• Partner główny
    Logo Orlen

Klimat

Google bierze się za denialistów klimatycznych. Oberwą finansowo

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Google zamierza walczyć z negowaniem antropogenicznej zmiany klimatu. Gigant technologiczny chce uderzyć w ich kieszenie.

Jak podaje CNN, Google zamierza uderzyć w treści denialistów klimatycznych. Firma zamierza uniemożliwić im zarabianie pieniędzy dzięki reklamom. Polityka ta będzie obowiązywać na YouTube oraz innym platformom Google’a.

Reklamy mają być zawieszane w przypadku wykrycia treści, które stoją w sprzeczności „z ustalonym konsensusem na temat istnienia oraz powodów zmiany klimatu”. Uderzy to w twórców, którzy twierdzą, że „zmiana klimatu to żart lub oszustwo” lub tych, którzy podważają wpływ antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych na klimat.

Google tłumaczy swoje działania presją reklamodawców, którzy nie chcą, by ich produkty czy usługi były wyświetlane przy treściach podważających zdanie nauki na temat klimatu.

image

Reklama

Jak zaznacza Szymon Palczewski z CyberDefence24, nie jest to jedyny proklimatyczny ruch Google’a w ostatnim czasie. Koncern chce wykorzystać swoje szerokie możliwości i wpływy, aby prężnie działać na rzecz środowiska. Przejawem takiego podejścia jest m.in. koncepcja użycia sztucznej inteligencji (AI) do optymalizacji sygnalizacji świetlnej. Ma to pozwolić na redukcję zużycia paliwa i zmniejszyć opóźnienia w ruchu w granicach 10-20 proc.

Rozwiązanie przetestowano już w izraelskich miastach – Hajfie i Ber Szewie. Kolejnym miejscem eksperymentu ma być Rio de Janeiro. Google zapowiedział również, że w ciągu najbliższych tygodni koncern będzie starał się zrównoważyć emisję z ogrzewania i chłodzenia. Ma w tym pomóc zakup kredytów energii odnawialnej za 10 dolarów miesięcznie dla użytkowników jednego z produktów Google - termostatu Nest. Celem giganta jest to, aby użytkownicy tego urządzenia mogli automatycznie przestawić chłodzenie i ogrzewanie na czystą energię całkowicie za darmo.

Komentarze