Gazprom w odwrocie. Kowalski: podziałała zapowiedź zajęcia aktywów

29 kwietnia 2020, 20:00
840_472_matched__q9hm4d_7087b7ec1a9c498fa338063bd7e7de68
Fot. MAP
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Moja zapowiedź zajęcia aktywów Nord Stream 2 spowodowała natychmiastową reakcję Gazpromu - powiedział PAP wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski. Wcześniej w środę PGNiG poinformowało o otrzymaniu od Gazpromu deklaracji stosowania wyroku arbitrażu.

Jak przypomniał Kowalski, w ostatnich dniach w dwóch wywiadach prasowych zapowiedział możliwość zajęcia aktywów Nord Stream 2 z powodu nierespektowania przez Gazprom wyroku arbitrażu w sporze z PGNiG.

„Moja zapowiedź natychmiast, po kilkudziesięciu godzinach spowodowała cofnięcie się Gazpromu” - powiedział Kowalski. Uniknęliśmy w ten sposób 2,5-letniego sporu prawnego, którego wymagałaby cała egzekucja - dodał wiceminister.

W środę PGNiG poinformowało, że otrzymało od Gazpromu deklaracje stosowania się do nowych warunków cenowych kontaktu jamalskiego, ustalonych na mocy wyroku arbitrażu. PGNiG podało też, że Gazprom oświadczył, iż skoryguje wystawione faktury, o których polska spółka informowała w piątek. Chodzi o faktury za dostawy gazu w marcu i w pierwszej połowie kwietnia 2020 r.

W piątek polski koncern informował, że zostały one opłacone w terminach kontraktowych, ale w wysokości wynikającej z nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego, ustalonych w wyroku arbitrażu.

PGNiG informowało również, że wzywało Gazprom do skorygowania tych faktur najpóźniej do 23 kwietnia, pod rygorem uznania, że rosyjski koncern celowo nie stosuje się do postanowień wyroku arbitrażu.

30 marca 2020 r. PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty.

Trybunał zmienił formułę naliczania ceny w kontrakcie jamalskim w ten sposób, że jest ona w znaczący sposób powiązana z cenami na rynku.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
red
czwartek, 30 kwietnia 2020, 23:47

Zastanawiające ,dlaczego Rosjanie tak łatwo odpuścili Ukrainę . Zapłacili z góry za 5 lat za tranzyt gazu określonego woluminu bez względu czy będą przesyłać jakikolwiek 1m\3 ? Polska - też nagle odpuścili , bez powodu.......ciekawe .

dojona
piątek, 1 maja 2020, 18:32

Jacy Rosjanie? Gazprom wszystko poprzegrywał bo chytry dwa razy traci. Nie mieszaj 140mln narodu z niezdarnym zarządem jakiejś firmy. Tu nie KGBstan, żeby nie odróżniać ludzi i kraju od struktur, które ten naród doją.

Darek
czwartek, 30 kwietnia 2020, 23:21

Rosja chce się na teraz dogadać z Polską, aby móc dokończyć NS2 - stąd taka spolegliwość. UOKiK zwrócił się w styczniu do Gazpromu o wyjaśniania w ramach postępowania antymonopolowego, co mogłoby się eskalować na poziom UE. Minister Kowalski swoją potęgą to się może kolegom chwalić, na Putinie nie robi to wrażenia.

lol
piątek, 1 maja 2020, 18:22

A komu zależy żeby robić wrażenie na Putinie? Nikt o nim nie wspominał. Prosta sprawa z mało ogarniętą w działaniach zgodnych z prawem firmą gazową ze wschodu. Powoli się uczy i dobrze. Co ma biedny Putin do tego?

FR technologiczne imperium
czwartek, 30 kwietnia 2020, 10:44

Z Rosją trzeba twardo albo wcale, co jak widać przynosi skutki, cieszy fakt że po 2020 oderwiemy się od tego krwiopijcy, który między innymi z tych pieniędzy finansuje nagonkę na Polskę chociażby w przypadku odpowiedzialności za wybuch II WŚ.

popo
czwartek, 30 kwietnia 2020, 03:12

Powinien zakontraktować spłatę przy obecnej cenie gazu. Wydaje się uczciwe.

Gonzo
czwartek, 30 kwietnia 2020, 00:16

Chętnie coś się dowiem coś na temat tych aktywów NS2 i w jaki sposób PGNiG zamierzało je zająć ...

czytelnik D24
czwartek, 30 kwietnia 2020, 14:48

Normalnie. Jeżeli Gazprom nie zastosuje się do wyroku arbitrażu to Polska jako członek UE ma prawo zająć majątek spółki Nord Stream 2 znajdujący się na terytorium UE.

czwartek, 30 kwietnia 2020, 14:40

Normalnie na drodze sądowej jako członek UE.

Prawda cie wyzwoli
czwartek, 30 kwietnia 2020, 14:00

To poczytaj jak zrobili to ukraińcy kiedy gazprom nie chciał płacić co ty sie z choinki urwałeś czy wam tam nic nie mówią w tej rosji

GB
czwartek, 30 kwietnia 2020, 12:54

Normalnie. NS2 jeśli go skończą będzie przebiegał po wodach terytorialnych państw UE, więc będzie podlegał pod prawo unijne. A mając wyrok sądu można zająć takie aktywo.

MONdrala
czwartek, 30 kwietnia 2020, 12:52

Zostalibyśmy udziałowcem NS2 na zasadzie "nie chcem, ale muszem", a potem Amerykanie nałożyliby sankcje na PGNIG za udział w NS 2, a i Ukraińcy by się zdziwili ;-)

czytelnik D24
sobota, 2 maja 2020, 16:53

Jakim znowu udziałowcem? Zajęlibyśmy infrastrukturę spółki na zasądzoną kwotę i albo byśmy ją zdemontowali albo krzyknęli Rosjanom taką prowizję za użytkowanie że cena tego gazu byłaby nie do zaakceptowania nawet dla klientów u których Gazprom ma monopol.

Tweets Energetyka24