Ochrona brytyjskiego tankowca odparła atak piratów

18 maja 2020, 14:51
5417452650_7340b104ef_k
Fot. John Loo / Flickr / ilustracyjne

Firma Stolt Tankers poinformowała, że w niedzielę jeden z jej tankowców, pływający pod brytyjską banderą, został zaatakowany przez piratów. Ochrona jednostki zdołała jednak odeprzeć napastników.

Spółka, której stanowisko przywołuje agencja Reutera, oświadczyła, że sześciu uzbrojonych piratów zbliżyło się do statku na dwóch łodziach z napędem motorowym. Do incydentu doszło 75 mil morskich od wybrzeży Jemenu.

„Po tym, jak uzbrojeni strażnicy >Stolt Apal< oddali wiele strzałów ostrzegawczych, piraci otworzyli ogień” - czytamy. Ochronie jednostki udało się unieruchomić jedną z łodzi napastników i tym samym skutecznie odeprzeć atak. 

Żaden z członków załogi nie został ranny, ładunek nie uległ zanieczyszczeniu, ale tankowiec doznał „niewielkich uszkodzeń”. Nie uniemożliwiły one jednak dalszej podróży.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Blackwater
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:05

Ochrona powinna miec przynajmniej RPG -7 lub AT-4 do obrony.

rmarcin555
wtorek, 19 maja 2020, 13:21

@Blackwater. Powodzenia w trafieniu granatnikiem w szybką łódź. To już lepszy efekt dałby jakiś granatnik rewolwerowy.

Pingpong
wtorek, 19 maja 2020, 13:30

Nie strzela sie w lodz podczas cruise tylko jak podplywa do statku. I to na grubszego zwierza. Na mniejsze lodzie 1/2 cala w zupelnosci wystarczy.

Marek1
wtorek, 19 maja 2020, 01:33

Po co ?? W zupełności wystarczy 2-3 zdalnie sterowane Mk2 12,7mm z dobrą optoelektroniką.

Tweets Energetyka24