Reklama
  • WIADOMOŚCI

„Rok przyspieszenia” według rządu. Inwestycje w energetykę mają napędzić wzrost

Rząd zapowiada, że 2026 ma być „rokiem przyspieszenia”, a głównym silnikiem wzrostu mają stać się inwestycje, w tym również w energetykę. Premier Donald Tusk od początku roku wskazuje, że przyspieszenie ma objąć zarówno gospodarkę, jak i tempo realizacji kluczowych projektów.

Autor. x.com / @PremierRP

Jak stwierdził premier podczas dzisiejszej konferencji, według szacunku GUS w czwartym kwartale 2025 roku PKB Polski wzrósł o 4 proc. r/r, a wcześniejsze odczyty za cały 2025 rok wskazują na wzrost rzędu 3,6 proc. Jednocześnie minister finansów Andrzej Domański przekonywał, że Polska należy do liderów wzrostu w Unii Europejskiej, a stoją za tym konkretne decyzje inwestycyjne i poprawa stabilności makroekonomicznej.

Inwestycje w energetykę

Domański podkreśla, że w średnim i długim horyzoncie kluczowe znaczenie będą miały nakłady na transformację energetyczną. W jego ocenie Polska jest dziś największym placem budowy transformacji energetycznej w Europie, a konsekwentna rozbudowa mocy oraz modernizacja systemu mają przełożyć się na spadek cen energii dla firm i gospodarstw domowych.

YouTube cover video
Reklama

Wśród przykładów wskazywanych przez rząd pojawiły się inwestycje w energetykę jądrową i morską energetykę wiatrową, a także rozwój elastycznych źródeł gazowych i wielkoskalowych magazynów energii. Wymieniane są również rozwiązania systemowe związane z bezpieczeństwem pracy sieci, w tym narzędzia informatyczne i pakiet działań antyblackoutowych.

Minister finansów akcentował także wątek rynku kapitałowego. Przypomniał, że w 2025 roku indeks WIG wzrósł o 47 proc., co ma być najlepszym wynikiem w XXI wieku, a liderem wzrostu miały być spółki kontrolowane przez Skarb Państwa.

Reklama

Zobacz również

Reklama