Reklama

Górnictwo

Wiceszef MSZ: Nie pozwolimy zamknąć Turowa

Fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP
Fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP

Nie możemy zgodzić się na zamknięcie elektrowni i kopalni w Turowie, ponieważ to byłoby katastrofalne dla polskiego systemu energetycznego oraz dla mieszkańców regionu. Rozwój małych elektrowni atomowych SMR w Polsce jest obiecującą technologią dla naszej energetyki – powiedział PAP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński przed radą ministerialną OECD w Paryżu.

Na spotkaniu rady ministerialnej OECD z udziałem sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena rozmawiamy o zakłóceniach w łańcuchach dostaw w czasie pandemii Covid-19, o gospodarce opartej na czystej energii, wyzwaniach w dziedzinie polityki energetycznej i klimatycznej – dodał Jabłoński.

Reklama
Reklama

"OECD to jedno z najważniejszych forów takich dyskusji. Rozmawiamy również o sprawiedliwych podatkach dla dużych firm. Jako Polska opowiadamy się za wypracowaniem takiego mechanizmu, który będzie służył zmniejszaniu nierówności między państwami bogatymi, a tymi wciąż rozwijającymi się. Nie chcemy, aby te mechanizmy zabiły konkurencyjność tych gospodarek" – zapewnił wiceszef MSZ. 

Zapytany o kontynuację negocjacji z Czechami w sprawie kopalni węgla w Turowie Jabłoński stwierdził, że "nie jest optymistą". "Nie było chęci zawarcia porozumienia ze strony Czech. Gdyby taka chęć była, zakończylibyśmy negocjacje dużo wcześniej. Kwestia wyborów w weekend w Czechach to jest ich wewnętrzna sprawa; dostrzegamy jednak związek negocjacji z sytuacją polityczną u naszych sąsiadów. Zaproponowaliśmy dobrą ofertę, która nie została przyjęta. Podkreślam, że z punktu polskiego bezpieczeństwa energetycznego oraz interesów mieszkańców województwa dolnośląskiego, zwłaszcza Bogatyni i okolic, my nie możemy zgodzić się na zamknięcie elektrowni i kopalni, ponieważ to byłoby katastrofalne dla polskiego systemu energetycznego oraz dla mieszkańców regionu. Nie pozwolimy na to" - podkreślił Paweł Jabłoński. 

Odnosząc się do ostatnich komunikatów firm, jak Orlen czy KGHM w kwestii podpisywania umów na budową małych reaktorów atomowych w systemie modułowym SMR Jabłoński stwierdził, że "technologia ta wydaje się perspektywiczna. Jeśli mówimy o gospodarce opartej wyłącznie na odnawialnych źródłach energii, to ich niestabilność i zależność od czynników atmosferycznych powoduje, że nie można się opierać wyłącznie na nich. Potrzebujemy stabilnych źródeł energii, a technologie oparte o atom są dziś bezpieczne. Te technologie są bardzo obiecujące". "Ministerstwo klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, przygotowują nasze dalsze działania w kwestii atomu" - zapewnił wiceminister. 

Zapytany o stanowisko Polski wobec propozycji włoskiego premiera Mario Draghiego, który będzie gospodarzem najbliższego szczytu G20, proponującego przyjęcie założeń dotyczących obniżania wzrostu temperatury na świecie o więcej niż 1,5 stopnia C, tj. bardziej ambitnego celu niż ten wyznaczony przez porozumienie paryskie z 2015 roku Jabłoński poinformował, że "Polska będzie się przyglądać, jak w praktyce ma to wyglądać, ponieważ musimy pamiętać, że zmiany w energetyce nie mogą doprowadzić do zaburzeń struktur społecznych i nie mogą odbywać się kosztem ludzi". 

"W Katowicach na COP24 w 2018 roku udało się uzyskać konsensus w sprawie mechanizmu sprawiedliwej transformacji energetycznej. Warto być ambitnym, ale warto również być odpowiedzialnym. Jeśli cele będą zbyt ambitne, może nie udać się ich zrealizować, bo społeczeństwa nie będą chciały ponosić nadmiernych kosztów transformacji" – stwierdził wiceszef MSZ.

