Wiadomości

Niemcy znaleźli nowe źródło dostaw gazu

Fot. Iraqi Ministry of Oil

Iracki premier Mohammed Shia Al Sudani planuje w piątek wizytę w Berlinie. Zapowiedział, że jego kraj może wesprzeć Niemcy dostawami gazu ziemnego.

Niemiecki kanclerz Olaf Scholz zaprosił premiera Iraku z w celu omówienia współpracy i stosunków dwustronnych. Do spotkania obu stron dojdzie już jutro.

Zgodnie z oświadczeniem Bundestagu, wizyta ma rzucić światło na niemieckie inwestycje w Iraku, zwłaszcza w dziedzinie energetyki. Nie wszystkie rozmowy będą przyjemne - premierzy omówią kwestię migracji i deportacji obywateli Iraku z Niemiec. W wywiadzie dla "Bild" Al-Sudani apelował o zaprzestanie przymusowych deportacji.

Czytaj też

„Irak jest w stanie zaspokoić zapotrzebowanie Niemiec i światowego rynku" – powiedział Al Sudani w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Bild". Iraku chce zwiększyć wydobycia ropy naftowej oraz gazu, korzystając z koniunktury - Europa odchodzi od rosyjskich węglowodorów i cały czas poszukuje nowych dostwaców.

To nie pierwsze niemieckie rozmowy dotyczące partnerstwa energetycznego z państwem Bliskiego Wschodu. W marcu ubiegłego roku wicekanclerz i minister gospodarki Robert Habeck udał się do Kataru aby omówić długoterminowe dostawy LNG do kraju. Początkowo pojawiły się trudności w negocjacjach, ponieważ Berlin nie chciał zgodzić się na katarskie warunki podpisywania kontraktów na co najmniej 20 lat.

Czytaj też

Mimo to strony osiągnęły w listopadzie osiągnęły porozumienie i zgodnie z umową pierwszy ładunek katarskiego skroplonego gazu przypłynie do gazoportu Brunsbütte w 2026 roku. Kontrakt został podpisany na 15 lat a roczny wolumen dostaw ma wynosić ok. 2 mln ton.

Komentarze