• Partner główny
    Logo Orlen

Wiadomości

Przemysł konkurencyjny czy zielony? Doświadczenia European Green Deal

Fot. Sieć Badawcza Łukasiewicz / Mat. prasowe

Ambitna polityka klimatyczna Unii Europejskiej stawia przed państwami członkowskimi nowe wyzwania. Kolejne sektory gospodarcze ogłaszają cele i plany by je osiągnąć, jednak światowy kryzys energetyczny sprawia, że spełnić je nie będzie łatwo. O tym jak znaleźć złoty środek pomiędzy neutralnością klimatyczną wpisaną w założenia Europejskiego Zielonego Ładu a konkurencyjnością przemysłu dyskutowano podczas tegorocznej edycji Innovatorium Łukasiewicza. Wydarzenie zgromadziło w Poznaniu blisko 1,2 tys. naukowców i 450 gości reprezentujących 250 firm.

Komisja Europejska wspiera poszukiwanie innowacji

W dążeniu do osiągnięcia założeń Europejskiego Zielonego Ładu przedsiębiorcom mają pomóc takie narzędzia jak „Horizon Europe" - kluczowy program Unii Europejskiej finansujący badania naukowe oraz rozwój. Budżet w wysokości 95,5 mld euro wzmocni przestrzeń badawczą oraz przyczyni się do wzrostu gospodarczego tworząc nowe miejsca pracy.

„Jest kilka czynników, które pchają nas w kierunku zrównoważonej przyszłości. Stabilność gospodarki i chęć wykorzystania ekologicznych technologii nie są wyłącznie mottem europejskiego programu „Horizon". To także misja o bezpieczeństwo przyszłych pokoleń i naszych dzieci" – uważa Rafael Popper, dyrektor Centrum Foresightu i Współpracy Międzynarodowej, utworzonego przy Łukasiewicz – Orgmasz.

W dążeniu do niskoemisyjności swą pomoc oferuje Sieć Badawcza Łukasiewicz, zrzeszająca 26 instytutów badawczych, które pracują nad innowacyjnymi technologiami w obszarach zrównoważonej gospodarki i energii, transformacji cyfrowej, inteligentnej mobilności i zdrowia.

„Unia Europejska określiła bardzo ambitne plany które musimy osiągnąć w 2055 roku. Łukasiewicz może pomóc firmom w rozwoju technologii, które wspomogą przedsiębiorstwa w tym procesie" – deklaruje Marcin Kraska, Wiceprezes Łukasiewicza ds. Badań i Rozwoju.

Czytaj też

Obrazując problem Kraska powołuje się na przykład brytyjskiego celu, by wszystkie nowe samochody sprzedawane po 2030 roku były elektryczne. By to osiągnąć, światowe wydobycie miedzi musiałoby zostać zwiększone dwukrotnie. Zwiększy to także zapotrzebowanie na metale jak neodym czy lit, wykorzystywane w produkcji pojazdów elektrycznych i nie tylko. Jak zauważa Kraska, metale te często pozyskuje się z krajów Afryki, gdzie chociażby 70% światowej produkcji kobaltu pochodzi z Kongo. To pokazuje, że powoli świat zaczyna być zależny od tych materiałów, ale wcale nie musi tak być. Ta sytuacja może być także ogromnym impulsem do poszukiwania alternatywnych technologii i znalezienia rozwiązań, które w jakiś sposób pozwoliłyby zamienić niezbędne komponenty, przyczyniając się tym samym do rozwoju sektora elektromobilności. I właśnie takich zadań podejmuje się Łukasiewicz.

Ewa Mikos – Romanowicz, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Siemens zwraca uwagę na jeszcze jedną bardzo ważną rzecz, bez której dochodzenie do neutralności klimatycznej w Europie się nie uda.

„Największym wyzwaniem dla dużych firm jest zmiana sposobu myślenia" – twierdzi dyrektor Ewa Mikos – Romanowicz. Już teraz oferowane są klientom zautomatyzowane obszary pracy, lecz zderza się to obawą o zastąpienie ludzi przez maszyny.

Firmy muszą adaptować się do zmian zarówno dynamicznego rynku, jak i europejskich wytycznych.

Digitalizacja miejsc pracy jest motorem dla dużych przedsiębiorstw w dążeniu do osiągnięcia ekologicznych celów. Ze strony technicznej, to właśnie sztuczna inteligencja przyczyni się do tego wyraźnego zwrotu w kierunku zielonych technologii i wspomoże dekarbonizację firmy.

Warto przy tym podkreślić, że to jak zielona stanie się europejska gospodarka zależy w głównej mierze od poziomu współpracy międzynarodowej i odpowiednich przepisów umożliwiających wdrażanie proekologicznych rozwiązań. Dlatego tak istotna jest współpraca nie tylko między krajami Unii Europejskiej na poziomie rządów, ale również firm i przedstawicieli świata nauki, o co zabiega Sieć Badawcza Łukasiewicz od początku swego powstania.

Komentarze