- WIADOMOŚCI
Wiceszef MAP: Co najmniej 10% załogi JSW będzie musiało odejść
Co najmniej 10 proc. załogi JSW będzie musiało odejść. Stworzyliśmy ramy prawne, aby stało się to w miarę bezboleśnie. Redukcja zatrudnienia i sprzedaż części majątku JSW to podstawa procesu restrukturyzacyjnego – powiedział w rozmowie z PAP Biznes wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.
W jego opinii samo porozumienie JSW ze związkami powinno było nastąpić dwa miesiące wcześniej. Było potrzebne pod koniec 2025 r. – stwierdził.
Krytyczne znaczenie JSW
Wtedy mielibyśmy więcej możliwości pomocy spółce – niektórych z tych potencjalnych rozwiązań dzisiaj już nie ma na stole.
Grzegorz Wrona
Jak przekazał, pracownicy JSW nie mieli pełnej świadomości tego, co dzieje się w spółce. Problemem miał być „deficyt w komunikacji”. „Moment przesilenia, czyli poinformowania załogi – do czego przyczynił się w dużej mierze obecny prezes - przyszedł za późno” – powiedział wiceminister
Głęboko wierzę, że JSW musi istnieć nie tylko ze względu na nasze bezpieczeństwo militarne, rozwój hutnictwa, ale także ze względów społecznych. Chodzi przecież o ochronę tysięcy miejsc pracy w spółce i firmach, które świadczą usługi dla JSW. Mam trochę żal, że nie do wszystkich związkowców dotarło po jak kruchym lodzie stąpamy, w sytuacji kiedy idzie przecież wiosna.
Grzegorz Wrona
Wiceminister powiedział PAP, że wyniki JSW są ujemne, „a to przecież spółka giełdowa, o kluczowym znaczeniu dla regionu. Dlatego, robimy wszystko, aby jej pomóc - nie tylko MAP, ale też inne ministerstwa i ARP”.
W tym kontekście niektóre doniesienia medialne o sporach sądowych i prowadzonych śledztwach dotyczących JSW są dla mnie szokujące.
Grzegorz Wrona
Przyczyna problemów
Wrona powiedział, że problemy JSW wynikały m.in. ze wrostu kosztów pracowniczych, a środki zgromadzone w FIZ pozwalały spółce przez dwa lata funkcjonować i prowadzić inwestycje.
Każdy wie, że należy oszczędzać na złe czasy. W czasach dobrych trzeba być ostrożnym i nie przekraczać kosztów, tak jak to miało miejsce w JSW po wybuchu wojny z Ukrainą. Ten wzrost kosztów w latach 2022-2023 i podpisane wówczas porozumienie ze stroną społeczną są dla mnie czymś niewyobrażalnym w kontekście odpowiedzialnego zarządzania dużą firmą. W momencie, gdy przyszły złe czasy, spółka nie była w stanie szybko zmienić kursu - zatrudnienie w okresie prosperity 3.000 nowych osób do pracy w JSW, wzrost kosztów pracowniczych zaważyło na wynikach finansowych spółki i wpędziło ją w gigantyczne problemy. Jesteśmy dzisiaj w sytuacji, w której musimy po prostu utrzymać w JSW płynność.
Grzegorz Wrona
W ocenie wiceministra, JSW wymaga głębokiej restrukturyzacji, przede wszystkim orientacji na węgiel koksowy, który jest zbywalny i pożądany na rynku, choć ceny światowe na tym rynku są zmienne. Rozmowy w sprawie pozyskania przez JSW finansowania trwają. Jak wcześniej podawano, środki mają pochodzić też ze sprzedaży udziałów i akcji w spółkach zależnych oraz innych niekluczowych aktywów.
W rozmowie z PAP Grzegorz Wrona stwierdził też, że trzeba zrobić wszystko, by wydobywać węgiel tam, gdzie jest to opłacalne i bezpieczne. Nad rozwiązaniami pracują resorty aktywów państwowych i energii.
Są inicjatywy związane np. z przeróbką węgla, które udowadniają, że można skutecznie prowadzić rentowny biznes bez zaburzania warunków ekonomicznych i jednocześnie dbać o to, aby cena energii elektrycznej nie rosła. Nie jest to proste, bo mamy z jednej strony rozpoczętą transformację, z drugiej, presję czasu związaną z kolejnymi wymogami europejskimi.
Grzegorz Wrona
Na NWZ zwołanym na 31 marca akcjonariusze Jastrzębskiej Spółki Węglowej podejmą uchwały związane z przygotowywaniem procesów sprzedaży części lub całości posiadanych przez JSW akcji Przedsiębiorstwa Budowy Szybów oraz części lub całości posiadanych przez JSW udziałów Jastrzębskich Zakładów Remontowych.
W połowie lutego zarząd JSW wraz z reprezentatywnymi związkami zawodowymi, przy udziale wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, podpisał porozumienie w sprawie dostosowania poziomu kosztów pracy do aktualnych możliwości finansowych spółki. Łączne oszczędności wynikające z zawartego porozumienia w latach 2026 - 2027 oszacowano na ok. 1,2 mld zł. – przypomniała PAP.
KŁ/PAP
