Nord Stream 2 to przyklepanie zdobyczy Rosji i legitymizacja jej zbrodni [KOMENTARZ]

8 sierpnia 2021, 11:45
putin-2972184_1920
Fot. Pixabay

Zgoda USA i Niemiec na Nord Stream 2 pokazuje, że autorytarny reżim na Kremlu może robić co chce względem Zachodu – a i tak osiągnie swoje cele geopolityczne.

17 lipca 2014 roku, wschodnia Ukraina. Lecący nad ogarniętym wojną krajem Boeing 777 należący do Malaysia Airlines zostaje trafiony pociskiem ziemia-powietrze typu Buk. Do maszyny strzelała 53. Rakietowa Brygada Przeciwlotnicza sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Trafiona maszyna rozpadła się w powietrzu. Śmierć poniosło 298 osób - głownie obywatele Holandii. Żeby ukryć prawdę o katastrofie rosyjskie farmy internetowych trolli rozpoczęły operację dezinformacyjną - w ciągu 24 godzin po zestrzeleniu samolotu opublikowano 65 tysięcy tweetów przerzucających odpowiedzialność na stronę ukraińską.

Czeskie Vrbětice, 16 października 2014 roku. Lokalnym składem materiałów wybuchowych - w którym znajduje się 50 ton amunicji - wstrząsa potężna eksplozja. Ginie dwóch pracowników firmy Imex Group, która wynajmowała skład. Kilkanaście tygodni później, 3 grudnia, w magazynie dochodzi do kolejnej eksplozji. Władze ewakuują 430 osób z pobliskich miejscowości. Sytuacja ta od razu budzi podejrzenia - takie incydenty nie dzieją się same z siebie. Jednakże dopiero 7 lat później, w kwietniu 2021 roku, czeskie władze przyznają, że za wybuchami stoi najprawdopodobniej rosyjski wywiad wojskowy GRU, a konkretnie Jednostka 29155, w której pracują Aleksander Myszkin I Anatolij Czepiga. Nazwiska te są już dobrze znane Europie.

Myszkin i Czepiga to postacie, które są powiązane z jedną z najszerzej komentowanych afer szpiegowskich XXI wieku - z próbą otrucia Siergieja i Julii Skripalów. 4 marca 2018 roku w angielskim mieście Salisbury dochodzi do próby zabójstwa dwójki ludzi - Siergieja Wiktorowicza Skripala i jego córki Julii. Nie są to przypadkowe osoby. Siergiej Skripal to były oficer rosyjskiego wywiadu wojskowego, który przeszedł na stronę Zachodu i służył jako podwójny agent. Tego typu czyny nie są w Rosji uważane za wybaczalne - dlatego też na Skripala zapada wyrok. Zostaje on otruty środkiem z grupy Nowiczok. Za egzekucję odpowiadają Myszkin i Czepiga, którzy posługiwali się nazwiskami Aleksander Petrow i Rusłan Boszyrow. Jednakże operacja nie udaje się – Skripal i jego córka uchodzą z życiem. Ale cały zachodni świat może oglądać spektakl kłamstw i dezinformacji rozsiewanych przez Rosjan celem zakamuflowania porażki.

Powyższe sytuacje to jedynie niektóre pozycje z długiej listy wrogich działań Rosji wymierzonych w zachodni świat. Niestety, ta jawna agresja nie spotkała się ze stosowną odpowiedzią. Wręcz przeciwnie: zamiast kary Rosja dostała nagrodę w postaci zgody na budowę gazociągu Nord Stream 2.

image

 Reklama

Zielone światło na ukończenie podbałtyckiego gazociągu łączącego Rosję i Niemcy zostało udzielone na mocy amerykańsko-niemieckiego porozumienia, które przewiduje rozwiązania na wypadek użycia gazociągu Nord Stream 2 przez Rosję jako broni politycznej. Według tego dokumentu, w takim wypadku Niemcy miałyby podjąć wymierzone w Rosję bliżej nieokreślone działania na poziomie krajowym oraz wywierać presję na poziomie europejskim - m. in. w kwestii surowców energetycznych eksportowanych przez Rosję do Europy. Porozumienie przewiduje również inwestycje w ukraińską gospodarkę.

Dokument ten został już – słusznie – skrytykowany przez ekspertów z obu stron Atlantyku, lecz nie wpłynęło to na jego kształt czy obowiązywanie. Jest to istotne przede wszystkim z tego względu, że porozumienie, wbrew pozorom, nie dotyczy samego gazociągu Nord Stream 2, ale bezpieczeństwa całej Europy Środkowej i Wschodniej.

