Morawiecki: Zgazowanie węgla projektem przyszłości

20 kwietnia 2017, 15:57
Fot. P. Tracz / KPRM

Zgazowanie węgla może zmniejszyć uzależnienie Polski od importu produktów chemicznych, dzięki takim projektom wchodzimy w „przestrzeń przyszłości” – mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszej uroczystości podpisania listu intencyjnego między Grupą Azoty i Tauronem.

„Projekt [zgazowania węgla – przyp. red.] może zmniejszyć nasze uzależnienie od importu produktów chemicznych. Polska ma duży deficyt w pozyskiwaniu substancji chemicznych. Stąd wielkie inwestycje Grupy Azoty m.in. w Policach. To wielomiliardowa inwestycja. Innym przykładem jest instalacja zgazowania węgla, takich instalacji na świecie jest bardzo wiele. W naszym interesie jest to, by węgiel nie należał do przeszłości, by miał zastosowanie w nowoczesnym przemyśle” – mówił Mateusz Morawiecki podczas uroczystości w budynku Giełdy Papierów Wartościowych.

Wicepremier dodał, że tego rodzaju inicjatywy pozycjonują nasze spółki wśród najnowocześniejszych w Europie: „Takie przedsięwzięcie dziś zainicjowaliśmy. Na skutek tej instalacji będziemy produkować metanol. W Polsce go nie mamy, ściągamy go w 100 proc. z zagranicy (…) Staramy się wchodzić w przestrzeń przyszłości. Takich instalacji w Europie jest niewiele. Chcemy żeby polscy czempioni uczestniczyli w budowie nowych rozwiązań” – klarował.

W uroczystym podpisaniu listu intencyjnego wziął udział również minister energii Krzysztof Tchórzewski, który zwrócił uwagę, że wspólne przedsięwzięcie Grupy Azoty i Tauronu może pomóc w wypełnieniu zobowiązań wynikających z polityki klimatycznej UE: „Wychodzimy naprzeciw potrzebom przyszłości. Obie firmy dopatrzyły się możliwości wykorzystania tej technologii, daje to nam nadzieję, że pierwszy milion ton węgla zostanie wkrótce wykorzystany w taki sposób (…) Wymogi, jeśli chodzi o emisję i politykę dekarbonizacyjną UE, wymuszają na nas zabezpieczenie spraw emisyjnych. To będzie następny krok, który pokaże, że Polska chce podołać rozwojowi technicznemu, wynikającemu z sytuacji w Europie”.

Zdaniem prezesa Tauronu, Filipa Grzegorczyka, węgiel kamienny jest nie tyle problemem dla polskich spółek, co raczej wyzwaniem: „To jest bardzo dobry dzień dla Grupy Tauron. Jesteśmy spółką, która udowadnia, że można dobrze restrukturyzować sektor górnictwa. Podejmujemy dzisiaj z Grupą Azoty wysiłek dwojaki: chcemy widzieć węgiel jako paliwo, ale także nowe pola jego zbytu. Chcemy by sprzedaż węgla była wysokomarżowa, a to wymaga innowacyjności. Mamy nie tyle problem, co wyzwanie związane z węglem”. 

Dr Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty, zwrócił uwagę, że przedsięwzięcie realizowane przez obydwie spółki ma charakter stricte ekonomiczny: „Ten projekt jest przykładem połączenia sił dwóch dużych podmiotów, ale także instytutów badawczych etc. Projekt został wznowiony w 2015 r. To nie był projekt realizowany na czyjekolwiek zamówienie, to spojrzenie biznesowe, które podjęto po fiasku projektu gazu łupkowego. W ostatnim okresie uległy one przyśpieszeniu”.

Zobacz także: Tauron i Grupa Azoty wspólnie zgazują węgiel

Zobacz także: Rosjanie sprzedadzą udziały w Grupie Azoty? „Strategiczny pat w wieloletniej batalii” [ANALIZA]

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
mo
sobota, 29 kwietnia 2017, 15:46

Chciałabym poczytać o jakims udanym przedsięwzięciu zgazowania węgla, bo na razie to wygląda jak próba leczenia dżumy cholerą. Tak sobie Australia nieporadziła ze swoimi próbami zgazowania węgla. Intuicja mi podpowiada, że nam nie pójdzie lepiej: http://www.abc.net.au/news/2017-02-17/investigation-into-contamination-near-linc-energy-plant-widens/8279946

Tweets Energetyka24