Reklama
  • WIADOMOŚCI

AfD nie jest już „skrajnie prawicowa". Służby zapowiadają dalszą obserwację

W czwartek sąd administracyjny w Kolonii w trybie pilnym wstrzymał możliwość klasyfikowania AfD jako organizacji skrajnie prawicowej. Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt poinformował, że mimo tego rozstrzygnięcia AfD pozostaje pod obserwacją kontrwywiadu.

Autor. www.zois-berlin.de

Czwartkowe postanowienie sądu ma charakter zabezpieczenia i obowiązuje do czasu rozstrzygnięcia postępowania głównego. Oznacza to, że na obecnym etapie Federalny Urzęd Ochrony Konstytucji (BfV) nie może traktować AfD jako organizacji skrajnie prawicowej w najwyższej kategorii, która według urzędu wynikała z kilkuletniej weryfikacji zakończonej w maju 2025 roku. Spór sądowy może potrwać miesiące, bo teraz kluczowe będzie postępowanie dowodowe i ocena, czy ustalenia BfV spełniają wymogi dla tak daleko idącej kwalifikacji.

YouTube cover video
Reklama

Służby wciąż patrzą na ręce

W wypowiedzi dla telewizji Welt Dobrindt podkreślił, że sąd nie wykluczył istnienia w AfD dążeń sprzecznych z porządkiem konstytucyjnym, ale uznał, że nie mają one na tym etapie charakteru ogólnego dla całej partii. Według MSW, służby mogą kontynuować działania obserwacyjne. Rząd stara się w ten sposób rozdzielić dwie kwestie. Jedna dotyczy publicznej etykiety i jej podstaw prawnych w sporze sądowym, a druga to bieżąca ocena ryzyka i ciągłości pracy służb.

Dla AfD decyzja sądu to przede wszystkim sukces wizerunkowy. Wiceszef frakcji w Bundestagu Markus Frohnmaier wezwał MSW do natychmiastowego zakończenia wszelkich działań wobec ugrupowania i przekonywał, że partia była niesłusznie traktowana. Część komentatorów zwraca uwagę, że postanowienie wydane w trybie pilnym może utrudnić lub co najmniej skomplikować debatę o ewentualnym zakazie działalności całej partii, ponieważ sąd na tym etapie nie dopuścił zastosowania najostrzejszej kwalifikacji wobec AfD.

Równolegle narasta presja w landach. Szef MSW Turyngii Georg Maier opowiedział się za analizą możliwości zakazu działalności regionalnych struktur AfD. To istotne, bo właśnie w części wschodnich krajów związkowych AfD ma najsilniejsze i najbardziej radykalne zaplecze, a jednocześnie utrzymuje rekordowe poparcie w sondażach ogólnokrajowych.

W Niemczech temat bezpieczeństwa często łączy się z energią, bo każda rozmowa o Rosji sprowadza się do pytania, czy kraj nie był zbyt zależny od gazu ze Wschodu. AfD od lat twierdzi, że z Moskwą trzeba układać się pragmatycznie, a nie stawiać mury. Dla wielu Niemców Nord Stream 2 jest symbolem tego podejścia, bo miał dawać tańszy gaz, ale jednocześnie zwiększał ryzyko politycznego nacisku ze strony Rosji i dzielił niemiecką scenę polityczną.

Reklama

Zobacz również

Reklama