Niemiecki polityk: Zablokowanie Nord Stream 2 oznacza dla Berlina 12 miliardów euro kar

30 kwietnia 2021, 15:54
9611436548_a8812244f8_k
Fot. Lars Steffens / Flickr

Waldemar Herdt, deputowany AfD stwierdził w wywiadzie telewizyjnym, że na sankcjach wobec projektu Nord Stream 2 i Rosji skorzystają strony trzecie.

„Odłączenie od SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication) i zakazanie Nord Stream 2 nie jest korzystne dla nikogo oprócz strony trzeciej, która chce siać spustoszenie, dewastację i głód” - perorował znany z prorosyjskich poglądów polityk. Nie wyjaśnił, który kraj ma na myśli, ale biorąc pod uwagę jego wcześniejsze wypowiedzi oczywistym jest, że chodziło o Stany Zjednoczone. 

Deputowany podkreślał również, że Parlament Europejski nie ma uprawnień do wstrzymania budowy rurociągu z Rosji do Niemiec, ani do wykluczenia z systemu SWIFT.

Reklama
Reklama

Zdaniem Herdta w przypadku rezygnacji z budowy Nord Stream 2 Niemcy musiałyby zapłacić 12 mld euro grzywien oraz szukać sposobu na pokrycie „deficytu energetycznego”. W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że we wrześniu mowa była o 10 mld euro, kwota rośnie więc w imponującym tempie.

W styczniu br. urodzony w Związku Sowieckim polityk  posunął się jeszcze dalej: „Odrzucenie Nord Stream 2 to po prostu samobójstwo” - mówił w wywiadzie telewizyjnym. Nieco wcześniej, komentując wybory w USA stwierdził: „Niezależnie od sytuacji w Ameryce łączy ich jedno - ogromna niechęć do konstruktywnych i rzeczowych relacji między Rosją i Niemcami. Nord Stream 2 zostanie ukończony bez względu na to jak zachowa się nowa lub stara administracja” - mówił.

KomentarzeLiczba komentarzy: 39
gonić pastuchów
piątek, 30 kwietnia 2021, 18:01

Mądry gość. Wie co dobre dla jego kraju.

pytanie
piątek, 30 kwietnia 2021, 23:51

Trzeba by zadać pytanie który kraj jest jego, bo krajem Schrodera okazała się Rosja.

Observik
sobota, 1 maja 2021, 22:35

Po*45r sporo Niemców ma sowieckie korzenie.

HeHe
sobota, 1 maja 2021, 16:57

Krajem Schroedera są Niemcy i nic innego się nie "okazało". Praca w Gazpromie z nikogo nie czyni Rosjanina tak jak moja praca w firmie holenderskiej nie zrobiła ze mnie Holendra.

Kiks
wtorek, 4 maja 2021, 19:37

Taaaa, Niemcy. Które nie przyznają się do niego i traktują jak zgniłe jajo. Wielokrotnie z różnych, niemieckich stron padało, że ten jegomość powinien siedzić za korupcję.

pytanie
niedziela, 2 maja 2021, 17:41

Gazprom jest rosyjską firmą państwową w której niemiecki kanclerz Schroder siedzi w zarządzie więc to ewidentny dowód na to że zdradził Niemcy. Twoje głodne kawałki o pracy w holenderskiej firmie (pewnie jako sprzątacza albo magazyniera) nijak się do tego nie mają.

HeHe
poniedziałek, 3 maja 2021, 17:40

Fakt pracy w zagranicznej firmie nie ma nic wspólnego ze zdradą swojego kraju i to twoje głodne kawałki tego nie zmienią. Balcerowicz i Nowak pracowali dla Ukraińców, Kołodko dla Finów, Kościński z podwójnym obywatelstwem dla Brytoli a potem dla nas a charakter pracy właśnie nijak się do tego ma :)

Jan z Krakowa
poniedziałek, 3 maja 2021, 22:54

No akurat p. Nowak to się napracował: ma oskarżenia i w Polsce i na Ukrainie. W tych dwóch krajach pracował, ciekawe co by było gdyby jeszcze w innych krajach pracował.

HeHe
poniedziałek, 3 maja 2021, 15:26

Fakt pracy w zagranicznej firmie nie ma nic wspólnego ze zdradą swojego kraju i to twoje głodne kawałki tego nie zmienią. Balcerowicz i Nowak pracowali dla Ukraińców, Kołodko dla Finów, Kościński z podwójnym obywatelstwem dla Brytoli a potem dla nas a charakter pracy właśnie nijak się do tego ma :)

Wania
niedziela, 2 maja 2021, 14:44

Z tego typa akurat zrobiła. Jest przyjacielem Putina. I działa na rzecz Rosji w Niemczech.

Z gor Alp
poniedziałek, 3 maja 2021, 03:41

Siemens dziala nieprzerwanie w Rosji od.roku 1887. I setki innych niemieckich firm. Wiekszosc bawarskich.

Z gor Alp
poniedziałek, 3 maja 2021, 03:38

Jamal zagospodarowywalo w latach 70-tych za glebokiej komuny wloskie ENI. To samo ENi ktore partycypowac chcialo w South Stream, a teraz bierze gaz przez Turkish Stream.

