Przełom w produkcji baterii do samochodów elektrycznych?

3 sierpnia 2021, 15:49
ev samochód elektryczny pixabay
Fot. Pexels

Rozwój nowej baterii sodowo-jonowej przez chińskiego giganta bateryjnego CATL ma w najbliższych latach zmniejszyć presję na dostawy litu, które według prognoz mogą pojawić się już w 2022 roku. 

W miarę jak świat dąży do ograniczenia emisji dwutlenku węgla, między innymi poprzez zwiększanie produkcji pojazdów elektrycznych (EV), spodziewany jest gwałtowny wzrost popytu na lit, kobalt i nikiel.

Obawiając się niedoborów i wysokich cen, producenci samochodów i baterii pracują nad technologiami alternatywnymi do dominującej baterii litowo-jonowej. 

CATL podał w zeszłym tygodniu, że planuje zbudować łańcuch dostaw do 2023 roku, aby produkować baterie sodowo-jonowe, które mają mniejszą gęstość energetyczną niż modele litowo-jonowe, ale szybko się ładują i są bardziej odporne na niskie temperatury. 

William Adams, szef działu metali nieszlachetnych i badań nad bateriami w Fastmarkets, powiedział Reutersowi, że plany CATL złagodzą presję. 

"Oznacza to, że istnieje plan B, jeśli nie ma wystarczająco dużo litu wokół" - stwierdził.

Fastmarkets widzi, że rynek litu przesuwa się do deficytu w przyszłym roku z poziomu równowagi w 2021 roku, z popytem ponad trzykrotnie zwiększonym do 1,12 mln ton do 2025 roku w porównaniu do 2020 roku.

Baterie sodowo-jonowe nie zawierają litu, kobaltu ani niklu, głównych metali używanych w trzech głównych technologiach baterii: niklowo-kobaltowo-aluminiowej (NCA), niklowo-kobaltowo-manganowej (NCM) i litowo-żelazowo-fosforanowej (LFP).

Cena surowca litu potroiła się w tym roku po wyższej niż oczekiwano sprzedaży EV w zeszłym roku - podaje S&P Global Platts. 

Reklama
Reklama

CATL nie ujawnił szczegółów dotyczących kosztów nowej baterii, ale zauważa, że sód jest szóstym najbardziej powszechnym pierwiastkiem na ziemi. 

Podczas gdy w krótkim okresie baterie litowo-jonowe mają pozostać dominujące, inne technologie mogą zluzować przyszłe zapotrzebowanie na lit.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Maxxx
czwartek, 5 sierpnia 2021, 14:48

Jej! W końcu baterie dla biedoty. Może w końcu ktoś wypuści elektryki w.zasiwfu finansowym przeciętnego Kowalskiego.

Niuniu
czwartek, 5 sierpnia 2021, 00:53

No nie. Znów Chiny. To My mieliśmy być światowym liderem w produkcji baterii samochodowych. Wszystko przez tych komuchów.

Tweets Energetyka24