Nowe badania potwierdzają: Arktyka się topi. Tempo zmian klimatu jest nadzwyczajne

25 września 2020, 16:49
polar-bear-2199534_1280
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Arktyka przechodzi w zupełnie nowy stan klimatyczny z powodu szybkiego ocieplenia. Wielkość lodu morskiego późnym latem, kiedy osiąga swoje coroczne minimum, weszła już w statystycznie inny klimat, a temperatura powietrza na powierzchni i liczba dni z padającym deszczem zamiast śniegu również zaczynają się zmieniać. 

– Tempo zmian jest nadzwyczajne – alarmuje Laura Landrum, naukowiec amerykańskiego Narodowego Centrum Badań Atmosfery.

Zgodnie z nowym kompleksowym badaniem warunków panujących w Arktyce szybko ocieplający się obszar wokół bieguna północnego zaczął przechodzić od stanu przeważnie zamarzniętego w zupełnie inny klimat. Choć warunki pogodowe na wyższych szerokościach geograficznych podlegają corocznym zmianom, nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Narodowego Centrum Badań Atmosferycznych (NCAR) wykazało, że Arktyka ociepliła się teraz tak bardzo, że jej zmienność z roku na rok wykracza poza granice wcześniejszych wahań.

– Tempo zmian jest nadzwyczajne – alarmuje Laura Landrum, naukowiec NCAR, główna autorka raportu. – Mamy do czynienia z okresem tak gwałtownych zmian, że obserwacje poprzednich wzorców pogodowych nie pokazują już, czego można się spodziewać w przyszłym roku. Arktyka już wkracza w zupełnie inny klimat niż jeszcze kilka dekad temu.

W nowym badaniu, opublikowanym w „Nature Climate Change”, Laura Landrum i Marika Holland odkryły, że lód morski Arktyki stopił się tak znacząco w ostatnich dziesięcioleciach, że nawet niezwykle zimny rok nie przyniesie takiej ilości letniego lodu morskiego, jaka istniała jeszcze w połowie XX wieku. Jesienne i zimowe temperatury powietrza będą również wystarczająco wysokie, aby w połowie tego stulecia wejść w statystycznie odrębny klimat. Z kolei sezonowa zmiana opadów spowoduje pojawienie się dodatkowych miesięcy, w których zamiast śniegu będzie padał deszcz.

Badaczki wykorzystały setki szczegółowych symulacji komputerowych, a także obserwacje warunków klimatycznych Arktyki. Ogromna ilość danych umożliwiła im statystyczne określenie granic klimatycznych „starej Arktyki” lub tego, jak duża zmienność może naturalnie występować z roku na rok a następnie określenie, kiedy ocieplenie spowodowane przez człowieka wprowadzi Arktykę w nowy klimat.

– Arktyka prawdopodobnie doświadczy ekstremalnych zjawisk w lodzie morskim, temperaturze i opadach, które są daleko inne niż to, czego doświadczyliśmy wcześniej – przekonuje Laura Landrum. – Musimy zmienić naszą definicję klimatu arktycznego.

Zmieniający się klimat ma ogromne konsekwencje dla ekosystemów, zarządzania zasobami wodnymi, planowania przeciwpowodziowego i infrastruktury. Jak alarmują naukowcy, w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat Arktyka może być zupełnie pozbawiona lodu. (Newseria)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Koziołek lubelski
sobota, 26 września 2020, 16:29

Brak odpoczynku już w starożytności nazywa się gwałtem na dniu, który jest przeznaczony na świętowanie (pomijając lata, które również powinniśmy poświęcać na odpoczynek, każdy siódmy...) Cała ziemia jest praktycznie zgwałcona, a my i wszystko jesteśmy dziećmi gwałtu... Albo zaczniemy leczyć się z ran zadanych przez takich popaprańców jak ostatnio adolf i stalin oraz ich czciciele i wielbiciele albo skończymy jak adolf i stalin - w wiecznym strachu o kolejny dzień, znienawidzeni i przepełnieni nienawiścią poza granice ludzkiego umysłu... Nie ma innej opcji: albo tak albo siak.

Sobiepan
sobota, 26 września 2020, 14:24

"Ocieplenie spowodowane przez człowieka"? Naprawdę? Od kiedy tak dokładnie człowiek obserwuje klimat? Co to za czas, wobec dziejów ludzkości, a co dopiero samej Ziemi. Litości wpływ człowieka jest, ale może być dużo mniejszy niż nam się wydaje. Zamknięcie elektrowni węglowych, kopalni i hut w Europie nic nie zmieni, a pogłębi nasz kryzys, kryzys Europy. Pozdrawiam

niedziela, 27 września 2020, 14:48

Bywały już okresy w geologicznej historii Ziemi, kiedy miliony lat temu, aż trzy razy doszło do tzw. "wielkiego okresu wymierania" gatunków zwierząt i roślin. Potwierdzona historią geologiczną jest także sytuacja, kiedy... obydwa bieguny Ziemi nie posiadały lodowców a liczba CO2 w atmosferze biła rekordy. Kilkanaście tysięcy lat temu, cala półkula północna spowita była lodowcem, który zaczął się topić (pozostałości to m.in pojezierza polodowcowe w Polsce) - najwidoczniej z powodu działalności człowieka... Klimat oraz wahania temperatury na świecie zaczęto naukowo badać od końca XIX wieku, czyli przez jakieś ostatnie 150 lat, czyli ułamek milionowej historii Ziemi. Dokładniejsze badania prowadzi się poprzez odwierty w skalach, lodowcach oraz glebie - które to badania doprowadziły do niepodważalnych wniosków - klimat na Ziemi zmieniał się z rożną intensywnością w każdej epoce geologicznej! Natomiast działania ekologów na rzecz klimatu odnoszą taki skutek, ze kupujemy wysilone eko-silniki samochodowe 1.0 (lub mniejsze), które ulegają skandalicznemu przedwczesnemu zatarciu a później ich wymianie na nowy lub kosztownych naprawach. Ekolodzy niechętnie odpowiadają na pytania ile CO2 jest potrzebne na wyprodukowanie nowych części silników samochodowych, lub złomowanie 10, 15-letnich sprawnych samochodów z długowiecznymi silnikami 2.0 bądź więcej. Ekologia i jej teorie to także produkt wytworzony przez biznes, proszę o tym nie zapominać.

Tweets Energetyka24