Efekt orkanu Sabina. 20 proc. energii z wiatru

10 lutego 2020, 13:10
farmy wiatrowe offshore
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Silny wiatr, towarzyszący orkanowi Sabina przekłada się na bardzo wysoką produkcję energii elektrycznej w turbinach wiatrowych. W nocy z niedzieli na poniedziałek wiatraki dostarczały 30 proc. prądu, w poniedziałek przed południem - ok. 20 proc.

Według ostatnich dostępnych danych Urzędu Regulacji Energetyki, w połowie 2019 r. moc źródeł wiatrowych w Polsce sięgała 5,9 GW.

Z danych PSE wynika, że w poniedziałek o godz. 11 wiatraki pracowały z mocą 5 GW, co przy chwilowym całkowitym zapotrzebowaniu w polskim systemie na poziomie 23,6 GW oznacza, że turbiny wiatrowe dostarczały ponad 21 proc. energii elektrycznej.

Jeszcze wyższy udział energia z wiatru miała w tzw. dolinie nocnej w nocy z niedzieli na poniedziałek. O godz. 3 wiatraki - pracujące wtedy z mocą 4,8 GW - pokrywały 30 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną w polskim systemie.

Wysoka produkcja w źródłach wiatrowych przełożyła się też na zmniejszenie importu energii elektrycznej. W nocy import nie przekraczał 250 MW, dopiero przed południem w poniedziałek przekroczył nieco poziom 700 MW. Dla porównania, przed tygodniem saldo wymiany międzysystemowej w nocy było na poziomie 300 MW w kierunku importu, a przed południem w poniedziałek 3 lutego już od godz. 9 import był dwa razy wyższy niż obecnie, sięgając 1,5 GW.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Sceptyk
poniedziałek, 10 lutego 2020, 23:55

Wiatrakami się energetyki nie uleczy.

gosc z CH
poniedziałek, 10 lutego 2020, 18:41

Wiadomo przez jaki czas ta moc była dostarczana na takim poziomie? Jaki był to % dobowego zapotrzebowania na energię?

inżynier
poniedziałek, 10 lutego 2020, 17:23

Czemu w roku 2016 wprowadzono tak ostre przepisy anty wiatrakowe? Chyba nie ma kraju w Europie, który by tak nie lubił wiatraków jak w Polsce.

Kolo
wtorek, 11 lutego 2020, 08:42

Poczytaj sobie co Niemcy robią z łopatami wyłączanych z użytku 20 letnich wiatraków. Wtedy zastanów się czy to nie jest najlepsza rzecz jaką udała się polskim decydentom. Rzecz idzie o setki kiloton łopat z którymi nie ma co zrobić .no chyba że jak z autami niemieckimi ambitni przywiozą je do nad i to będzie już nasz problem.

Wiatr
poniedziałek, 10 lutego 2020, 14:50

Zabawa raz w roku to trochę mało.

Reklama
Tweets Energetyka24