Godząc się na ukończenie gazociągu, Stany Zjednoczone dały Rosji do ręki poważny oręż geopolityczny, który może zostać wymierzony w takie kraje, jak Ukraina czy Białoruś. Dalsza agresja na to pierwsze państwo lub dociśnięcie śruby drugiemu z nich zachwieje bezpieczeństwem całego regionu.

Opinie komentatorów wskazują głównie na to, że porozumienie jest gestem w stronę Niemiec, przekreślającym kształt, jaki relacje Waszyngton-Berlin przybrały za czasów prezydentury Donalda Trumpa. Jednakże nie sposób nie zauważyć, że Nord Stream 2 to również realizacja politycznych planów Rosji – planów, które są kolejnym punktem na długiej liście aktów agresji względem Zachodu.

Godząc się na Nord Stream 2 kraje Okcydentu nie tylko uznają, że Rosji nie należy karcić za jej dotychczasowe zachowanie (czyli m. in. za wymienione wyżej działania), ale też – per facta concludentia – przyklepują dotychczasowe zdobycze państwa Władimira Putina. Bo jeśli za dany czyn nie grozi kara, to jest on dozwolony albo co najmniej bezpieczny do wykonania. Takie podejście to rażąca niesprawiedliwość – tracą ci, którym już wcześniej zabrano (Ukraina) zyskują z kolei rabusie (Rosja). Nic więc dziwnego, że ukraińskie media określiły amerykańsko-niemieckie porozumienie mianem zdrady.

KomentarzeLiczba komentarzy: 49
klaun-szyderca
sobota, 14 sierpnia 2021, 02:02

Nihil novi sub sole. Od zawsze w polityce liczyły sie tylko 2 rzeczy: jaką kto rozporządza realną siłą, i jak grube interesy można z nim robić. A kwestie 'moralne' są ważne tylko wtedy kiedy da się nimi coś ugrać :p

Buczacza
wtorek, 10 sierpnia 2021, 19:30

A tutaj przycupneło kółko różańcowe from kreml. Jest my body, bob budowniczy a nawet kiepski wielki come back ! No tak już sam tytuł artykułu daje nam dużo do myślenia. Bo kto to widział żeby napisać prawdę o rosji putina. I do tego w Polsce na polskim forum. Przecież to czysta rusofobia.... A chłopaki czujne i zwarte niczym specnaz. Semper fidelis.....

Maria
wtorek, 10 sierpnia 2021, 20:03

Ale musisz przyznać ,że bardzo ładnie obnażyli słabości warsztatu redaktora Wiecha.

Buczacza
środa, 11 sierpnia 2021, 08:56

W wątku" Uklękniemy do.... " przekonywałaś,że to Polska płaci za ukraiński gaz.... To w temacie braków warsztatowych. A wracając do tematu. To też sobie nie przypominam, żeby kółko graniaste. Obalało braki warsztatowe pierwszego po Bogu zrodzonego z burzy. Jak oskarżał Polskę o wybuch II woj.światowej ?

Maria
środa, 11 sierpnia 2021, 15:35

Ten miliard Euro co dostali od Polski to pożyczka czy darowizna była?

Buczacza
środa, 11 sierpnia 2021, 19:34

30.07 " a po co Polska zapłaci za gaz". Ty mi odpowiedz....

Buczacza
środa, 11 sierpnia 2021, 17:55

To w końcu dostali czy to pożyczka czy darowizna? Bo sama sobie zaprzeczasz...

Maria
czwartek, 12 sierpnia 2021, 10:23

Jeżeli Polska udzieliła kredytu z całą świadomością ,że pożyczkobiorca jest bankrutem to jest to darowizna. Ściągniemy portki aby dogodzić naszemu drogiemu sojusznikowi.

Buczacza
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:09

No widzisz sama stworzyłaś problem. I sama go rozwiązałaś. Zadałaś pytania na które sama odpowiedziałaś. Brawo ty.... Można

Maria
piątek, 13 sierpnia 2021, 20:35

Ale dlaczego Ty na to wcześniej nie wpadłeś? Nie ogarniasz pewnie nawet budżetu domowego.

Buczacza
piątek, 13 sierpnia 2021, 21:31

No jakie emocje. A maniery...Brawo ty. Ha ha...

rzeszow
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 21:59

17 lipca 2014 roku, wschodnia Ukraina. Lecący nad ogarniętym wojną krajem Boeing 777 należący do Malaysia Airlines zostaje trafiony pociskiem ziemia-powietrze typu Buk. PRZESTRZEŃ POWIETRZNA POWINNA BYC ZAMKNIETA-DLACZEGO NIE ZAMKNELI-MOZE KOMUS ZALEZALO ZEBY NIE ZAMKNAC,i kto zato odpowiada jesli byly prowadzone dzialania wojkowe militarne itd na tym obszarze...

