Ukraina oszacowała straty ze zmniejszenia tranzytu gazu

4 listopada 2019, 10:21
Fot.: torange.biz / CC-BY 4.0

Narodowy Bank Ukrainy (NBU) oszacował straty jakie poniesie ukraińska gospodarka z tytułu zmniejszenia tranzytu rosyjskiego gazu w kilku scenariuszach ilości przesyłanego gazu od 2020 roku.

Prognoza bazowa NBU zakłada, że w 2020 roku ilość gazu transportowanego na zachód ukraińskim systemem przesyłowym spadnie z ok. 90 mld m sześc. do 50 mld m sześc. w 2020 roku. W 2021 roku NBU przewiduje dalszy spadek do poziomu 30 mld m sześc.

W takiej sytuacji, jak ocenia bank centralny, straty dla ukraińskiej gospodarki wyniosą ok. 0,6% PKB w 2020 roku oraz 0,9% PKB w roku 2021 i w kolejnych latach.

Roczne zyski z tytułu tranzyt gazu przez Ukrainę wynoszą ok. 3 mld USD. PKB Ukrainy w 2018 roku zanotowało wzrost o 3,3% w stosunku do roku poprzedniego i wyniosło 130,86 mld USD.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
zdrof
wtorek, 5 listopada 2019, 09:36

A niby dlaczego Rosja ma przesyłąc gaz przez ukrów. To jest decyzja ekonomiczna, po co maja im płacić ponad 3 miliardy dol. Po to wybudowano NS I i NS II, aby zaoszczędzić.

Katon
wtorek, 5 listopada 2019, 09:28

Oczywiście że Ukraina szacuje "straty", przecież to spora wyrwa w jej budżecie. Najlepsze jest jednak coś innego. Naftohaz próbuje sobie te straty pokryć, uwaga, chcąc pozywać Gazprom pod zarzutem że tenże Gazprom nie chce podpisać nowej umowy która obowiązywałaby po wygaśnięciu starej. To mniej więcej tak, jakby operator dostarczający mi internet, pozwał mnie, bo po wygaśnięciu umowy nie chcę podpisać z nim kolejnej, a on poniesie z tego tytułu straty. Otóż Panowie z Naftohazu, Wy nie poniesiecie żadnych strat, Wy po prostu nie będziecie mieli zysków na które liczyliście, a to jednak nie jest to samo.

Pan Ferdek
poniedziałek, 4 listopada 2019, 17:05

"Prognoza bazowa NBU zakłada, że w 2020 roku ilość gazu transportowanego na zachód ukraińskim systemem przesyłowym spadnie z ok. 90 mld m sześc. do 50 mld m sześc. w 2020 roku. W 2021 roku NBU przewiduje dalszy spadek do poziomu 30 mld m sześc.". Pobożne życzenia. Spadek będzie o wiele większy.

eee
poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:14

0,6 PKB? Zobaczymy po nowym roku. Rosjanie nie chca tej umowy inaczej jak tylko na swoich warunkach, a Ukraincy jak dzieci wola stracic wszystko niz zadowolic sie znaczniem mniejszymi zyskami. Ukraincy graja vabank w pokera kiedy wiedza ze maja slabsza karte i przegraja wszystko. Zupelnie tego nie rozumie.

MacGawer
wtorek, 5 listopada 2019, 10:58

Trzymajac sie analogii do pokera - Ukraina doskonale wie, że Rosja blefuje. Nie ma w ręku żadnych atutów bo ma zobowiazania wobec klientów na zachodzie. Można spojrzeć na to z innej strony. Wyobraź sobie, że masz firmę produkującą dajmy na to palety. I że twój największy klient pewnego dnia oświadcza, że zrywa umowę bo w jego okolicy wybudowano większą z lepszymi cenami. Jednak nowa firma ma opóźnienia. Przychodzi do Ciebie z propozycją przedłużenia umowy o pół roku z cenami jak w poprzedniej umowie. Czy mądrze jest ją zawrzeć? A może poślesz ich na bambus bo tego klienta i tak straciłeś, a pół roku i tak nie uratuje firmy? Na szczęście Polska bierze mało gazu via Ukraina więc możemy przyglądać się tym negocjacjom jedząc popkorn.

Reklama
Tweets Energetyka24