Premier: czyste powietrze nie może być dobrem rzadkim

8 lutego 2021, 15:26
morawiecki flickr brux
Fot. Flickr/Kancelaria Premiera

Rozwój gospodarczy musi się przekładać na wysoką jakość życia, czyli m.in. jakość środowiska naturalnego i czyste powietrze - to nie może być dobro rzadkie – ocenił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki. Poinformował o skierowaniu do gmin 100 mln zł na promocję programu Czyste Powietrze.

Szef rządu w poniedziałek brał udział on-line w konferencji w Świętochłowicach (Śląskie) nt. udziału gmin w promocji rządowego programu antysmogowego Czyste Powietrze. Podczas konferencji świętochłowiccy samorządowcy podpisali tysięczną w skali kraju umowę ws. prowadzenia punktu informacyjnego Czystego Powietrza.

W wystąpieniu premier podkreślił, że troska o czyste środowisko i czyste powietrze to jeden z filarów nowej rzeczywistości, nowego ładu. "Rozwój gospodarczy musi się przekładać na wysoką jakość życia, wśród której kryteriów są jakość środowiska i czyste powietrze" - powiedział podkreślając, że dobrej jakości powietrze nie może być dobrem rzadkim.

Mateusz Morawiecki ocenił, że uruchomiony dwa lata temu program Czyste Powietrze to rewolucja w polityce środowiskowej; zaakcentował, że na dotacje do termomodernizacji domów i wymian źródeł ciepła na bardziej ekologiczne zaplanowano w nim docelowo ponad 100 mld zł.

"Już teraz 200 tys. gospodarstw domowych uczestniczy w programie Czyste Powietrze. To pół miliona osób, które będą mogły korzystać z bezpieczniejszego i bardziej przyjaznego dla środowiska ogrzewania" – podkreślił premier dodając, że program nabiera rozpędu i jest udoskonalany.

„Uprościliśmy zasady otrzymywania dotacji; wiadomo, że biurokracja jest kwestią, która odstrasza mieszkańców. Chcemy zdecydowanie uprościć proces i wydłużyć jednocześnie czas realizacji przedsięwzięcia o dodatkowe pół roku, bo i w pandemii (…) i poza nią chcemy dać większą swobodę manewru mieszkańcom” – zasygnalizował.

„Przeznaczamy 100 mln zł na promocję tego programu w samorządach. Chcemy, by jak najskuteczniej promować program Czyste Powietrze, który ma szansę jeszcze bardziej się rozkręcić i w krótkim terminie: roku, dwóch w wyraźny sposób poprawić nasze powietrze. Te środki umożliwią gminom m.in. prowadzenie punktów konsultacyjnych, tworzenie nowych miejsc, w których będzie można zasięgnąć informacji o programie” – dodał szef rządu.

Obecny w Świętochłowicach minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka zaznaczył, że to kolejne z działań mających zwiększyć popularność Czystego Powietrza, po m.in. uproszczeniu jego zasad w maju ub. roku i zwiększeniu wsparcia dla osób uboższych w październiku. Kurtyka przypomniał, że w październiku ub. roku zdecydowano też o otwarciu gminom możliwości ubiegania się o wsparcie NFOŚiGW w dystrybucji wniosków (za każdy wniosek osób uboższych doprowadzony do realizacji gmina może dostać 100 zł).

„Dzisiaj świętujemy tysięczną gminę, która przystąpiła do Czystego Powietrza; od 21 października odnotowujemy szybkie przyspieszenie, do programu dołączyło ponad 250 gmin. Ale nieustannie zapraszamy, aby pozostałe 1477 gmin w Polsce również wykazało się aktywnością i zmobilizowało się na rzecz tego wspólnego wyzwania cywilizacyjnego” – mówił Kurtyka.

„Jesteśmy gotowi przeznaczyć na to bardzo znaczące środki, (…) NFOŚiGW przeznaczy kwotę ponad 100 mln zł dla tych gmin, które włączają się w program Czyste Powietrze po to, żeby ułatwić dotarcie do niego swoim mieszkańcom, żeby organizowały punkty doradczo-informacyjne, prowadziły działania promocyjno-edukacyjne, wreszcie mogły sfinansować inne pomysły, które przyczynią się do tego, że ten program będzie cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem” – dodał minister.

