• Partner główny
    Logo Orlen

Ropa

Arabia Saudyjska poprze przedłużenie zmniejszania dostaw ropy?

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Od początku roku trwa zmniejszanie dostaw ropy na światowe rynki spowodowane zmniejszoną produkcją surowca przez OPEC. Ustalenia krajów zrzeszonych w kartelu mają zostać przedłużone na II połowę roku. Decyzję tę, według nieoficjalnych źródeł, ma poprzeć Arabia Saudyjska.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,52 USD, po zwyżce o 12 centów.

Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 16 centów do 56,39 USD za baryłkę.

Zobacz także: Tańsza ropa pomimo spadku zapasów surowca w USA

Zobacz także: Rosja niezadowolona z porozumienia OPEC

Od początku stycznia trwa zmniejszanie dostaw ropy na rynki paliw. Produkcja surowca przez OPEC i kraje niezrzeszone w kartelu ma być niższa o ok. 1,8 mln baryłek ropy dziennie.

Takie ustalenia dotyczą pierwszych sześciu miesięcy 2017 r. Porozumienie o zmniejszeniu dostaw ropy przez kartel może zostać jednak przedłużone jeszcze na II połowę roku. Decyzja w tej sprawie może zapaść na majowym posiedzeniu kartelu.

Z informacji z nieoficjalnych źródeł wynika, że Arabia Saudyjska może poprzeć przedłużenie umowy na II połowę 2017 roku.

Inni producenci ropy, w tym m.in. Kuwejt, również są za tym, aby cięcia dostaw surowca dotyczyły dalszej części tego roku.

"Możliwa decyzja o rozszerzeniu porozumienia na kolejne miesiące +nabiera impetu+" - mówi Jonathan Barratt, główny analityk inwestycyjny w Ayers Alliance Securities w Sydney.

"Problem polega jednak na tym, że im wyższe są ceny ropy, to producenci surowca z łupków w USA pompują jej coraz więcej" - dodaje.

Tymczasem we wtorek raport o zapasach ropy w USA podał Amerykański Instytut Paliw (API). Wynika z nich, że zapasy te spadły o 1,3 mln baryłek

W środę swoje oficjalne wyliczenia na ten temat przedstawi Departament Energii USA (DoE).

Analitycy oceniają, że w ubiegłym tygodniu zapasy ropy spadły w USA o 1,5 mln baryłek. Obecnie wynoszą one ponad 535 mln baryłek i są rekordowo wysokie.

Podczas poprzedniej sesji ropa w USA zyskała 32 centy do 53,40 USD za baryłkę i była wyceniana najwyżej na zamknięciu handlu od 1 marca.

Krzysztof Nieczypor / PAP

Zobacz także: Amerykańskie łupki i zapasy ropy pokrzyżują plany OPEC?

Komentarze