OZE

Sankcje dobijają rosyjski sektor OZE

Fot. Michalis T. / Flickr

Rosyjska branża OZE przeżywa trudne chwile. Z udostępnionych przez nią danych wynika, że przyrost nowych mocy będzie w tym roku aż trzy razy mniejszy niż w 2021.

„W tym roku nie możemy powiedzieć, że padł kolejny rekord i oddano do użytku więcej mocy niż w zeszłym” - oświadczył przedstawiciel rosyjskiego stowarzyszenia na rzecz rozwoju energii odnawialnej.

Dodał, że w ub.r. było to 1200 MW, zaś w tym branża spodziewa się załamania i wyniku na poziomie 400 MW.

Czytaj też

Główną przyczyną takiego stanu rzeczy są zachodnie sankcje, które poważnie utrudniają funkcjonowanie całego sektora energetycznego w Rosji.

Do 2035 w FR realizowany ma być (przynajmniej jeśli chodzi o deklaracje) państwowy program wsparcia zielonej energii o wartości 360 mld rubli - ok. 5,45 mld euro. Obejmuje on m.in. budowę elektrowni słonecznych, wiatrowych i wodnych. Zgodnie z zapowiedziami rosyjskiego ministerstwa energetyki nie zostanie on przedłużony na czas po roku 2035.

Komentarze