- W CENTRUM UWAGI
- WIADOMOŚCI
Coraz mniej miejsc na zimowe igrzyska olimpijskie
Zmiana klimatu zmienia oblicze zimowych igrzysk olimpijskich. Wzrost średniej temperatury ogranicza liczbę miejsc, w których mogą być organizowane zawody. W połowie stulecia już tylko połowa z ponad 90 potencjalnych miast-gospodarzy może spełniać warunki do odpowiedniej organizacji igrzysk.
Autor. X / @milanocortina26
W piątek 6 lutego rozpoczynają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie-Cortinie d’Ampezzo. Według BBC Weather temperatura tego dnia to 5°C. Według badaczy z organizacji Climate Central na świecie pozostaje coraz mniej miejsc, w których zimowe igrzyska mogą odbyć się w… cóż, zimowych warunkach. Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie rozpoczynające się miesiąc później, w marcu, są w jeszcze trudniejszej sytuacji.
Coraz cieplejsze Alpy
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 rozpoczynają się 6 lutego, a Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie 6 marca. Igrzyska odbywają się w tym w północnych Włoszech – większość wydarzeń halowych – w Mediolanie, a większość wydarzeń plenerowych skupi się wokół ośrodka sportów zimowych Cortina d’Ampezzo w Dolomitach w Alpach. Odkąd w tej lokalizacji dobyły się pierwsze zimowe igrzyska, w 1956 r., klimat Ziemi zdążył się już znacznie zmienić.
W ciągu 70 lat średnia temperatura w lutym w Cortina d’Ampezzo wzrosła już o 3,6°C – z -7,06°C w latach 1956-1965 do średnio -3,46°C w latach 2016-2025. Mediolan ogrzał się w tym czasie o 3,2°C. Od pierwszych Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich w roku 1976 temperatury w Cortinie i Mediolanie w marcu wzrosły odpowiednio o 2,5°C i 2,1°C. Tak duże wzrosty temperatur wynikają m.in. z tego, że Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem.
Liczba dni z temperaturą poniżej zera w górskiej Cortinie spadła o 41 dni (19 proc.) – z średnio 214 w latach 1956-1965 do średnio 173 w latach 2016-2025, a średnia grubość pokrywy śnieżnej w lutym zmniejszyła się o 15 cm w ciągu zaledwie 50 lat (od 1971 do 2019 r.). To miasto, położone w górach, wciąż będzie potrzebowało w tym roku prawie 2,5 mln m3 sztucznego śniegu, by zorganizować zimowe igrzyska olimpijskie na wysokości 1800 m nad poziomem morza. A śnieg jest potrzebny nie tylko na czas igrzysk, ale też podczas treningów. Sportowcy, którzy kiedyś mogli trenować w rodzimych lokalizacjach, bywają zmuszeni do podróży.
Podobnie wygląda sytuacja w innych miastach, które były gospodarzami zimowych igrzysk olimpijskich od roku 1950 – odnotowano w nich wzrost temperatury o średnio 2,7°C od połowy ubiegłego stulecia.
Liczba miejsc na igrzyska topnieje w oczach
W badaniu z 2024 r. przeanalizowano warunki klimatyczne w 93 potencjalnych miastach-gospodarzach kolejnych zimowych igrzysk olimpijskich. Oceniono prawdopodobieństwo utrzymania minimalnych dziennych temperatur na poziomie 0°C lub niższym oraz utrzymania się minimalnej dopuszczalnej grubości śniegu (minimum 30 cm).
Na ten moment sytuacja nie wygląda najgorzej – 87 z 93 analizowanych miast można uznać za miasta o wystarczająco stabilnych warunkach, by można było organizować w nich Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Naukowcy ostrzegają jednak, że w kolejnych latach liczba ta może gwałtownie zmaleć.
Do roku 2050 tylko około połowa (52 miasta) może nadawać się do organizacji igrzysk, jeśli świat podąży ścieżką ocieplenia o 2,5°C do końca stulecia (scenariusz IPCC RCP4.5 i SSP2-4.5 ). Spośród 21 miast, które do tej pory były gospodarzami zimowych igrzysk, nadawałoby się tylko 12.
Nie sądzę, żebyśmy byli świadkami Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Utah w 2034 roku.
Rocky Anderson, były burmistrz Salt Lake City w czasie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Utah w 2002 r.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w przypadku Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich, które od ponad 30 lat odbywają się miesiąc później, w marcu, gdy temperatury są jeszcze wyższe. Obecnie tylko 49 z 93 potencjalnych miast-gospodarzy jest ocenianych jako miejsca zapewniające odpowiednie warunki do organizacji igrzysk w marcu. Do 2050 r. prawdopodobnie jedynie 22 lokalizacje będą spełniały warunki.
Zgodnie z raportem Emissions Gap Report 2021 UNEP, o ile zobowiązania klimatyczne do 2030 r. zostaną wypełnione, świat jest na drodze do ocieplenia o 2,7°C do 2100 r.. Zgodnie z VI raportem IPCC, jeśli będą kontynuowane polityki wdrożone przed 2020 r., świat ociepli się o 3,2°C do 2100 r.
