Naimski w Waszyngtonie. Amerykańskie LNG dotrze do Świnoujścia?

27 kwietnia 2016, 16:39
Fot. Flickr / Prawo i Sprawiedliwość

Piotr Naimski udał się z wizytą do Waszyngtonu, gdzie weźmie udział w konferencji dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego „US LNG Exports and European Energy Security Conference” organizowanej przez Atlantic Council. Obecność zapowiedzieli również inni przedstawiciele państw regionu Europy Środkowej i Wschodniej. 

Piotr Naimski będzie jednym z uczestników panelu „Energy Infrastructure Integration and Supply Diversification Challenges in Europe”. Wiele wskazuje na to, że w czasie wizyty za oceanem minister odbędzie także rozmowy w zdecydowanie węższym gronie, dotyczące eksportu amerykańskiego gazu do Polski.

Przypomnijmy, że w końcówce ubiegłego roku PKN Orlen, za pośrednictwem spółki zależnej ORLEN Upstream Canada, zawarł umowę rozpoczynającą proces nabycia 100 procent akcji spółki Kicking Horse Energy. Ich wartość uzgodniono na poziomie 293 mln CAD (około 842 mln PLN), co oznacza cenę 4.75 CAD (13,65 PLN) za jedną akcje. Finalizacja transakcji możliwa będzie po wypełnieniu wszystkich warunków umowy i planowana jest w czwartym kwartale br. - informuje PKN Orlen. 

Jak ustalił wówczas portal Energetyka24.com wśród aktywów należących do Kicking Horse Energy we wschodniej Kanadzie znajdują się udziały (11%) w projekcie terminala LNG. Chodzi o gazoport „Goldboro”, który ma być zlokalizowany w kanadyjskiej prowincji Nowa Szkocja (to jeden z najbardziej wysuniętych na wschód obszarów kraju). 

17 sierpnia ubiegłego roku spółka Pieridea Energii (której udziałowcem poprzez Kicking Horse Energy został PKN Orlen) poinformowała o wydaniu jej długoterminowej licencji przez Kanadyjską Krajową Radę Energii na import gazu ziemnego z USA, a następnie jego eksport na rynki zagraniczne (mowa o Europie) z wykorzystaniem projektu „Goldboro”. Będzie to możliwe w 2021 r.

Import amerykańskiego LNG do Świnoujścia realizowany z wykorzystaniem gazoportu w kanadyjskiej Nowej Szkocji otworzy przed naszym krajem wielkie możliwości dywersyfikacji dostaw błękitnego paliwa. To gigantyczna szansa, dzięki której Polska będzie mogła czerpać pełnymi garściami z rewolucji łupkowej, która zmienia oblicze globalnych rynków energetycznych. Szansa, która odpowiednio wykorzystana pozwoli na nową jakość w relacjach PGNiG - Gazprom.

Zobacz także: Irańska ropa i gaz dla Ukrainy. „Polska pośrednikiem”

Zobacz także: Paliwa podrożeją w II kwartale 2016 r.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Kaylynn
środa, 4 maja 2016, 08:12

Furrealz? That's maveslourly good to know.

Forever
piątek, 29 kwietnia 2016, 21:55

The puecrashs I make are entirely based on these articles.

Oleum
piątek, 29 kwietnia 2016, 14:22

Ja sie tylko boje ze kacpy nie beda na to patrzec obojetnie. Putin sie zbroi a nasz rzad nas poroznil z sojusznikami i przyjaciolmi. Polska rozwija sie szybko. Jakby putin chcial nam coss zrobic to zanim to wszystko dojfzie do skutku. Nie bedzie czekal az staniemy sie silni

mefis58
środa, 27 kwietnia 2016, 20:18

Czy amerykańskie LNG dotrze do Swinoujścia? Znając nasze rządy i działalność pana Naimskiego, dotrze. BEZ WZGLĘDU NA KOSZTY !!!!!

Tweets Energetyka24