Teheran: Doszło do "ataków" na irański tankowiec na Morzu Czerwonym

11 października 2019, 13:00
1024px-Iran_Dena_IMO_9218480_p2_approaching_Port_of_Rotterdam,_Holland_15-Dec-2007
Fot.: wikimedia.commons.org
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Ministerstwo spraw zagranicznych Iranu poinformowało w piątek, że doszło do ataków na irański tankowiec Sabiti na Morzu Czerwonym. Tankowiec, który w ciągu pół godziny trafiono dwukrotnie, został uszkodzony. W sprawie wszczęto śledztwo.

"Ci, którzy stoją za atakiem, odpowiadają za konsekwencje tych niebezpiecznych poczynań, w tym niebezpieczne dla środowiska zanieczyszczenie" - oświadczył rzecznik irańskiego MSZ Abbas Musawi.

Do eksplozji i pożaru doszło w piątek na tankowcu, należącym do irańskiej spółki naftowej NIOC, ok. 60 mil morskich (ok. 100 km) od saudyjskiego portu Dżudda nad Morzem Czerwonym. Według koncernu NIOC został on trafiony dwiema rakietami z saudyjskiego wybrzeża.

Jak podała najpierw irańska państwowa agencja ISNA, powołując się na anonimowe źródła, wybuch spowodował poważne szkody i wyciek ropy naftowej do Morza Czerwonego. "Eksperci uważają, że był to atak terrorystyczny" - dodała ISNA. Irańska telewizja państwowa poinformowała, że uszkodzone zostały dwa zbiorniki tankowca.

Chwilę później agencja Nour przekazała, że "sytuacja na tankowcu jest pod kontrolą" i stabilna, a wszyscy członkowie załogi są bezpieczni. Nour związana jest z elitarną jednostką, Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Agencja IRNA podała, że wyciek ropy został opanowany.

Na razie władze Arabii Saudyjskiej nie zabrały głosu w sprawie incydentu. Chwilę po nim cena ropy Brent wzrosła o 2,3 proc. do 60,46 USD, a baryłki amerykańskiej ropy West Texas Intermediate z 2,1 proc. do 54,69 USD.

Domniemany atak jest kolejnym incydentem z udziałem tankowców w rejonie Morza Czerwonego i Zatoki Perskiej i prawdopodobnie zwiększy napięcia między Iranem a Arabią Saudyjską - zwraca uwagę agencja Reutera.

V Flota Marynarki Wojennej USA, która działa w regionie, "wie o doniesieniach medialnych na temat irańskiego tankowca, ale nie ma więcej informacji w tej sprawie" - przekazał rzecznik floty porucznik Pete Pagano, na którego powołuje się Reuters.

Wcześniej, latem, amerykańskie władze oskarżały Iran o ataki na tankowce w rejonie cieśniny Ormuz, u wejścia do Zatoki Perskiej, czemu Teheran systematycznie zaprzeczał. USA i Arabia Saudyjska oskarżyły też Iran o wrześniowe ataki na dwie instalacje naftowe saudyjskiego koncernu Aramco na wschodzie Arabii Saudyjskiej. Teheran temu również zaprzeczał. Do ataków przyznał się wspierany przez Iran rebeliancki ruch Huti, walczący w Jemenie z siłami rządowymi; te z kolei wspiera koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Davien
sobota, 12 października 2019, 12:21

Niuniu, a niby co go miało ostzrelać ? Bo jakby trafiły go 2 Exocety czy Harpoony( a innych pokr Saudowie nie maja) to nigdzie by nie popłynął. Zapewne znowu Iranczykom pomerdal sie tankowiec i wysadzili przez przypadek własny.

Naiwny
piątek, 11 października 2019, 23:41

To już trzeci tankowiec Iranu który w ostatnim czasie został ostrzelany przez nieznanych sprawców na morzu Czerwonym w pobliżu wybrzeża Arabii Saudyjskiej. Nieoficjalnie o te ataki wcześniej oskarżano Izrael ale obecnie coraz częściej mówi się, że to robota saudyjczyków. Zabawa zapałkami na beczce prochu trwa nadal w najlepsze.

wilk morski albo leśny
sobota, 12 października 2019, 17:53

Nie uważasz, że trafiony dwiema rakietami (cywilny) tankowiec pełen ropy to raczej powinien zatonąć w płonącej kałuży ??? Mały pożar ugaszony przez załogę to raczej od peta w śmietniku.

Xd
piątek, 11 października 2019, 15:19

Jak to amerykanie nic nie wiedzą

Kiks
piątek, 11 października 2019, 15:43

Jak to ruscy, wszystkiemu zaprzeczą.

Reklama
Tweets Energetyka24