Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Solidny zysk Enei. Spółka rozwija magazyny energii i wyciśnie Bogdankę „do ostatniej kropli”

Fot. Enea
Fot. Enea

W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Enea miała 1,548 mld zł zysku EBITDA, a zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej wyniósł 929 mln zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7,2 mld zł, a zysk operacyjny 1,19 mld zł.

Reklama

Dla porównania w analogicznym okresie 2025 roku grupa Enea miała 7,44 mld zł przychodów, 1,63 mld zł EBIT i 1,05 mld zł zysku netto jednostki dominującej.

Zgodnie z oczekiwaniami

W Obszarze Wydobycia osiągnięta została EBITDA na poziomie 25,9 mln zł (spadek rok do roku o 363,5 mln zł).

YouTube cover video

„Spadek wolumenu sprzedaży węgla oraz niższa cena sprzedaży wpłynęły na zrealizowanie niższych przychodów ze sprzedaży węgla. Dodatkowo, istotny wpływ na wynik EBITDA w okresie porównawczym tj. w I kwartale 2025 r. miało otrzymanie odszkodowania (zdarzenie jednorazowe w kwocie 144,85 mln zł)” - napisano w raporcie.

Obszar Wytwarzania odnotował wynik EBITDA na poziomie 636,5 mln zł (wzrost rok do roku o 87,2 mln zł).

W Segmencie Energii Konwencjonalnej odnotowano wzrost wyniku EBITDA o 18,3 mln zł, głównie w efekcie wzrostu marży CDS, wyższych przychodów z tytułu Rynku Mocy oraz wzrostu marży na Zielonym Bloku, przy jednoczesnym spadku marży na odkupie energii elektrycznej oraz niższych przychodach z Mocy Bilansujących.

W Segmencie OZE odnotowano wzrost wyniku EBITDA o 56,1 mln zł w związku ze zrealizowaniem wyższego wyniku w Obszarze Wiatr. W Segmencie Ciepło odnotowano wzrost wyniku EBITDA o 12,7 mln zł na co wpłynął wzrost marży jednostkowej. Obszar Dystrybucji odnotował wynik EBITDA na poziomie 741,1 mln zł (spadek rok do roku o 3,2 mln zł).

Spółka podała też, że pomimo wzrostu zrealizowanej marży z działalności koncesjonowanej, jednocześnie odnotowano wzrost kosztów operacyjnych oraz wzrost rezerw dotyczących majątku sieciowego.

Nakłady inwestycyjne wyniosły prawie 962 mln zł.

Niełatwy pierwszy kwartał dla sprzedaży i dystrybucji

Podczas konferencji wynikowej spółki przedstawiciele Grupy Enea zaznaczyli, że pierwszy kwartał 2026 roku był oceniany jako bardzo dobry w segmencie wytwarzania. W dużej mierze wpłynęła na to długa i ostra zima, która zwiększyła zapotrzebowanie na moc w systemie i pozwoliła generować wyższe marże na rynku spot i bilansującym.

Grupa Enea
Grupa Enea
Autor. Grupa Enea

Jednocześnie warunki pogodowe w styczniu i lutym (niska wietrzność i słaba hydrologia) spowodowały, że wyniki generacji energii elektrycznej były niższe niż oczekiwane.

Z kolei segment obrotu (sprzedaży) zanotował trudny kwartał ze znacznym spadkiem marży – EBITDA wyniosła 72 mln zł, co stanowi spadek o blisko 140 mln zł w porównaniu do ubiegłego roku. Jak zaznaczono, jest to efekt silnej konkurencji i powrotu do normy sprzed kryzysu energetycznego.
Reklama

Inwestycje i magazyny energii

Grupa Enea poinformowała, że aktywnie pozyskuje fundusze zewnętrzne, w tym z KPO, z którego dysponuje pulą tanich pożyczek o wartości przekraczającej 10,3 mld zł dla dystrybucji.

Spółka bardzo mocno stawia na rozwój magazynów energii - docelowo chce zbudować magazyny o łącznej mocy około 1500 MW, w tym potężne jednostki przy elektrowniach w Kozienicach i Połańcu o mocy bazowej 200-232 MW, co przy zastosowanej przekładni da odpowiednio ponad 900 MW dla Kozienic i 800 MW dla Połańca.

CAPEX szacowany jest na 1,89 mld zł, co przekłada się na koszt rzędu 600-650 tys. zł/MWh.

Enea posiada już zaawansowane projekty przewyższające wstępne cele. W ich skład wchodzi 580 MW na wysokim napięciu, 124 MW w instalacjach hybrydowych oraz ponad 300 MW na średnim napięciu. Grupa ma w planach zapewnienie 10-12 GW mocy magazynów energii do 2030 roku.

Reklama
Grupa Enea
Grupa Enea
Autor. Grupa Enea

Magazyny Enei nie będą służyć wyłącznie do przesuwania podaży (z godzin 10:00-15:00 na szczyty wieczorne), ale mają zarabiać na usługach systemowych, takich jak stabilizacja częstotliwości czy dostarczanie mocy biernej

Bogdanka - do ostatniej kropli węgla

Pomimo postępującej dekarbonizacji i wspierania transformacji energetycznej przez Grupę Enea, zarząd spółki stanowczo podkreśla, że kopalnia Bogdanka to „najlepsza kopalnia w Polsce” i strategiczne aktywo gwarantujące bezpieczeństwo energetyczne, które Enea chce wykorzystać „do ostatniej kropli węgla”.

W planach zarządu jest utrzymanie planowanego poziomu produkcji rzędu około 8 milionów ton węgla rocznie do 2030 roku. Pod ten cel zabezpieczono odpowiednie nakłady inwestycyjne (CAPEX) oraz zasoby kadrowe.
Reklama

Jak poinformowano podczas konferencji wynikowej, kopalnia Bogdanka posiada unikalnie niskie koszty produkcji – nawet z uwzględnieniem CAPEX-u wynoszą one poniżej 18 zł/GJ. W efekcie węgiel stamtąd jest tańszy od 90 proc. kopalń na Śląsku, a Bogdanka jest w stanie utrzymać się na progu rentowności bez dodatkowych dopłat państwowych.

Grupa Enea
Grupa Enea
Autor. Grupa Enea

Podczas konferencji stwierdzono, że w minionym kwartale Bogdanka zanotowała stratę netto z powodu tąpnięcia rynkowych cen węgla do poziomu 13-14 zł/GJ, jednak mimo to wygenerowała EBITDA powyżej 25 mln zł.

Zarząd Enei podkreślił, że renesansu węgla nie będzie, a branża jest schyłkowa. Niemniej jednak proces ten potrwa kilkanaście lat, a Polska już niedługo będzie zmagać się z luką mocową na poziomie 10 GW.
Reklama

Ze względu na fakt, że elektrownie jądrowe nie powstaną przez najbliższe 15 lat (przed 2040 rokiem), bloki węglowe będą musiały pozostać w systemie jako niezbędna rezerwa zimowa (backup), choć będą pracować zaledwie kilkaset godzin w roku.

W efekcie władze Grupy Enea szacują, że Bogdanka może kontynuować produkcję dla spółki na poziomie 4-4,5 mln ton, ale jej tani surowiec logistycznie (przy relatywnie niewielkim koszcie transportu) może bez problemu pokryć popyt w postaci 2-3 mln ton dla innych krajowych grup energetycznych na Śląsku.

MM / PAP

Reklama