Reklama
Rolnicy stoją na traktorach, machają żółtymi flagami z logo organizacji, traktory stoją na drodze ze znakami drogowymi wskazującymi na Paryż

Traktory na ulicach Paryża. Protest przeciwko umowie z Mercosurem

Kilkadziesiąt traktorów rolników z południowej Francji w czwartek rano wjechało na ulice Paryża. Protestują przeciwko planowanemu zawarciu umowy handlowej między Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Część pojazdów zaparkowała pod Wieżą Eiffla. Rzeczniczka rządu Francji Maud Bregeon zaznaczyła, że akcje podjęte przez rolników, w tym blokowanie autostrad i próba przedostania się pod parlament, są nielegalne. Zapewniła, że resort spraw wewnętrznych nie pozwoli na takie działania.

– Jeżdżą po Paryżu, a zwłaszcza przejeżdżają przez Pola Elizejskie – powiedział AFP rzecznik związku zawodowego Koordynacja Obszarów Wiejskich (CR). Związkowcy chcą w ten sposób zaprotestować w szczególności przeciwko umowie z krajami Mercosuru, ale też przeciw grudniowym działaniom rządu w sprawie epidemii choroby guzowatej skóry bydła (LSD) – poinformowała agencja AFP.

Traktory pod wieżą Eiffla

Prezes CR w Oksytanii Bertrand Venteau zapowiedział, że zamierza „w sposób pokojowy” przedstawić żądania francuskim parlamentarzystom i w symbolicznych miejscach Paryża, nawet jeśli oznaczałoby to, że połowa uczestników protestu „trafi w ręce policji”. Zarządzenie paryskiej prefektury zabrania ciągnikom wjazdu do niektórych newralgicznych obszarów stolicy obejmujących teren Pałacu Elizejskiego oraz siedzib rządu, parlamentu i ministerstwa rolnictwa – podała AFP. Rolnicy mimo zakazów zebrali się w Paryżu wczesnym rankiem w symbolicznych miejscach – pod wieżą Eiffla i Łukiem Triumfalnym. Autostrada A13 jest częściowo zablokowana.

– Częściowa blokada autostrady A13, jak to było dziś rano, czy próba podjechania pod Zgromadzenie Narodowe (…) jest nielegalne, a więc minister spraw wewnętrznych (Laurent Nunez) na to nie pozwoli – oświadczyła rzeczniczka rządu Francji Maud Bregeon w radiu France Info.

Bertrand Venteau powiedział, że rolnicy biorący udział w proteście chcą pozostać w stolicy jak najdłużej. Zapewnił, że nie przyjechali po to, aby „niszczyć”. – To, czego chcielibyśmy przede wszystkim, to zobaczyć się z przewodniczącymi Zgromadzenia Narodowego (niższej izby parlamentu) i Senatu – dodał Venteau. Skrytykował „zbyt wielką liczbę przepisów”; mówił też o parlamentarzystach, którzy od 30 lat „zabijają francuskie rolnictwo”. Rolnicy chcą dotrzeć przed Zgromadzenie Narodowe o godz. 12.30.

Reklama

Umowa z Mercosur

MSW Francji zapewniło ze swej strony, że „bardzo uważnie śledzi sytuację” i przyznało, że blokady policyjne zostały w nocy „ominięte i sforsowane”. W środę władze wydały rozporządzenie mające zakazać wjazdu traktorów do newralgicznych miejsc w stolicy, a także na teren podparyskiej giełdy spożywczej w Rungis.

Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Mercosurem ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian Mercosur ma otworzyć się na unijny przemysł. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich UE.

Czytaj też

Umowa jest postrzegana przez KE i część państw Unii jako szansa na zróżnicowanie partnerów handlowych wobec coraz bardziej asertywnej postawy Stanów Zjednoczonych i Chin. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska i Francja, sceptyczne wobec umowy są też Włochy.

Anna Wróbel/ os/ akl/

Reklama
Źródło:PAP / Energetyka24
Reklama

Komentarze

    Reklama