HeHe
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 23:48

"Do maszyny strzelała 53. Rakietowa Brygada Przeciwlotnicza sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej." - ten wynik dochodzenia przeprowadzonego przez grupę śledczych dziennikarzy Bellingcat złożoną z Amerykanów, Brytoli i Ukraińców red. Wiech przedstawia jako fakt. Aby zachować chociażby pozory niezależnego dziennikarstwa red. Wiech powinien o tym wspomnieć zaznaczając zgodnie z prawdą, że jest to tylko jedna z teorii. Od pierwszego dnia po zestrzeleniu zadawałem pytanie o to dlaczego przestrzeń powietrzna nad strefą działań wojennych była otwarta dla lotnictwa cywilnego. Szczególnie że w wyniku tych działań przed 17.07.2014 zestrzelonych zostało kilkanaście ukraińskich maszyn. Notabene - to samo pytanie zadał Ukraińcom zespół holenderskich śledczych o czym w naszych mediach było cichuteńko a treści ukraińskiej odpowiedzi nie widziałem.

mc.
środa, 11 sierpnia 2021, 19:42

Czyli według Ciebie kto strzelał ? Aaaaa... Zielone Ludziki, którzy wyrzutnie rakiet kupili w dowolnym sklepie...

Buczacza
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 10:50

Nie mówiłem.... W przyrodzie nic nie ukryjesz.

HeHe
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 00:27

Według mnie podejrzani są rebelianci, pomagający rebeliantom ruscy oraz siły zbrojne Ukrainy. Faktem który należy przypomnieć jest to, że parę tygodni przed zestrzeleniem MH 17 rebelianci przejęli ze zdobytych zasobów armii ukraińskiej dwa lub trzy zestawy BUK-M2. Armia ukraińska początkowo temu zaprzeczyła ale potem stwierdziła, że zdobyte przez rebeliantów zestawy zostały "zniszczone" przez wycofujących się żołnierzy. Być może jednak wycofujący się żołnierze ukraińscy po prostu uciekali i rebelianci zdobyli sprawny sprzęt OPL którym następnie omyłkowo zestrzelili MH 17 sądząc, że to transportowy ukraiński AN-26. Parę dni przedtem zestrzelili przecież wspomnianego AN-26 lecącego na wysokości 7000 metrów PRAWDOPODOBNIE także używając BUK-M2. Następną możliwością jest wersja podana przez red. Wiecha jako fakt a jeszcze następną jest zestrzelenie MH-17 przez Ukraińców. W 2018 roku Rosjanie przekazali komisji śledczej informacje mówiące o tym, że pocisk który dokonał zestrzelenia został wyprodukowany w ZSRR w 1986 roku i był dostarczony do jednostki armii sowieckiej stacjonującej na terenie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej gdzie pozostał po rozpadzie ZSRR. Należy przy tym przypomnieć to co napisałem powyżej - ukraińskie siły zbrojne dysponują i wtedy dysponowały systemem BUK-M2 a teren z którego pocisk był wystrzelony został określony jedynie w przybliżeniu i ma powierzchnię 320 km kwadratowych. Przy tym, co ważne, wbrew temu co twierdzili Ukraińcy a bezkrytycznie powtarzały nasze media Holendrzy wcale nie wskazali jednoznacznie w raporcie, że cały ten teren był pod kontrolą wojsk rebeliantów. Najdziwniejsze jest jednak to, że Ukraińcy nie zamknęli dla lotów cywilnych przestrzeni powietrznej nad terenem walk nad którym przed 17 lipca 2014 dochodziło już do zestrzeleń ukraińskich maszyn wojskowych. A to na potwierdzenie powyższego - "latem 2014 roku władze Ukrainy powinny były zamknąć przestrzeń powietrzną nad wschodnią częścią kraju, gdzie trwały walki prorosyjskich separatystów i ukraińskiej armii – ocenił w raporcie o katastrofie Boeinga 777 holenderski urząd ds. bezpieczeństwa."

Buczacza
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:13

Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy. Jak trzeba będzie to twój oponent. Przeprowadzi cały dowód naukowy. Z którego wyniknie,że wszyscy inni tylko nie rosjanie. Jak trzeba będzie to udowdni, że to szturmowcy imperium bądź wojownicy Zulusa Czaki. Nie ma żartów....

