Reklama

Ropa

Prezes PERN szefem Sarmatii. Azerska ropa dotrze do Polski?

  • Satelita GPS IIIA, Ilustracja: http://www.losangeles.af.mil
    Satelita GPS IIIA, Ilustracja: http://www.losangeles.af.mil

Prezes PERN Igor Wasilewski został szefem Międzynarodowego Przedsiębiorstwa Rurociągowego (MPR) „Sarmatia” powołanego do realizacji projektu budowy rurociągu naftowego z Brodów na Ukrainie do Adamowa w Polsce. PERN jest udziałowcem MPR „Sarmatia”.

Wasilewski, jako przedstawiciel PERN, zastąpił w MPR „Sarmatia” Mariusza Obszyńskiego, który stanowisko prezesa pełnił tam od 1 stycznia 2016 r. – poinformowała spółka. Wasilewski jest prezesem PERN, spółki strategicznej dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, od 7 stycznia.

Według MPR „Sarmatia” powołanie Wasilewskiego do zarządu nastąpiło 5 kwietnia. „Zgodnie z zapisami umowy spółki od dnia 1 stycznia 2016 r. obowiązki prezesa spółki pełni przedstawiciel PERN” – wyjaśniono w komunikacie MPR „Sarmatia”.

MPR „Sarmatia” zostało utworzone w 2004 r. przez Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) i Ukrtransnaftę, czyli operatorów rurociągów naftowych w Polsce i na Ukrainie. W 2007 r. podpisano porozumienie o wejściu do spółki, jako udziałowców, trzech podmiotów - z Azerbejdżanu (State Oil Company of Azerbeaijan - SOCAR), Gruzji (Georgian Oil and Gas Corporation - GOGC) i Litwy (Klaipedos Nafta). 

Obecnie zarząd MPR „Sarmatia” jest czteroosobowy, a jego członkowie reprezentują udziałowców tej spółki. Oprócz Wasilewskiego, zasiadają tam także: Vitaliy Baylarbayov - SOCAR, prof. dr hab. Teimuraz Gochitashvili - GOGC oraz Mykhailo Kravchenko - Ukrtransnafta.

W marcu 2015 r. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników MPR „Sarmatia” zdecydowało o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki do kwoty 23 mln 709 tys. 500 zł, czyli o 3 mln 649 tys. 500 zł, poprzez ustanowienie 7299 nowoutworzonych udziałów po 500 zł każdy. „Środki z podwyższenia kapitału zakładowego spółki zostaną wykorzystane na realizację zadań związanych z przygotowaniem projektu budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo, będącego częścią Euro-Azjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej” - wyjaśniła wówczas spółka. 

Projekt rurociągu naftowego z Brodów na Ukrainie do Adamowa w Polsce i dalej do Płocka oraz Gdańska zakładał wcześniej budowę magistrali do końca 2015 r. Realizacja inwestycji, będącej przedłużeniem ukraińskiego ropociągu Odessa-Brody, miała umożliwić od 2016 r. transport do Polski w ciągu roku do 10 mln ton ropy z Azerbejdżanu. Całkowitą wartość projektu szacowano wcześniej na 2 mld zł.  

W lipcu 2013 r. plan budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo znalazł się wśród 35. „Projektów wspólnego zainteresowania” (PECI - Projects of Energy Community Interest), zatwierdzonych przez Radę Ministrów Wspólnoty Energetycznej. Jak oceniało wtedy MPR „Sarmatia”, uzyskanie przez projekt Brody-Adamowo statusu PECI miał pozytywnie wpłynąć na jego realizację, „w tym poprzez zwiększenie jego atrakcyjności inwestycyjnej, uproszczenie procedur uzyskania odpowiednich pozwoleń oraz zaangażowanie unijnych mechanizmów wsparcia”. 

PERN to jednoosobowa spółka Skarbu Państwa, która tłoczy ropę naftową rurociągiem „Przyjaźń” z Rosji - ok. 50 mln ton rocznie - do rafinerii krajowych: PKN Orlen oraz Grupy Lotos, a także dwóch rafinerii w Niemczech: PCK Schwedt i Mider Spergau. W Polsce spółka zarządza siecią ponad 2,6 tys. km rurociągów naftowych i paliwowych oraz bazami magazynowymi o łącznej pojemności ok. 3,5 mln metrów sześc. 

Ostatnio PERN uruchomił strategiczny Terminal Naftowy w Gdańsku, który działając jako hub morski, jest przeznaczony do przyjmowania, składowania i spedycji ropy naftowej, w tym także w ramach działalności tradingowej. Pojemność magazynowa obiektu to 375 tys. metrów sześc. Jego budowa, która trwała od 2013 r., kosztowała 412 mln zł. 

Zgodnie z przyjętą przez Sejm w lutym nowelizacją ustawy o działach administracji rządowej od 1 lipca pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej ma przejąć uprawnienia Skarbu Państwa wobec PERN, a pod nadzorem Ministerstwa Energii mają znaleźć się spółki paliwowe - oprócz PKN Orlen i Grupy Lotos, także Naftoport oraz Siarkopol. (PAP)

Zobacz także: Giganci zamrożą wydobycie? „Irak podważa sens szczytu w Dosze”

Zobacz także: Rząd zaczyna wdrażać Plan Morawieckiego w sektorze paliwowym

 PAP - mini

Reklama

Komentarze

    Reklama