Media: Niemcy chciały przekupić USA w sprawie Nord Stream 2

16 września 2020, 13:43
Zrzut ekranu 2020-05-15 o 10.23.24
Fot. Energetyka24
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Niemcy proponowały USA wsparcie kwotą do 1 mld euro budowy u siebie dwóch terminali do odbioru amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) w zamian za zgodę na ukończenie oraz uruchomienie bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2 - poinformował w środę niemiecki tygodnik "Die Zeit".

Według niego, na początku ubiegłego miesiąca niemiecki minister finansów Olaf Scholz złożył ustnie taką propozycję ministrowi finansów Stanów Zjednoczonych Stevenowi Mnuchinowi, a następnie 7 sierpnia powtórzył ją na piśmie. Chodzi tu o terminale w portach Brunsbuettel i Wilhelmshaven, przez które miałby się odbywać eksport gazu z USA do Niemiec.

Jak głosi cytowany przez "Die Zeit" list Scholza, rząd Niemiec jest gotów "znacznie zwiększyć publiczne wsparcie dla budowy terminali poprzez udostępnienie do 1 mld euro" na ten cel. "W zamian USA pozwolą na niezakłócone ukończenie i uruchomienie Nord Stream 2", a "istniejące prawne możliwości (nałożenia) sankcji nie zostaną wykorzystane" - zaznaczył niemiecki minister.

Zalegalizowane przez prezydenta Donalda Trumpa amerykańskie sankcje spowodowały pod koniec ubiegłego roku rezygnację szwajcarskiej firmy Allseas z układania rur prawie gotowego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji po dnie Bałtyku do Niemiec i wstrzymanie dalszej realizacji całej inwestycji. W Stanach Zjednoczonych projekt NS2 traktowany jest jako zagrożenie dla ich bezpieczeństwa narodowego.

Do niedawna Niemcy, których prywatne firmy współfinansują budowę gazociągu, deklarowały konieczność doprowadzenia jej do końca, w czym miały uczestniczyć układające rury jednostki pływające z Rosji. W odpowiedzi Waszyngton zagroził rozszerzeniem sankcji na udzielające Rosjanom wsparcia podmioty niemieckie - w tym na spółkę, do której należy duży port Sassnitz-Mukran na Rugii.

Sytuacja zasadniczo zmieniła się po dokonanej 20 sierpnia próbie uśmiercenia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego przy pomocy bojowego środka trującego z rodzaju nowiczok - za co w powszechnej opinii, w tym także rządu Niemiec, odpowiedzialność ponoszą władze Rosji. W trakcie zapowiedzianego na 24 i 25 września szczytu Unii Europejskiej w Brukseli ma zapaść decyzja, czy wywołane zamachem na Nawalnego unijne sankcje wobec Moskwy obejmą również zakaz kontynuowania prac nad gazociągiem Nord Stream 2.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
fifi
sobota, 19 września 2020, 20:53

Upokarzajace.To już nie ci Niemcy.

Aleksandra Fedorska
piątek, 18 września 2020, 10:52

To mało refleksyjna wiadomość, ktora zawiera bledy rzeczowe. Gazoport w Brunsbüttel należy do firm pod przywództwem Gasunie (Holandia)! Źródło "die Zeit"powołuje się na pismo ministra finansów oraz relacje ustne. Nie zostało to potwierdzone przez nikogo, co należy krytycznie podkreślić. Tym bardziej że gazoportów tych na teraz nie ma. Żaden nie dostał jeszcze pozwolenia na budowę poza Rostokiem, ktory wspolpracuje z Novatekiem Co strona amerykańska dobrze wie, wiec, jaka to propozycja? Projekty te są zależne od rządów landowych a one n.p. w Szlezwik-Holsztynie nie popierają tych projektów, ze względu na koalicje z Zielonymi. Czy te rządy zaryzykują rozpad koalicji rządzącej dla LNG wydaje się obecnie nierealne. To co mógł proponować Scholz? Nic Artykuł z die Zeit należy analizować w kontekście wewnętrznie niemieckiej dyskusji międzypartyjnej.

Darek
piątek, 18 września 2020, 14:10

Jeżeli tak jest to tym bardziej Polska dyplomacja powinna wykorzystać ten prasowy wyskok Niemców. Wezwać nowego ambasadora Niemiec na dywanik (oficjalny agent Niemieckiego wywiadu) i pouczyć, że teraz widać gdzie Niemcy mają solidarność europejską i całą Europę Wschodnią. Że handlują nami nad naszymi głowami jak za dawnych lat i że Amerykanie dadzą im popalić. Generalnie hamstwo, złodziejstwo i przekupstwo.

Aleksandra Fedorska
piątek, 18 września 2020, 09:08

Ta informacja z 'die Zeit' jest bardziej skomplikowana. Nalezy ja analizowac biora od uwage pozycja Zielonych i faktyczny stan gazpportow w De. Ich na teraz nie ma! Nie udzielono nawet pozwolenia na ich budowe. Odpowiedzialne za to sa rzadu landowe. Dla rzadu Szlezwik-Holsztynu pozwolenie na Gazoport oznaczaloby rozpad koalicji - malo prawdopodobne aby sie na to zgodzili. Wiec jak mogl Scholz proponowac USA cos czego nie ma i w perspektywie 3-5 lat nie bedzie? To nie jest tak, ze USA tego nie wiedza. I 'kot w worku' jest malo przekonujacy. Informacja z 'die zeit' to wewneczna gra partyjna o gaz i jego przyszlosc technologiczna. Wymiar miedzynarodowy jest Du drugoplanowy, i watpie czy ta 'propozycja' trafila do USA

Altus
czwartek, 17 września 2020, 10:37

A ja patrzę na to inaczej. Ten co zna się na gospodarce wie gdzie są konfitury. Przekupywany dąży do ustanowienia ręcznego sterowania.

Buczacza
czwartek, 17 września 2020, 09:07

Faktycznie jak się zastanowić to w dziwnym świetle stawia to Niemcy. Tym bardziej cały projekt ns2! Projekt finansowany przez prywatny sektor ale dopłacić chce rząd. Ciekawe czy za wszystkim nie stoją onuce.

Tweets Energetyka24