• Partner główny
    Logo Orlen

Klimat

Małopolska Kurator Oświaty: Greta Thunberg „wymyśliła sobie problem”

Fot. UN Photo /Cia Pak
Fot. UN Photo /Cia Pak

Barbara Nowak, pełniąca funkcję Małopolskiego Kuratora Oświaty, napisała na Twitterze, że Greta Thunberg „wymyśliła sobie problem”. Jej zdaniem jest to znakomity sposób na zafundowanie sobie tourné po Europie, umówienie spotkania z kanclerz Merkel oraz zyskanie rozgłosu w mediach.

Nie ulega wątpliwości, że zarówno treść, jak i forma działalności nastoletniej Szwedki mogą budzić wiele wątpliwości. Są one w dużym stopniu uzasadnione i wiele razy opisywaliśmy je na łamach Energetyka24.com. Równie oczywistym jest jednak, że nagłaśniany przez nią problem nie został „wymyślony”. Niebezpieczeństwo związane ze zmianami klimatu nie tylko istnieje, ale zostało również wyczerpująco udokumentowane przez naukowców.

Fot. Twitter
Fot. Twitter

„Według danych amerykańskiej National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) z czerwca 2018 roku, w milionie cząsteczek powietrza znajduje się już 410 cząsteczek CO2. Jest to najwyższy wynik w historii pomiarów. Dla porównania w 1960 roku w milionie cząsteczek powietrza znajdowało się zaledwie 320 cząsteczek dwutlenku węgla. Dzięki przeprowadzonym przez NOAA badaniom bąbelków powietrza uwięzionych w lodowcach, udało się ustalić, że wzrost ilości dwutlenku węgla w atmosferze rozpoczął się wraz z nastaniem rewolucji przemysłowej, a więc na przełomie XVIII i XIX wieku. Od tego czasu, CO2 gwałtownie przybywa, a ziemski klimat stale ociepla się. Zmianom tym towarzyszą anomalie pogodowe, które – według Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) – staną się coraz częstsze” - pisał niemal równo rok temu red. Jakub Wiech w tekście pt. "Czy Polak może ochronić Ziemię przed katastrofą ekologiczną? Niestety, odpowiedź brzmi: nie"

Badań, raportów i opracowań mówiących o zagrożeniach związanych ze zmianami klimatu jest oczywiście więcej. Można powiedzieć, bez cienia przesady, że w tej materii osiągnięto naukowy konsensus. I źle dzieje się, kiedy włączamy ten problem do bieżącej walki politycznej lub czynimy go zakładnikiem happeningów Grety Thunberg.

Komentarze