Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wiceprezes Łukoila: Wydobycie ropy w Rosji może zacząć spadać

Jeśli ceny ropy utrzymają się na poziomie poniżej 35 dolarów za baryłkę, to od 2022 wydobycie surowca w Rosji może zacząć spadać - uważa wiceprezes Łukoila, Leonid Fedun.

Fot. Sammy Six / Flickr
Fot. Sammy Six / Flickr

Fedun powiedział w wywiadzie, że wycofanie się Rosji z umowy OPEC + nie było omawiane na spotkaniu branży z prezydentem Putinem, które odbyło się na kilka dni przed ogłoszeniem tego faktu. Wewnętrzne wyliczenia Łukoila, na które się powołał, wskazują, że ze względu na obniżenie cen paliw (wywołane załamaniem rynku ropy) w portfelu przeciętnego Amerykanina zostanie 6% więcej pieniędzy. A to wszystko w czasie, kiedy Rosja i Arabia Saudyjska toczą „wojnę na wyczerpanie”.

„Najprawdopodobniej (…) jeśli nie będzie porozumienia, a ceny ropy pozostaną w przedziale nie wyższym niż 35 dolarów, to w latach 2022-2023 wydobycie w Rosji zacznie spadać” - wieszczy Fedun.

Zdaniem wiceprezesa Łukoila od 1 kwietnia Rosja zwiększy produkcję, ale nieznacznie: „Myślę, że w najlepszym razie ok. 10% wzrostu dokonanego przez Saudyjczyków”.

Zobacz również

Reklama
Reklama