- WIADOMOŚCI
Nowy podatek ma pokryć koszty pakietu CPN. Rząd sięgnie do kieszeni gigantów
W ciągu tygodnia będą znane szczegóły dotyczące podatku od nadzwyczajnych zysków od firm paliwowych – poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, cytowany przez PAP.
Minister energii Miłosz Motyka zadeklarował z kolei, że w „niedalekiej przyszłości” do Sejmu ma trafić projekt ustawy dotyczący podatku od nadmiarowych zysków koncernów.
Jaki jest cel podatku?
Podatek ten, tzw. windfall tax to jednorazowa lub tymczasowa danina nakładana przez państwo na firmy osiągające wyjątkowo wysokie, nieoczekiwane zyski, wynikające z nagłych zdarzeń geopolitycznych, kryzysów lub klęsk żywiołowych, a nie z ich efektywności.
Resort finansów w sprawozdaniu z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028 wskazał jednak, że podatek od nadmiarowych zysków ma zniwelować ubytek dochodów budżetowych wynikający z wdrożenia pakietu „Ceny Paliwa Niżej” – przekazała PAP. Domański informował wcześniej, że wpływy z podatku powinny przekroczyć 4 mld zł, a jedną z firm, która może zostać objęta taką daniną, jest Orlen. Już pod koniec marca premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.
Wszystko więc jest związane z międzynarodowymi perturbacjami handlowymi w wyniku inwazji USA i Izraela na Iran 28 lutego, wojny oraz toczących się rozmów pokojowych, a przede wszystkim - blokady cieśniny Ormuz.
Według informacji Business Insidera, nowy podatek ma na razie dotyczyć wyłącznie paliwa gazowego. „Takie rozwiązanie w istotnym stopniu rekompensowałoby utratę części wpływów do budżetu wynikającą z czasowej obniżki akcyzy i podatku VAT na benzynę i olej napędowy” – pisze Business Insider.
KŁ/PAP

