Putin o sytuacji na rynku energii: nic takiego wcześniej nie widzieliśmy

29 kwietnia 2020, 16:01
putin
Fot. kremlin.ru

Prezydent Rosji podczas środowego spotkania na temat rozwoju energetyki powiedział, że światowy rynek energii nie po raz pierwszy doświadczył gwałtownych, dramatycznych wahań, ale to, co się ostatnio wydarzyło, nie da się porównać z niczym innym z przeszłości. 

"Globalny rynek energii nie pierwszy raz zmaga się z ostrymi, dramatycznymi fluktuacjami. To prawda, że ​​w takiej sytuacji jeszcze nie byliśmy." - powiedział Putin.

"Ale aby wygładzić te trendy, ich wpływ na gospodarkę światową, na życie gospodarcze, potrzebne są wspólne wysiłki, w tym takie jak niedawne porozumienie OPEC +" - dodał.

Ceny ropy i gazu na światowych rynkach drastycznie spadły w ciągu ostatnich kilku miesięcy z powodu epidemii koronawirusa i związanego z tym spadku popytu na paliwa. Gospodarka Rosji w dużej mierze opiera się na eksporcie węglowodorów, więc kraj Władimira Putina znalazł się w poważnych kłopotach.

KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Szach mat w jednym ruchu
czwartek, 30 kwietnia 2020, 11:56

Jeśli car przemówił to znaczy, że jest źle a nawet gorzej ! Szczerze mówiąc nie będę z tego tytułu rozpaczał.

GB
środa, 29 kwietnia 2020, 21:13

Cóż Rosja traci na niskich cenach ropy 100 mld rubli dziennie. Prognozy są takie że w 2020 roku rosyjski budżet straci 50 mld USD dochodów ze sprzedaży SAMEJ ropy. W 2019 r. te dochody budzetu wyniosły niecale 90 mld USD, w 2020 będzie to niecałe 40 mld USD. A przykładowo roczny budżet rosyjskiego wojska to około 60-70 mld USD ...

bender
środa, 29 kwietnia 2020, 20:02

Przywódca mocarstwa będącego największą stacją benzynową świata nie rozumie współczesnych powiązań gospodarczych. To źle rokuje dla jego kraju, ale dla nas to całkiem dobrze, bo najwyraźniej czeka nas sequel z upadku Sowietów. Fantastycznie.

Po trzecie sankcje
czwartek, 30 kwietnia 2020, 11:28

Gdyby rozumieli, to zapewne w 15minut zaakceptowaliby na początku marca propozycję solidarnego obniżenia wydobycia.

Kiks
czwartek, 30 kwietnia 2020, 10:22

Hahaha. Dokładnie. Ile ten watażka jest już u władzy. I nadal nie rozumie?

Davien
środa, 29 kwietnia 2020, 21:30

A mogli nie zaczynac wojny na ropę a Arabia Saudyjską

Kk
czwartek, 30 kwietnia 2020, 08:11

Myślę że i tak ceny by spadły przez wirusa. Teraz się dogadali i obniżyli wydobycie a to nic nie dało.

rob ercik
czwartek, 30 kwietnia 2020, 01:47

O Davien znowu zaczynasz przepowiadać upadek Rosji

czytelnik D24
czwartek, 30 kwietnia 2020, 16:35

Tu nie trzeba niczego przepowiadać. Kiedyś podobni tobie szydzili dokładnie w ten sam sposób aż pewnego dnia Regan doprowadził was do bankructwa przy pomocy wyścigu zbrojeń. Teraz do tego samego celu posłuży niska cena ropy z którą nie jesteście w stanie konkurować bo sprawia ona, że wydobywacie drożej niż sprzedajecie. Jak to mówił wasz minister? Że opłaca wam się sprzedawać tylko u siebie? Załatwią was zwykłe prawa ekonomii a nie żadne przepowiednie. No ale ideologiczni fanatycy tak już mają, że niczego się nie uczą. Oni zawsze wiedzą lepiej wbrew naturze. Tak więc trwaj w tej wierze towarzyszu jak najdłużej. Trwaj i kładź głowę pod pociąg. Światu wyjdzie to tylko na zdrowie.

wed
czwartek, 30 kwietnia 2020, 12:12

Rosja ostatnio bankrutowała ledwie 22 lata temu, dla tego kraju bankructwo i upadek to żadna nowość

Wania
czwartek, 30 kwietnia 2020, 12:01

Nie. On tylko przypomniał geniusz Rosji. Widząc drastyczny spadek zapotrzebowania na ropę zrywają rozmowy, bo musieliby zmniejszyć wydobycie o 0,3 mln baryłek. Po wywołaniu wojny z EA i jej przegraniu z kretesem z podkulonym ogonem po niecałym miesiącu godzą się na zmniejszenie wydobycia o 2,8 mln.

Tweets Energetyka24