Nafciarze z USA boją się Wenezueli. „Jeden pi***ny tweet może zmienić wszystko”
Prezydent Donald Trump mówi o inwestycjach USA w Wenezueli, jednak amerykańskie firmy naftowe uprzedzają, że będą potrzebowały „poważnych gwarancji” zanim zdecydują się zaangażować w przekształcanie rynków energii.
Jak podaje Financial Times (FT), 7 stycznia członkowie administracji Trumpa przeprowadzili w Miami rozmowy z kluczowymi przedstawicielami branży energetycznej, a dyrektorzy największych koncernów energetycznych zostali zaproszeni na rozmowy do Białego Domu.
Biznes potrzebuje gwarancji
Biały Dom oświadczył, że Waszyngton będzie „na czas nieokreślony” kontrolował wenezuelską ropę naftową, a Caracas przekaże miliony baryłek ropy statkom Stanów Zjednoczonych, które z kolei zawiązą je do rafinerii w Zatoce Perskiej, gdzie zostaną przetworzone.
Pomimo zapowiedzi Trumpa o amerykańskich inwestycjach w wenezuelskim sektorze naftowym oraz wycofywaniu części sankcji w celu ułatwienia inwestycji, przedsiębiorcy z USA nie kwapią się do podbijania runków energetycznych w Caracas. Większość z nich obawia się niekonsekwentnej polityki prezydenta USA.
Jak zaznaczył cytowany przez FT jeden z inwestorów private equity specjalizujący się w energetyce: "Nikt nie chce tam wchodzić, skoro jeden przypadkowy tweet może zmienić całą politykę zagraniczną kraju".
Zdaniem biznesmenów obecny plan USA na ożywienie wenezuelskiego sektora naftowego napotyka na poważne bariery polityczne i prawne, a całości przedsięwzięcia nie sprzyjają niskie ceny ropy. Przyznają, że czołowe firmy energetyczne potrzebują poważnych gwarancji ze strony Waszyngtonu i czasu, aby ponownie „rozkręcić produkcję”.
Jedną z kluczowych kwestii jest również zapewnienie „ochrony” po zakończonej kadencji Trumpa oraz ustalenie… z kim firmy mają podpisywać umowy biznesowe. Nie wiadomo bowiem, czy mają je podpisać z obecnym rządem Wenezueli i czy jest on uznawany za legalny.
Obecnie jedynie Chevron posiada licencje USA na eksport wenezuelskiej ropy. Firma stara się o zmianę umowy z Departamentem Skarbu USA, aby zwiększyć jej sprzedaż.
Czytaj też
Cytowani przez FT przedsiębiorcy podkreślają, że bez konkretnych gwarancji ze strony Waszyngtonu żadna firma nie zdecyduje się na zainwestowanie swoich środków „w kraju, w którym nie ma prawdziwych praw, który konfiskuje zyski i aktywa”.
Więcej o paliwach kopalnych można dowiedzieć się na zbliżającej się konferencji Power Connect Energy Summit 2026, która będzie odbywać się w dniach 18-20 marca 2026 roku w Gdańsku.
Konferencja PowerConnect Energy Summit 2026 to forum kluczowych rozmów o bezpieczeństwie energetycznym regionu Morza Bałtyckiego, transformacji energetycznej Polski oraz o budowie krajowych łańcuchów dostaw. Na jednej scenie spotkają się ministrowie, prezesi spółek energetycznych, operatorzy infrastruktury, przedstawiciele samorządów oraz liderzy branży technologicznej.
