Gazprom wstrzymał całkowicie tranzyt gazu przez Polskę

26 maja 2020, 09:33
gazprom
Fot. Flickr

Po zakończeniu umowy z Polską na tranzyt gazu do Europy Gazprom całkowicie zaprzestał korzystać z Jamału - pisze portal 1prime.ru na podstawie danych od niemieckiego Gazcade.

W niedzielę 24 maja wielkość pompowania na granicy z Białorusią spadła do 17,3 miliona metrów sześciennych, co stanowi 18 procent przepustowości. W poniedziałek 25 maja podczas aukcji wybrano jeszcze mniej - tylko dziesięć procent. Z kolei 26 maja odnotowano całkowite wstrzymanie. 

Rosyjski monopol na eksport gazu z gazociągu pozostał bez dostaw gazu przez gazociąg jamalsko-europejski w związku z rekordowym spadkiem cen i spadkiem popytu.

System relacji tranzytowych z Polską zmienił się po zakończeniu 25-letniej umowy w połowie maja. Od tego momentu wszystkie pojemności są rezerwowane na aukcjach. Gaz-System nie ujawnia danych zwycięzców. Do 1 lipca aukcje odbywają się w formacie dziennym, ale 80 procent zostało już zarezerwowanych na trzeci kwartał. W lipcu operator przeprowadzi coroczną aukcję. 

Ceny gazu w europejskich centrach, z którymi wiąże się 57 procent kontraktów eksportowych Gazpromu, spadły w ubiegłym tygodniu do rekordowo niskich poziomów. Nawet bez uwzględnienia cła eksportowego w wysokości 30% i kosztów transportu, ceny w największym europejskim hubie TTF są dwa razy niższe niż koszty gazu dla rosyjskich konsumentów w regionach przygranicznych. Eksperci nie wykluczają nawet krótkotrwałego zejścia cen poniżej zera.

Niezwykle ciepła zima i gwałtowny wzrost dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG) doprowadziły do ​​tego, że w pierwszym kwartale, tradycyjnie najbardziej rentownym dla spółki, Gazprom po raz pierwszy w historii poniósł stratę w wysokości 4,26 miliardów dolarów.

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
John
wtorek, 26 maja 2020, 20:31

A może poczytamy o rozpoczęciu pracy przez akademika Łomonosowa ? Pływający reaktor już pracuje na dalekiej północy, potrafi zasilić w energie i dodatkowo ogrzać 100 tys miasto .... Co tak cicho o tym sukcesie, nikt czegoś takiego nie posiada i to co zrobili Rosjanie to mistrzostwo świata.

Wgm
czwartek, 28 maja 2020, 08:50

Bo wy Rosjanie jestescie naj naj najlepsi wszystko macie naj naj większe

Sasza
środa, 27 maja 2020, 08:22

Powiedz mi kogo to obchodzi w Polsce? Tym bardziej w temacie o Jamale?

Ja
środa, 27 maja 2020, 11:58

Mnie.

FR technologiczne imperium
środa, 27 maja 2020, 01:25

Jak Rosjanie sami zrobili respiratory to okazało się że wybuchają, co doprowadziło do dwóch pożarów w Moskwie i Petersburgu, 7 osób spłonęło, ciekawe ile spłonie jak ten pływającu reaktor zrobi pietruszkę z Czarnobyla.

czytelnik D24
wtorek, 26 maja 2020, 23:19

Cicho bo nikt nie potrzebuje takiego rozwiązania.

pytajnik
wtorek, 26 maja 2020, 20:25

Pan redaktor oczywiście nie pisze całej prawy. Rosja pompuje gaz przez NS i za niedługo przez NS2 i nie potrzebuje już Jamału. Będziemy chcieli gaz to kupimy go od Niemca, tzn. Niemiec będzie tu pośrednikiem dla rosyjskiego gazu i prześle nam rewersem. Jamał umarł i co na to Ukraina ?

mc.
wtorek, 26 maja 2020, 23:34

To może ja Ci odpowiem. Jeżeli Rosjanie nie przesyłają gazu Jamałem, to znaczy że po raz kolejny złamali umowę z Polską. Bo do 2022 mają obowiązek dostarczać nam gaz. Czymś innym jest umowa na przesył gazu, a czymś innym jest obowiązek dostarczania Polsce gazu zgodnie z umową. jeśli tak jest... to tym gorzej dla Rosjan. Mamy wtedy NIEPODWAŻALNY ARGUMENT ŻE ROSJA NIE WYWIĄZUJE SIĘ Z UMÓW.

niki
środa, 27 maja 2020, 00:46

Gazprom (a nie Rosja) zobowiązała się do dostarczenia gazu do polskiego odbiorcy a PGNIG zobowiązał się do odbioru minimum 10 mld m3 rocznie. Po co Rosjanie mają non stop pompować gaz dla naszego kraju skoro potrzebujemy go latem dużo mniej niż zimą? Gdyby PGNIG właśnie teraz potrzebował dużo gazu to zwyczajnie by zamówił i Gazprom by go dostarczył. Nie było zamówienia więc po co i komu mają wysyłać?

czytelnik D24
wtorek, 26 maja 2020, 23:22

Rosja nie może pompować gazu od tak sobie ile chce przez NS2 bo obowiązuje ją unijna dyrektywa gazowa i w związku z tym Rosja musi się trzymać regulowanych przepisami ilości czyli nie może przekroczyć 50ciu procent przepustowości.

Davien
czwartek, 28 maja 2020, 17:39

Może neich najpierw ukoncza ten NS-2 bo w tej chwili moga sobie pompowac gaz do morza.

normalny
wtorek, 26 maja 2020, 17:16

Z rosją w cywilizowany sposób nie można rozmawiać kłamstwo podstęp no i od 15 wieku rosja nie dotrzymała żadnej umowy dlatego pozdrawiac rosjan i robic wszystko by nic nas z rosją nie łączyło

Stary Grzyb
wtorek, 26 maja 2020, 14:43

Biorąc pod uwagę, że wymuszone przez Rosję "opłaty tranzytowe" za transport gazu przez Polskę były groszowe na tle normalnych standardów w tej mierze (w przeciwieństwie do cen płaconych przez Polskę za rosyjski gaz, które - również na mocy wymuszonych szantażem kontraktów - były i są skandalicznie wysokie), wstrzymanie tranzytu rosyjskiego gazu przez Polskę należy uznać za dobrą wiadomość. Uwzględniając dodatkowo, że wstrzymanie to wynika ze spadku popytu na rosyjski gaz i gwałtownego wzrostu sprzedaży LNG w Europie, to jest to wiadomość wręcz bardzo dobra, o której należy powiedzieć "Tak trzymać i wzmacniać, energicznie wzmacniać", a wszelkie kontakty z Rosją jak najbardziej ograniczyć, najlepiej do zera.

red
wtorek, 26 maja 2020, 14:28

Gazprom nie obniżył tranzytu przez Polskę . Dostosował się do zasad rynkowych o które zabiegała Polska . Wykupuje tyle ile mu potrzeba zgodnie z zasadami rynkowymi i płaci zgodnie z ship-or-pay o która to formułę jako niezgodną z zasadami handlu oskarżała Polska Rosję .

Tweets Energetyka24