskają Polska, Czechy, Rumunia oraz kraje bałtyckie. W tym kontekście mowa najczęściej o zakazach wjazdu dla przedstawicieli reżimu Władimira Putina oraz zamrożeniu ich aktywów. Analitycy wątpią, czy w obliczu nieugiętego stanowiska Niemców obostrzenia obejmą również kontrowersyjny rurociąg Nord Stream 2. 

„Ci, którzy kwestionują zasadność Nord Stream 2, powinni pomyśleć także o tym, jakie będą geostrategiczne konsekwencje” - mówił kilka dni temu Heiko Maas w Bundestagu. Przestrzegał również przed gospodarczą izolacją Rosji, która w jego opinii może doprowadzić do jej zbliżenia z Chinami. Owocem zaś będzie stworzenie silnego „sojuszu gospodarczego i wojskowego”. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
leming
sobota, 13 lutego 2021, 22:01

Moim zdaniem zerwanie współpracy z UE nie oznacza zerwania z krajami UE które chcą kontaktów handlowych i politycznych z Rosją. NS2 będzie kontynuowany,bo tego chcą Niemcy.

Buczacza
sobota, 13 lutego 2021, 13:50

Cieszę się że mam takie same poglądy. Naprawdę powinna zerwać jakiekolwiek stosunki. Jestem za. Wszyscy by odetchnęli w szczególności Europa. Cywilizowana Europa. Przy okazji w tym tygodniu dowiedziałem się kilku nowych rzeczy. Mianowicie wypowiedzi niemieckich polityków o ns2. Począwszy od szefa komisji Bundestagu po ministra a kończąc na prezydencie. Mam wrażenie, że wszystkie układają się w sensowną całość. Jak to się ma do papki, którą lansują na tym forum "prawdziwi polscy patrioci"! A no nijak! No cóż nie wymagajmy od czegoś czy kogoś myślenia. Tym bardziej że odpowiedzi na proste pytania przerastają? A jak widzę dalej ujadają. Niczym małe psiaki. Na koniec jeszcze jedno zwróciłem uwagę na określenie"demokratyczny gaz". W narracji kogoś kto też zalicza się do kółka różańcowego. Prawdziwych polskich patriotów. Niestety tradycyjnie brak odzewu!

czytelnik D24
piątek, 12 lutego 2021, 18:05

Ławrow mówiąc o gotowości do zerwania stosunków z UE miał na myśli rosyjską oligarchię bo ona się wyżywi. Resztę może szlag trafić. Nihil novi w życiu Rosjan.

Xd
piątek, 12 lutego 2021, 17:42

tradycyjnie zebrały się wolne silne gospodarki światowe tylko jak teraz wytłumaczy suę zarządca z wyvofania podatku od reklam bo pan jest z tego niezadowolony

mzs
piątek, 12 lutego 2021, 16:57

Trzeba było zerwać już wcześniej i to po stronie EU. Przecież Unia nie może tolerować najazdu na Gruzję, wyzwalania Krymu i Ukrainy zielonymi ludzikami i czołgami które można kupić w każdym sklepie z czołgami. Nie można akceptować otrucia Nawalnego, Skripala czy Litwinienki, albo bezczelnego zastrzelenia Niemcowa. A za włamy do OPCW, zestrzelenie MH17, i zbrodnie na własnych obywatelach to wszyscy w rosyjskim rządzie powinni iść siedzieć.

HeHe
sobota, 13 lutego 2021, 01:52

Nie było najazdu Rosji na Gruzję. Był najazd Gruzji na Osetię Południową i potwierdziła to komisja UE która w raporcie opracowanym z OBWE Gruzję nazwała agresorem w tej wojnie.

sobota, 13 lutego 2021, 13:47

Osetia byla i jest częścią gruzińskiego terytorium. To czy Gruzja ja "najechała" nie jest sprawą rosyjską.

HeHe
sobota, 13 lutego 2021, 22:49

Osetia Południowa i Abchazja odłączyły się od Gruzji w procesie rozpadu ZSRR na tej samej zasadzie na jakiej Gruzja odłączyła się od ZSRR a ponieważ w 2008 roku na terytorium Osetii stacjonowały wojska rosyjskie zgodnie z mandatem otrzymanym od ONZ atak Gruzji na Osetię był jak najbardziej sprawą rosyjską. Zalecam czytać więcej o historii.

Wawiak
niedziela, 14 lutego 2021, 15:10

Gruzja ma za sobą wielowiekową tradycję, a nie byłych KGBistów w roli "prezydentów". Twój argument opiera się na ruskiej propagandzie, która z zasady pomija prawdę.

HeHe
wtorek, 16 lutego 2021, 22:57

To może napisz jaka jest ta "prawda" o wojnie z 2008 roku nie oparta na żadnej propagandzie bo wypisując o "wielowiekowej tradycji" Gruzji i byłych KGBistach w roli prezydentów (nie wiadomo dlaczego w cudzysłowie) po prostu ośmieszasz się.

Raf
piątek, 12 lutego 2021, 20:21

W wielu krajach giną politycy, dziennikarze, opozycjoniści. Tak samo toczą się konflikty zbrojne o własne interesy i wpływy, w których giną cywile i jakoś nikt się nimi nie przejmuje. Nakładanie jakiś sankcji za domniemaną próbę otrucia Nawalnego i jego aresztowanie jest co najmniej śmieszne i niepoważne.

sobota, 13 lutego 2021, 13:48

Wymień kraje gdzie giną setki dziennikarzy i opozycjonistów. Bo inaczej jesteś śmieszny i niepoważny.

...
poniedziałek, 15 lutego 2021, 02:11

Turcja

ciekawy
piątek, 12 lutego 2021, 23:24

W wielu krajach? To wymień te wiele krajów. Skoro jest ich tak wiele to nie będziesz miał problemu.

Raf
sobota, 13 lutego 2021, 13:33

Mam ci jak dziecku wszystko tłumaczyć. W ataku na Sulejmaniego zginęło kilka postronnych osób (bodajże 8). Czy USA poniosło tego konsekwencje? Może na nich powinno nałożyć się sankcje. Ostatnio zginął tam naukowiec zajmujący się atomem - i co można takich ludzi bezkarnie zabijać. A taki Nawalny sobie żyje. Każdy choć trochę myślący człowiek wie, że albo za Nawalnym ktoś stoi albo to zwykła ustawka dla gawiedzi. O konfliktach zbrojnych też mam pisać? Sam pamiętam jak sprzedawali bajki na temat domniemanej broni chemicznej w Iraku, co później okazało się blefem. Musieli Hussaina ukarać za rozliczanie ropy w euro zamiast w dolarach.

ciekawy
niedziela, 14 lutego 2021, 00:58

No i nie wymieniłeś ani jednego kraju w którym giną dziennikarze i opozycjoniści tylko rozszerzyłeś kontekst na konflikty zbrojne.

Raf
niedziela, 14 lutego 2021, 18:54

np. Turcja

ciekawy
poniedziałek, 15 lutego 2021, 02:06

Miało być wiele krajów.

Tweets Energetyka24