Jabłoński podsumował również 25 lat członkostwa Polski w OECD. W tym czasie "przeszliśmy z gospodarki wprowadzającej wolny rynek do gospodarki rozwijającej się najszybciej w Europie. Pokazuje, że wdrażanie standardów OECD to była właściwa droga. W Komitecie Pomocy Rozwojowej DAC OECD zaczynaliśmy jako państwo beneficjent, a dziś jesteśmy w elitarnym gronie państw darczyńców, co pokazuje, jak dobre standardy pomagają budować instytucje państwa, własne zdolności i zasoby" – stwierdził wiceminister. 

"Przed nowym sekretarzem generalnym organizacji Mathiasem Cormannem stoją dziś wyzwania, aby OECD zachowało zdolność tworzenia standardów w gospodarce i stanowiło główne światowe forum dyskusji o globalnej gospodarce" - zauważył wiceszef MSZ. 

Pytany o rekomendacje OECD dla Polski w kwestii reformy emerytalnej, zdrowotnej i reformy systemu energetyki Jabłoński stwierdził, że "jednoznaczne stanowisko rządu w kwestii reformy emerytalnej jest takie, że ludzie powinni mieć wybór. Wprowadzenie przez naszych poprzedników wyższego wieku emerytalnego było nieuzgodnione ze społeczeństwem. Nasze rozwiązania pozwalają obywatelom na przejście na emeryturę w wieku wcześniejszym lub dłuższą pracę, według indywidualnych chęci i możliwości. Kluczowe jest, aby dać obywatelom wybór i nie zmuszać ich do pracy ponad siły praktycznie do końca życia. Brak wyboru byłby niezgodny z zasadami społecznymi, którymi się kierujemy". 

"OECD jest miejscem, gdzie wypracowywane są standardy, które wdrażane są potem przez rozwijające się i najbardziej rozwinięte gospodarki. Polska jest dziś w zupełnie innej sytuacji niż jeszcze 25 lat temu, kiedy przystępowaliśmy do organizacji. Dołączyliśmy do państw rozwiniętych. Jeszcze wiele zostało do zrobienia, dlatego konsekwentnie realizujemy reformy; w ramach rządowego programu +Polski Ład+ planujemy zwiększyć znacząco wydatki na zdrowie oraz dostęp do dobrych usług medycznych. Chcemy nadrobić zaległości ostatnich 30 lat oraz czasów komunizmu" - powiedział wiceszef polskiej dyplomacji. 

"Jeśli chodzi o reformę systemu energetycznego musimy pamiętać, że specyfika polskiej gospodarki jest inna niż reszty państw europejskich. Przez dziedzictwo komunizmu nie mieliśmy możliwości budowy energetyki jądrowej; musieliśmy oprzeć naszą energetykę na paliwach kopalnych. Dochodzenie do gospodarki opartej na czystej energii musi być stabilne społecznie. Jest to cel przyjęty przez polski rząd" – stwierdził Jabłoński.

Pytany o starania Polski o wejście do grupy najbogatszych państw świata G20 wiceszef MSZ odpowiedział, że "perspektywa rozszerzenia G20 o Polskę jest jak najbardziej otwarta". "Rozmawiamy z partnerami i prezydencją włoską. W ciągu 30 lat rozwinęliśmy się w bezprecedensowy sposób. Nie wystrzegaliśmy się przy tym błędów, ale potrafiliśmy je skorygować i wyciągnąć wnioski w zakresie nierówności społecznych. To może być nasza wartość dodana w G20 i nasz wkład. Przekazujemy te sugestie naszym partnerom w ramach grup roboczych G20. Podkreślamy konieczność sprawiedliwego opodatkowania i społecznie odpowiedzialnej polityki gospodarczej" – podsumował wiceszef MSZ.

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama