Wiadomości

Wielka Brytania wraca do węgla? Nic bardziej mylnego

Fot. Canva

Brytyjski rząd zatwierdził pozwolenie na budowę pierwszej od 35 lat kopalni węgla. Zakład Woodhouse Colliery, powstanie w północno-zachodniej części Anglii i będzie wydobywał węgiel koksujący, wykorzystywany w przemyśle metalurgicznym do produkcji stali.

Projekt powstania kopalni pojawił się w 2014 roku i od razu spotkał się z licznymi głosami sprzeciwu ze strony rządowych doradców klimatycznych, a także grup aktywistów.

Paul Elkins, profesor z Instytutu Zrównoważonych Zasobów UCL zaznacza, że wraz z podjętą decyzją, Wielka Brytania stanęła w opozycji do własnych celów klimatycznych zobowiązujących osiągnięcie zerowej emisyjności netto do 2050 roku. „Zatwierdzenie kopalni niszczy brytyjską reputację światowego lidera w działaniach na rzecz klimatu i otwiera nas na dobrze uzasadnione oskarżenia o hipokryzję" - mówi Elkins dla Reutersa.

Czytaj też

Jednak Michael Gove, rzecznik departamentu ds. rozwoju społecznego (Department for Levelling Up, Housing and Communities) tłumaczy, że węgiel z kopalni będzie wykorzystywany wyłącznie do produkcji stali, ponieważ w przeciwnym razie państwo musiałoby go importować po znacznie wyższych cenach. Tym samym podkreśla, że węgla koksującego nie wykorzystuje się do produkcji energii elektrycznej.

Zwolennicy kopalni twierdzą, że projekt zabezpieczy paliwa kopalne dla brytyjskiego hutnictwa. Zakład wydobywczy o powierzchni 23 hektarów miałby powstać w przeciągu najbliższych 2 lat kosztem 165 milionów funtów. Szacuje się, że nowa kopalnia utworzy ok. 500 miejsc pracy, a surowca starczyłoby na ekploatację przez 50 lat, jednak 85% wydobywanego węgla ma iść na eksport.

Poseł Solidarnej Polski i wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski nie ukrywał zadowolenia z decyzji brytyjskiego rządu i postulował za tym, aby także w Polsce rozwijać nowe inwestycje węglowe.

Jednym z największych producentów węgla koksującego w Europie jest Jastrzębska Spółka Węglowa, która w ubiegłym roku wydobyła ponad 11 milionów ton surowca.

Wielka Brytania jest uznawana za kolebkę rewolucji przemysłowej. Wówczas na terenach Wysp działało ponad 3 tysiące kopalń, z których 1,2 milina pracowników wydobywało węgiel, aby napędzić pędzącą gospodarkę. Ostatnia zakład wydobywczy został zamknięty w 2015 roku.

Komentarze