Niuniu
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 20:46

Nawet prezydent Czech Zeman nie uwierzył w wersję, że to ruskie wysadzili składy amunicji w Czechach. Z pozostałymi ruskimi zbrodniami jest podobnie. Ale to nie przeszkadza tezie autora. Tyle tylko, że nawet jeśli faktycznie ruscy to bandyci to co powiedzieć o poczynaniach USA za granicami swego kraju? Ilu niewinnych ludzi na świecie zabiły amerykańskie bomby tylko w ostatnim roku? Ile składów amunicji wysadzili amerykanie np. w Iraku lub w Syrii? I ilu potencjalnych terorystów bez wyroku sądu amerykanie przetrzymują i torturują w Guantanamo a wcześniej w Polskich Klewkach?

Kiks
wtorek, 10 sierpnia 2021, 17:40

Zeman to czeski Orban. Nie bądź śmieszny.

HeHe
środa, 11 sierpnia 2021, 11:21

A Orban to węgierski Zeman który nie przyjął odznaczenia od Ukraińców i wyjaśnił dlaczego przypominając o masowym ludobójstwie dokonanym przez banderowców na Polakach i innych mieszkańcach byłych naszych Kresów. Za to go nie lubisz?

Kiks
środa, 18 sierpnia 2021, 14:01

Straszne. Urzekła mnie ta historia. Jak długo będziesz to klepał? 30 lat? Dziwne Wania, że tak szczegółowo jesteś pamiętliwy w tej sprawie, a już mgła w sprawach dotyczących ruskich. Bo to oni wywołali IIWŚ do spółki z Niemcami, bo to oni mordowali polską inteligencję, bo to oni bo okradali Polskę przez kilkadziesiąt lat itd.

HeHe
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 22:52

Będę to Mykoła klepał tak długo jak długo sprawcy tego bestialskiego ludobójstwa będą przez władze Ukrainy oficjalnie uznawani za bohaterów narodowych tego kraju, jak długo władze te będą zabraniały nam poszukiwań ofiar niewyobrażalnych banderowskich zbrodni i jak długo władze Ukrainy nie będą postępowały tak jak władze Niemiec w kwestii popełnionych przez Niemów zbrodni w czasie ostatniej wojny. Sprawy dotyczące ruskich natomiast dotyczą tak samo ruskich jak Ukraińców, Białorusinów, Kazachów i wszystkich innych narodów ZSRR bo wszyscy oni byli tymi którzy jako funkcjonariusze SOWIECKIEGO aparatu terroru mordowali naszą inteligencję oraz oficerów na rozkaz dwóch GRUZINÓW - dyktatora Dżugaszwili "Stalina" oraz szefa NKWD Berii co nie dochodzi do czerpiących swoją "wiedzę" od pań z magla i hal targowych. Otóż podział na ofiary i oprawców w ZSRR nie przebiegał wzdłuż granic republik związkowych jak byś tego chciał czyli oprawcami Rosjanie, wszyscy inni - ofiary. Zarówno oprawcami jak i ofiarami w potwornym systemie stworzonym przez Dżugaszwilego "Stalina" byli Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Gruzini, Ormianie, Azerowie, Kazachowie i przedstawiciele wszystkich inne narodowości ZSRR. Notabene - naszych oficerów zamordowało kijowskie NKWD (co oczywiście nie znaczy, że mordowali tylko Ukraińcy) a głównodowodzącym napadającej na nas 17 września 39 wielonarodowej armii czerwonej był marszałek Semion Timoszenko.

Buczacza
środa, 18 sierpnia 2021, 22:55

No wiesz. Za chwilę dowiesz się, że stalin to gruzin, trocki to żyd . A w ogóle to współczesna rosja putina to nowoczesny i demokratyczny kraj. I nie ma nic wspólnego z zsrr.. Mało tego to nie rosja nam grozi tylko ukraina. A rosja putina przecież nikomu nie zagraża. I nikomu nie groziła. Fachowo to homo- sovieticus...

HeHe
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 23:11

W Nowych Kiejkutach.

denp
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 14:59

Dobrze chłopie piszesz jeszcze dopisz, że Putin zrobił majdan w kijowie, skierowała wojsko do mordowania ludności Donbasu i Ługanska, spalił ludzi w budynku zwiazków zawodowych w odessie, zbombardował i zniszczył Jugosławie, i rozdawał bułeczki demonstrantom w kijowie.

Tweets Energetyka24