- WIADOMOŚCI
Rzym-Warszawa, wspólna sprawa. Tusk i Meloni chcą zmian w ETS
W sprawie ETS będziemy działać razem – zapowiedział premier Donald Tusk na wspólnej konferencji prasowej z premier Włoch Giorgią Meloni. Podobnie jak w przypadku Francji i Wielkiej Brytanii, Polska zawrze także szersze porozumienie z Włochami w przyszłości.
Autor. @donaldtusk/X.com
„W sprawie ETS będziemy działać razem – intuicja mi mówi, że będziemy tu skuteczni, jako polityczny duet. Jeśli chodzi o fundusze europejskie i o przyszłą perspektywę finansową UE, to Polska i Włochy mają identyczny pogląd, jeśli chodzi o politykę spójności i wspólną politykę rolną. Każe mi to z optymizmem patrzeć na finał tych negocjacji” – powiedział premier Tusk.
Wspólny front
Premier Meloni wskazała podczas konferencji na konieczność niwelowania wewnętrznych barier w Unii Europejskiej i wspomniała o mechanizmach ETS, które jej zdaniem przyczyniają się do wzrostu cen energii. Zaznaczyła, że kwestia ta ma istotne znaczenie w obecnej chwili dla gospodarek obu krajów.
Premier Tusk potwierdził, że Polska i Włochy mają podobne punkty widzenia na trudne sprawy w Europie, nawiązując bezpośrednio do wypowiedzi Meloni o ETS oraz benchmarkach. Benchmarki w unijnym systemie handlu emisjami EU ETS to najwyższe możliwe standardy efektywności emisyjnej, wykorzystywane do określania liczby darmowych uprawnień do emisji CO2, jakie otrzymują zakłady przemysłowe. Są to wyznaczniki mówiące, jak mało CO2 emitują najnowocześniejsze i najczystsze fabryki w danej branży.
Donald Tusk wyraził przekonanie, że jako „polityczny duet” Polska i Włochy będą skuteczne w forsowaniu swoich argumentów na forum unijnym, zmuszając innych do wysłuchania ich stanowiska.
Zgodnie z informacją na stronie KPRM, Polska i Włochy mają podobne stanowiska w sprawie wojny na Ukrainie oraz funduszy europejskich. Premier Meloni zaznaczyła w trakcie konferencji prasowej, że polityka rolna nie powinna być traktowana jako alternatywa dla mechanizmów wzmacniających konkurencyjność. Szefowie rządów chcą także zniwelowania wewnętrznych barier i ceł w UE, co miałoby pozytywnie wpłynąć na gospodarkę państw członkowskich.
Losy ETS
W kwietniu 2026 r. Unia Europejska zaproponowała modyfikację EU ETS, aby ograniczyć wpływ kosztów emisji na rosnące rachunki za energię. Wśród propozycji znalazło się wstrzymanie unieważniania uprawnień do emisji CO2 trzymanych w rezerwie w ramach ETS, jeśli ich liczba przekroczy 400 mln. Dotychczas nadmiar uprawnień do emisji CO2, który znajdował się w specjalnej rezerwie (tzw. Rezerwie Stabilności Rynkowej – MSR), był automatycznie unieważniany, gdy ich liczba przekraczała 400 milionów. Miało to na celu utrzymanie wysokich cen, które zniechęcałyby do zanieczyszczania środowiska. Nowa propozycja zakłada wstrzymanie tego procesu, dzięki czemu te uprawnienia zostaną w systemie, zwiększając ich dostępność na rynku, co powinno doprowadzić do spadku ich cen.
Ceny energii są w UE jednym z priorytetów politycznych. Obawy o spadek konkurencyjności w porównaniu z Chinami i USA nasiliły się w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem. Komisja Europejska zaproponowała uelastycznienie kontroli dostaw w unijnym systemie handlu emisjami, przy jednoczesnym zachowaniu kluczowych parametrów mechanizmu.
W marcu MKiŚ poinformowało, że oczekuje głębokiej reformy systemu ETS. „MKiŚ, w dialogu z polskim przemysłem pracuje nad mechanizmami, które uwzględnią zmieniające się uwarunkowania międzynarodowe i wyzwania gospodarcze. Zgłaszane postulaty mają na celu poprawienie konkurencyjności polskich firm” – przekazano. Wśród kierunków działań wymieniono rezygnację z obowiązkowego wdrażania ETS2 do 2030 r., zwiększenie alokacji bezpłatnych uprawnień dla przemysłu, również dla branż objętych dziś innymi mechanizmami ochronnymi (CBAM), wsparcie ciepłownictwa czy zmniejszenie obciążeń kosztami ETS dla przemysłu obronnego.
Obecnie system EU ETS2, obejmujący emisje z transportu i budynków, ma wejść w życie od 1 stycznia 2028 roku. Termin ten po raz kolejny przedłużono.

