Trump popiera Saudyjczyków, ale stawia warunki

25 marca 2020, 15:00
25475724870_9fe3aeb6ee_c
Fot. Gage Skidmore / Flickr

Prezydent Donald Trump w rozmowie telefonicznej z księciem Arabii Saudyjskiej Mohammedem bin Salmanem zasadniczo nie sprzeciwił się wzrostowi wydobycia ropy w królestwie, ale zażądał, aby jej cena nie spadła do poziomu stanowiącego ryzyko dla amerykańskiego biznesu naftowego - informuje „Politico”.

Zdaniem dziennika rozmowa telefoniczna była pierwszą bezpośrednią próbą „tłumaczenia” Rijadowi, że w obliczu pandemii przesycenie rynku ropy może być szkodliwe dla amerykańskiej gospodarki. Oficjalny komunikat mówi, że w czasie połączenia „omawiano sytuację na światowych rynkach energii oraz inne ważne kwestie regionalne oraz dwustronne”.

Były urzędnik amerykańskiej administracji, na którego powołuje się „Politico” miał również stwierdzić: „Rozmowa nie była trudna, to było coś w rodzaju upewniania się, że nadajemy na tych samych falach”.

Agencja Reutera informuje, że USA planują wysłać specjalnego wysłannika do Arabii Saudyjskiej, aby współpracował z królestwem w celu ustabilizowania rynku ropy naftowej.

Tydzień temu  trzynastu amerykańskich senatorów napisało list do księcia Mohammeda bin Salmana domagając się rezygnacji z gwałtownego zwiększania wydobycia ropy. Przestrzegali w nim, że załamanie na rynku ropy może podważyć długoterminowe partnerstwo strategiczne obydwu krajów.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Stary Grzyb
środa, 25 marca 2020, 19:15

Czyżby wreszcie miało dojść do trwałych uzgodnień - podobnie, jak za czasów wielkiego Ronalda Reagana - dotyczących wspólnego kształtowania cen ropy przez USA i Arabię Saudyjską?

po trzecie sankcje
czwartek, 26 marca 2020, 00:01

Jak się zacznie analizować długotrwałe interesy poszczególnych wierzchołków tego trójkąta to można dojść do ciekawych wniosków i nie uważam, że strony będą tak szybko dążyły do zakończenia wojny cenowej. W tej chwili każdy liczy na realizację swoich celów. Mogę się mylić - nie jestem specem od ropy.

Nysa
piątek, 27 marca 2020, 10:25

Te "uzgodnienia i rozmowy" to po prostu brutalne zażądanie aby Arabia Saudyjska natychmiast podwyższyła ceny ropy.

Reklama
Tweets Energetyka24