Popyt na ropę powróci po wprowadzeniu "paszportu szczepienia"?

14 stycznia 2021, 16:43
lotnisko pexels
Fot. Pexels

Podróże lotnicze będą nadal w zapaści w pierwszej połowie tego roku i wzrosną, a wraz z nimi zużycie paliwa lotniczego, dopiero w drugiej połowie 2021 r., kiedy masowe szczepienia pozwolą na podróżowanie do większej liczby miejsc wolnych od kwarantanny - prognozuje  największa na świecie niezależna firma handlująca ropą - Vitol.

"Paszporty szczepień mogą być nieuniknione dla branży turystycznej i lotniczej, aby odbić się od pandemii" - powiedział Mike Muller, szef operacji Vitol w Azji, podczas internetowej konferencji Gulf Intelligence przeprowadzonej przez Bloomberga.

"Dopóki krytyczna masa ludzi nie zostanie zaszczepiona i prawdopodobnie nie zostanie wprowadzona przepustka szczepień" - według Mullera popyt na paliwo do silników odrzutowych będzie nadal przeszkodą dla odbudowy światowego popytu na ropę.  

"Dopóki nie  wprowadzimy, obok zwykłego paszportu, prawdopodobnie przepustki na szczepienia - to zapotrzebowanie nie wróci do normy" - powiedział Muller, zauważając, że rezerwacje wakacyjne we wszystkich regionach, łącznie z Amerykami, Europą i Azją wciąż "szorują po dnie".

"Popyt na paliwo do silników odrzutowych nie powróci do poziomu sprzed kryzysu do końca tego roku, a na koniec 2021 r. będzie nadal o 1 mln b/d do 2 mln b/d niższy niż przed pandemią" - mówił z kolei dyrektor naczelny Russell Hardy powiedział Bloombergowi w wywiadzie na konferencji Gulf Intelligence.

Reklama

Reklama

Utrzymujący się niski popyt na paliwo do silników odrzutowych będzie odpowiadał za 80% luki w popycie na ropę o wartości 3,1 mln b/d w tym roku w porównaniu z poziomem sprzed pandemii - podała Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) w zeszłym miesiącu. 

MAE oczekuje, że globalny popyt na ropę wzrośnie w 2021 r. o 5,7 mln baryłek dziennie w porównaniu do poziomów z 2020 r. Jest to jednak mniejsze odbicie niż wcześniej zakładano z powodu ciągłej słabości sektora lotniczego - podała IEA w swoim najnowszym raporcie miesięcznym.

Vitol jest nieco bardziej optymistycznie nastawiony do wzrostu światowego popytu na ropę w tym roku, a Muller spodziewa się, że konsumpcja ropy wzrośnie o ponad 6 milionów baryłek dziennie w 2021 roku od 2020 roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Eko
niedziela, 17 stycznia 2021, 09:00

Jak on na to wpadł szok . A po drugie bardzo dobrze mniej otrowaja ...

Niuniu
piątek, 15 stycznia 2021, 14:40

Tymczasem ceny ropy są rekordowo wysokie i spokojnie przebijają z zapasem poziom 50 dolarów za baryłkę. Ciekawe jaki będzie poziom cen za ropę po wprowadzeniu "paszportów".

Tweets Energetyka24