Zgodnie z informacją prezesa NFOŚiGW Macieja Chorowskiego, największa część wsparcia, do ponad 74,3 mln zł, ma trafić na „pakiety startowe” po 30 tys. zł na uruchomienie gminnych punktów programu. Grant będzie podzielony na trzy transze: 9 tys. zł na uruchomienie punktu, a potem po 7 tys. kwartalnie po potwierdzeniu realizacji i rozliczeniu działań informacyjno-promocyjnych. Gminy powinny zgłaszać się do końca lutego br., a podpisać umowy ws. punktów – do końca maja br.

Kwotę do 16 mln zł przeznaczono na regionalne konkursy dla gmin, których mieszkańcy złożą najwięcej wniosków do programu w danym roku, a kwotę do 12 mln zł – na refundacje kosztów za wnioski: 150 zł za zrealizowany wniosek o podwyższony poziom dofinansowania i 50 zł za wniosek standardowy.

Czyste Powietrze to zainaugurowany we wrześniu 2018 r. rządowy program, którego celem jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń powietrza z istniejących już jednorodzinnych budynków mieszkalnych oraz uniknięcie emisji z domów nowobudowanych. Realizacja programu zaplanowana jest na lata 2018-2029, a podpisywanie umów - do końca 2027 r. Planowany budżet programu to 103,3 mld zł.

Reklama

Reklama

Obsługą programu zajmują się Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a jego wdrażanie usprawniają powstające we współpracy z samorządami lokalnymi gminne punkty Czystego Powietrza. Mieszkańcy mogą otrzymać w nich pomoc merytoryczną, w tym w wypełnieniu wniosku, a także złożyć wniosek do WFOŚiGW. Punkty obsługują pracownicy gminni, przekazujący następnie poprawne wnioski do wojewódzkich Funduszy.

Dotąd w woj. śląskim na 167 gmin porozumienia ws. punktów Czystego Powietrza podpisało 70 samorządów. W 2020 r. mieszkańcy woj. śląskiego złożyli do programu ogółem ponad 15,4 tys. wniosków; w ub. roku podpisano też ponad 15,5 tys. umów dot. wsparcia finansowego na wymianę starych źródeł ogrzewania. Najwięcej, 1228 wniosków do programu złożono w Rybniku, zawarto tam też 1179 umów dot. wsparcia.

Lista gmin woj. śląskiego, których mieszkańcy korzystali w ub. roku ze wsparcia w ramach Czystego Powietrza, liczy ogółem 165 pozycji (na 167 gmin). Świętochłowice znalazły się tam na 163. miejscu z 13 wnioskami i 19 umowami.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Niuniu
poniedziałek, 8 lutego 2021, 18:23

Fajne liczby - to kiedy w tym tempie zlikwidujemy problem kopciuchów. Za 100 czy 150 lat? Bo zdaje się dotychczas nawet 5% nie zlikwidowaliśmy. Ale zamiast gdybać podjcie: ile mamy w Polsce "kopciuchów", ile już i od kiedy wymieniono w ramach dotacji. I ile lat w takim razie będziemy wymieniać pozostałe. Po co gdybać i siać dezinformację. I tak na marginesie wymiana jednego nieefektywnego pieca węglowego na inny nowoczesny węglowy to kpina a nie walka o czyste powietrze.

MacGawer
wtorek, 9 lutego 2021, 16:45

Co to jest "kopciuch"? Od kilku lat na rynku można kupić jedynie kotły spełniające normy Ecodesign. Nawet spalając węgiel emitują mniej zanieczyszczeń niż stare kotły na olej opałowy. Co zatem jest kpiną - "czyste" paliwa płynne czy nowoczesne spalanie z minimalną ilością PM i innych? Nie trzeba żadnych dopłat aby stere kotły zostały wymienione na nowoczesne. I stanie się to nie za 100 ale za 10 lat bo tyle pzreżyją pozostałe kotły. W dodatku powietrze w Polsce jest coraz czystsze. Na razie wiadomo, że 2020r na 46 stref tylko Małopolska przekroczyła średnioroczny poziom PM10. Za kilka miesiąc lub dwa będą kompletne dane ze stacji manualnych ale na 99% w pozostałych strefach normy będą spełnione.

Tweets Energetyka24