• Partner główny
    Logo Orlen

Elektroenergetyka

Prezes PKP Energetyka: "Nie wyprzedajemy majątku firmy"

Fot. www.pkpenergetyka.pl
Fot. www.pkpenergetyka.pl

„Działania związane ze sprzedażą części majątku spółki zostały zapoczątkowane w latach 2009-2010, jeszcze przed prywatyzacją, i stanowią element porządkowania zasobów firmy - także pod kątem prawnym” - mówił Wojciech Orzech, prezes PKP Energetyka odpowiadając na pytania dotyczące listu otwartego, który w powyższej sprawie otrzymali ministrowie energii oraz infrastruktury.

Prezes tłumaczył, że nie jest prowadzona żadna zorganizowana „akcja wyprzedażowa”, ponieważ wartość majątku, o którym mowa nie przekracza 0,5 promila majątku spółki. Zwrócił uwagę, że PKP Energetyka chce sprzedać (po cenie miedzi) sieć trakcyjną w pięciu kopalniach, ponieważ jest przewoźnikiem i nie ma tytułu prawnego do prowadzenia działalności związanej z jej posiadaniem.

Wojciech Orzech podkreślał, że działania w tej materii zostały zapoczątkowane już w latach 2009 - 2010, ale nie przyniosły rezultatów: „Spółka próbuje sprzedać sieć trakcyjną kontrolowanym przez Skarb Państwa kopalniom (…) rozmawiamy o majątku nieistotnym ekonomicznie (…) Nie zostały podjęte żądne działania, zmierzajace do sprzedaży tego majątku komukolwiek innemu” - deklarował szef firmy. Dodał również, że choć spółka ponosi pewne wydatki związane z utrzymaniem wspomnianej infrastruktury, zaś ich beneficjentami są inne podmioty, to nie ma żadnego tytułu prawnego, żeby otrzymywać za to wynagrodzenie: „Nie możemy pobierać żadnych dopłat, bo jesteśmy przewoźnikiem i nie wolno nam tego robić (…) PKP Energetyka od lat próbuje w porozumieniu z kopalniami się tym zająć i uporządkować ten stan rzeczy”. 

Przypomnijmy, że niedawno przedstawiciele Railway Business Forum, Izby Gospodarczej Transportu Lądowego, Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych i Fundacji Pro Kolej wystosowali list otwarty do Andrzeja Adamczyka (minister infrastruktury) i Krzysztofa Tchórzewskiego (minister energii). Był on związany z przetargiem ogłoszonym przez PKP Energetyka i dotyczącym sprzedaży sieci trakcyjnej na bocznicach przy kopalniach Wesoła-Mysłowice, Piast, Dębieńsko, Brzeszcze i Ziemowit-Lędziny.

Zobacz także: Enea spełniła warunki konieczne do przejęcia Elektrowni Połaniec

Zobacz także: Euroobligacje Energi: ,,popyt czterokrotnie przewyższył podaż"

Komentarze