Katastrofa klimatyczna w Rosji. Ociepla się 2,5 razy szybciej niż reszta świata

15 stycznia 2021, 13:19
śnieg rosja arktyka pexels
Fot. Pexels

"W 2020 roku regiony w całej Rosji doświadczyły najgorętszych temperatur w historii, przyczyniając się do pożarów lasów, które strawiły obszar wielkości Grecji" - piszą eksperci z Center for Strategic and International Studies. 

Eksperci think tanku zwracają uwagę na to, że dwie trzecie powierzchni Rosji pokrywa wieczna zmarzlina a jej topnienie zagraża m.in. infrastrukturze przesyłowej ropy i gazu. 

"Błyskawiczne powodzie na Syberii zniszczyły całe wioski i wysiedliły tysiące mieszkańców. Pokrywa śnieżna była rekordowo niska w 2020 r., a pokrywa lodowa Arktyki zmniejszyła się do drugiego najniższego poziomu od ponad 40 lat. Wieczna zmarzlina, która pokrywa prawie dwie trzecie terytorium Rosji, szybko topnieje. Coraz bardziej dramatyczne cykle zamarzania i rozmrażania w podłożu powodują erozję infrastruktury miejskiej w rosyjskich miastach arktycznych, w których mieszka ponad 2 miliony ludzi, i stanowią rosnące zagrożenie dla 200 000 kilometrów rurociągów ropy i gazu w Rosji, nie wspominając o tysiącach kilometrów dróg i linii kolejowych - czytamy w raporcie. 

Problem rolnictwa

Badacze zwrócili uwagę również na konsekwencje w rolnictwie, nie tylko dla Rosji. 

Reklama

Reklama

"Oczekuje się, że drastyczne zmiany w globalnych wzorcach pogodowych, przyspieszone przez ocieplenie wód Arktyki i zmniejszającą się czapę lodową, nasilą susze w bogatych rosyjskich regionach rolniczych "koszyka chleba", obejmujących Stawropol i Rostów. Może to stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego i zagrozić największemu rosyjskiemu towarowi eksportowemu: pszenicy. Chociaż zmiany klimatu spowodują poszerzenie ziem uprawnych w Rosji na jej północnych szerokościach geograficznych, wierzchnia warstwa gleby na północy jest zwykle cieńsza i bardziej kwaśna niż w najbardziej produktywnych regionach południowych Rosji i nie nadrabiałaby strat. W rzeczywistości grunty orne skurczyły się o ponad połowę do zaledwie 120 000 akrów w 2017 r. W czerwcu tego roku regionalni urzędnicy w Stravopolu, jednym z głównych regionów pszenicy w Rosji, przewidzieli znaczący 40% spadek pszenicy w 2020 r. w wyniku susz" - czytamy. 

"Ma to również konsekwencje globalne: Rosja jest kluczową częścią globalnych łańcuchów żywnościowych, stanowiąc 20% światowego eksportu pszenicy, więc zakłócenia klimatyczne w rosyjskiej produkcji rolnej będą miały silne skutki daleko poza granicami Rosji i budżetem" - dodają badacze.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
leming
poniedziałek, 18 stycznia 2021, 13:20

No a Kanada ? dlaczego nie martwimy się o Kanadę ? Czy tam wieczna zmarzlina się nie odmraża ? czy prerii nie grożą susze i pustynienie ?

Tweets Energetyka24