HeHe
niedziela, 2 maja 2021, 17:19

Bzdura. Przede wszystkim to działa w Rosji na rzecz GOSPODARKI Niemiec a poza tym w Niemczech na rzecz KONTAKTÓW GOSPODARCZYCH z Rosją. My niestety możemy tylko z zazdrością na to patrzeć bo z własnej winy nie mamy nikogo kto na naszą rzecz działałby w Niemczech oraz w Rosji a są to nasi sąsiedzi z którymi gospodarcze kontakty (w przypadku Niemiec) są dla nas najważniejsze a w przypadku Rosji MOGŁYBY BYĆ naszą ogromną szansą i korzyścią.

LeLo
niedziela, 2 maja 2021, 23:01

"Polska jest stabilizatorem niemieckiej gospodarki podczas kryzysu koronawirusa" - cytuje "Tagesspiegel" Larsa Gutheila, szefa Niemieckiej Izby Handlu Zagranicznego w Warszawie.

LeLo
niedziela, 2 maja 2021, 22:57

No właśnie - na naszą korzyść w Niemczech nikt nie działa, a jesteśmy piątym co do wielkości partnerem handlowym Niemiec po Chinach, Stanach Zjednoczonych, Holandii, Francji - i mamy ponad dwa razy większą wyminę handlową z Niemcami niż "potężna" Rosja.

HeHe
poniedziałek, 3 maja 2021, 03:32

Po pierwsze potęga kraju nie jest mierzona udziałem w wymianie handlowej z Niemcami. Po drugie udział Rosji w wymianie handlowej zwiększy się po uruchomieniu NS2. Po trzecie gospodarka Rosji zajmuje 8 lub 11 miejsce (zależy od sposobu liczenia) na świecie a 4 w Azji a zatem bardzo dobrze jak na 73 lata panowania absurdalnego "centralizmu demokratycznego".

LeLo
poniedziałek, 3 maja 2021, 13:59

Po pierwsze - najlepszym wskaźnikiem do pomiaru potęgi gospodarczej danego państwa jest wskaźnik PKB, oraz PKB per capita (na jednego mieszkańca). Po drugie - porównajmy więc te wskaźniki dla „potężnej” Rosji i „marnej” Polski. Za 2020 r. PKB Rosji wynosi 4 011 mld , dla Polski 1 272 mld . Czyli Rosja ma trzy razy większą gospodarkę od maleńkiej Polski. A PKB per capita? Za 2018 r. Rosja 29 267, Polska 31 939. Coś marnie jak na „mocarstwo”. Po trzecie - dalej jesteś taki zadowolony z Rosji?

HeHe
poniedziałek, 3 maja 2021, 19:22

Nie mam co być zadowolony z Rosji lub nie bo nie jestem ruskim ani nawet obywatelem FR natomiast tak jak napisałem - w byłym ZSRR absurd gospodarczy z wymuszoną kolektywizacją trwał 73 lata i był on nieporównywalnie bardziej radykalny niż u nas a u nas trwał 45 lat i przypominam, że w PRL prawie 80% ziemi było prywatną, indywidualną własnością i w znaczącym, ok. 30% zakresie prywatny lub semi-prywatny (np. DESA) był sektor usług i handlu. Wszystko to na terenie ZSRR było NIE DO POMYŚLENIA a więc jest oczywiste, że pozytywne skutki takiego stanu rzeczy do tej pory odczuwamy my a negatywne Rosjanie. Niemniej jednak Rosja to autentyczna potęga i widać to choćby po tym jak liczy się i w jakiej "lidze" na arenie międzynarodowej gra FR. Trudno to nawet porównać z polityczną rolą naszego kraju w świecie.

LeLo
wtorek, 4 maja 2021, 02:19

To potęga, ale już tylko militarna, tak się przynajmniej wydaje..... ZSRR w 1988 r. wydawała się potęgą gospodarczą i militarną.... przynajmniej tak większość myślała....

HeHe
wtorek, 4 maja 2021, 16:14

W latach '70 zaopatrzenie naszych sklepów było oszałamiająco bogate dla obywateli ZSRR. Byliśmy dla nich wręcz trochę "Zachodem" a ci Polacy którzy mieli szczęście podróżować do ZSRR widzieli, że temu krajowi do światowej potęgi gospodarczej było bardzo daleko. Potężne i czynione z wielkim rozmachem były sowieckie przedsięwzięcia gospodarcze ale to nie zmieniało powyższego. Po 30 latach rynkowych przemian rosyjska gospodarka i ekonomia zmieniły się prawie gruntownie a trzeba pamiętać, że te zmiany trwają i będą postępowały. Oczywiście tak jak od bardzo dawna ogromne znaczenie mają niewyobrażalnie wielkie, rosyjskie zasoby surowców. Postawiłbym sprawę tak - Rosja to światowa potęga ale JESZCZE GŁÓWNIE militarno-polityczna. GŁÓWNIE bo jej bogactwa naturalne czynią z niej największy na świecie rynek surowców które są napędem dla gospodarki światowej.

Tweets Energetyka24