USA zamierzają wysłać w świat więcej LNG, niż wcześniej planowano

12 sierpnia 2020, 15:56
48431261017_3546fd0c18_c
Fot. kees torn / Flickr

Departament Energii podniósł nieznacznie prognozy dotyczące eksportu amerykańskiego LNG w bieżącym roku.

Z najnowszego opracowania U.S. Energy Information Administration wynika, że eksport skroplonego gazu ziemnego z USA wyniesie w roku 2020 średnio 5,5 mld stóp sześciennych. To niewielki wzrost w stosunku do lipcowych prognoz, które mówiły o 5,4 mld ft 3  / dziennie.

Co ciekawe, zdaniem rządowych analityków w przyszłym roku wolumen ten ma wzrosnąć o ponad 30%, osiągając pułap 7,3 mld ft / dziennie.

Tymczasem w lipcu agencja Reutera informowała z kolei, że kolejni odbiorcy amerykańskiego LNG odwołują zaplanowane na wrzesień dostawy.  Źródła nie były wówczas zgodne co do dokładnej liczby anulowanych ładunków - wynosić miała ona od 15 do 26. Warto jednak zauważyć, że to wciąż wyraźnie mniej, niż w lipcu czy sierpniu (40-45).

Podstawowymi przyczynami rezygnacji z odbioru surowca są takie kwestie jak zapełnienie europejskich magazynów gazu, pandemia koronawirusa oraz notowania surowca. Większość anulowanych dostaw miała wyruszyć w świat z zakładów Cheniere Energy - Sabine Pass w Luizjanie i Corpus Christi w Teksasie - podało jedno ze źródeł, dodając, że to podobny schemat jak w poprzednich miesiącach.

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Komentator
środa, 12 sierpnia 2020, 21:23

Ło matko, mogą wysłać w świat dziennie niecałe 6 mld ft3 gazu dziennie i chcą wygryźć Rosję z europejskiego rynku gazu? Ile z tych 6 mld ft3 może trafić do Europy?

GB
czwartek, 13 sierpnia 2020, 10:24

??? O czym bredzisz? USA po prostu chcą eksportować gaz, swoje nadwyżki. A Rosję wygryzie z Europy gaz z Zatoki Perskiej - katarski (najszybciej), Izraela, Azerbejdżanu itd. USA nie nakłada sankcji na LNG z Kataru, który jest największym konkurentem dla amerykańskiego gazu tylko na rosyjski NS2. Europa ma kupować tani światowy gaz, a nie drogi rosyjski.

Komentator
piątek, 14 sierpnia 2020, 12:41

Ten światowy gaz to LNG. Trzech największych eksporterów (Katar, Australia i USA)eksportują tyle ile sama Rosja. Aby zastąpić w Europie gaz rosyjski, do Europy trzeba by przekierować z Azji cały eksport Australii i Kataru. Jak to zrobić? Zapłacić tyle, aby np Chin, czy Japonii na ten gaz nie byłoby po prostu stać. Katar i Australia nie zrezygnuje z eksportu do Azji gdzie ceny są wyższe, sprzeda temu kto da więcej. Ile wówczas będzie kosztował gaz w Europie? Algieria już sprzedaje gaz do Europy. Azerbejdżan, projektowano Nabucco, pewnie dlatego że był tak opłacalny to z niego zrezygnowano. Izrael, odkryto potężne złoża, 600 mld m3. Potężne inwestycje i jest tego gazu tak dużo że wystarczy na zastąpienie rosyjskiego. Przez trzy lata, co potem?

Komentator
czwartek, 13 sierpnia 2020, 18:23

A może panie GB zanim zasiądzie się do klawiatury to warto sprawdzić podstawowe fakty? Trzech największych potentatów na rynku LNG eksportuje w sumie tyle gazu ile Rosja. Do tego, tak się dziwnie złożyło, że wszyscy mają bliżej do Azji niż do Europy. Poza tym, w Azji ceny są wyższe. Gdyby Europa przerzuciła się na "tani światowy" gaz, to musiałaby wchłonąć praktycznie cały wolumen eksportowany przez Australię, Katar i USA, co oznacza, że musiałaby płacić stawki na które nie byłoby stać Chin i Japonii. Nawiasem mówiąc, USA nie są żadnym konkurentem dla Kataru, możliwości eksportowe mają dwa razy mniejsze. I na koniec Izrael, odkryte niedawno przeogromne złoża szacowane są na 600 mld m3 gazu. Wystarczy by pokryć import z Rosji na trzy lata, co później? Szyszki czy chrust?

Baca
niedziela, 16 sierpnia 2020, 17:19

A kto powiedział , że muszą eksportować po 200 mld M3 rocznie! Wystarczy 15 mld . To oznacza ,że chanat moskiewski jest 15 mld m3 rocznie do tyłu! Bo chyba nikt średnio inteligentny nie będzie twierdził,że koszt zakupu gazu z odległości 400 km bezpośrednio od eksportera będzie większy niż z z odległości kilku tys km. Gdzie jeszcze muszą zarobić Niemcy bądź inni?

gosc
środa, 12 sierpnia 2020, 20:04

i co,nikt nie chce kupowac drogo.

czwartek, 13 sierpnia 2020, 09:30

....od Rosji.

rob ercik
środa, 12 sierpnia 2020, 19:12

nadwyżki weźmiemy my, oczywiście po okazyjnie Zawyżonych cenach

Alchemik
czwartek, 13 sierpnia 2020, 11:49

Oczywiście towarzyszu, tak samo jak Rosja nigdy nie zawyżała nam cen gazu…

GB
czwartek, 13 sierpnia 2020, 10:27

Bredzisz. Gaz LNG w dostawie do Holandii jest dużo tańszy od rosyjskiego. LNG loco Holandia to 57 USD za 1000m3, gaz rosyjski dostarczany do Europy to ponad 80 USD za 1000m3. Nic dziwnego że sprzedaż Gazpromu spadła o połowę w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Po prostu rosyjski gaz należy do najdroższego w Europie.

czwartek, 13 sierpnia 2020, 09:30

Te czasy juz minęły.

ot tyle
czwartek, 13 sierpnia 2020, 16:42

A i tak Ruskie niech go sobie wsadzą. Albo pompują baloniki

Tweets Energetyka24