Szef NFOŚiGW: Jedynym rozwiązaniem jest energetyka jądrowa

14 czerwca 2021, 14:03
1-
Fot. www.nfosigw.gov.pl

W polskiej energetyce jedynym rozwiązaniem jest energetyka jądrowa - uważa Maciej Chorowski prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W poniedziałkowym tygodniu "Sieci" Chorowski został zapytany, czy energetyka odnawialna rozwiąże problemy ludzkości. "Tradycyjny miks energetyczny, budowany przez dziesięciolecia, a nawet wieki, zakładał istnienie pewnej stałej podstawy. Niektóre kraje wybrały gaz, inne węgiel, jeszcze inne atom. Uzupełnieniem tej bazy była energetyka regulacyjna, a także inne źródła. Francja postawiła na atom, Niemcy miały system bardziej zrównoważony. Dziś próbuje się zastąpić tę bazę energią odnawialną, która ma jedną podstawową wadę: nie jest stabilnym źródłem. Czasem tej energii jest dużo więcej, niż potrzeba, a później, gdy nie ma słońca, albo nie wieje wiatr, zaczyna jej brakować" - opowiedział szef NFOŚiGW.

Reklama
Reklama

Ocenił też, że wśród dostępnych rozwiązań "pozostaje energetyka atomowa i gazowa". "A jeśli gaz, to kluczowe są stabilne dostawy. Dlatego tak ważne dla Niemiec są gazociągi Nord Stream. Jeśli zapewniony jest gaz, można zastąpić dotychczasową stabilną podstawę, a więc w przypadku np. Niemiec atom i węgiel. Dodatkowo, czeka nas zapewne +prawne zazielenienie+ rosyjskiego gazu, a więc przesunięcie tego paliwa do kategorii źródła ekologicznego. Do tego wystarczy np. pewna domieszka metanu ze źródeł odnawialnych, choćby z biogazowni" - dodał. 

Odniósł się także do europejskiego Zielonego Ładu. "Jest on faktem i próbujemy się do niego dostosować. Uważam, że na falsyfikowanie Zielonego Ładu szkoda energii i trudno tu o dobry finał. Trzeba iść inną drogą. Bo korzystając z pasma dopuszczalnych rozwiązań, możemy dojść do dobrego miksu energetycznego" - stwierdził.

Zapytany, czy decyzje w tej sprawie już zapadają odpowiedział: "Wiele zrobiliśmy. NFOŚiGW wprowadził pogram +Mój Prąd+, który daje dziś energetyce całe gigawaty energii z fotowoltaiki. Teraz - mając już jakąś bazę energetyki odnawialnej - zmieniamy ciepłownictwo powiatowe. Ten program zakłada remont i poważną przebudowę 300 ciepłowni (...). Wiele z nich stoi na progu bankructwa, ponieważ cena emisji tony CO2 przekracza już 50 euro, jest absurdalnie wysoka. To ciepłownie musza się stać elektrociepłowniami zasilanymi np. gazem, opartymi na turbinach gazowych, dającymi dużą stabilność. W sumie będziemy mogli powoli wypychać węgiel z podstawy naszego sytemu. Ale coś w zamian musimy włożyć. Na samej energetyce odnawialnej i na tym gazie, który mamy, bądź będziemy mieli, nie wytworzymy bezpieczeństwa energetycznego. Wciąż jedynym rozwiązaniem tego równania jest energetyka jądrowa". (PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
SPECJALISTA
środa, 16 czerwca 2021, 14:52

Merkel Angela wygasza u siebie elektrownie atomowe i zastąpiła je rurą od Putina o tranzycie 55 mld. m3 na pewno cena była atrakcyjna. Polska ma na ten moment zapotrzebowanie ok. 20 mld m3 z czego 15 mld m3 import, 4mld m3 krajowe wydobycie. Zapotrzebowanie dla Polski będzie rosło do 30 mld m3, wiec skad te 10 mld m3. Po drugie trwały rozmowy rządu Polskiego z USA aby od nich kupić technologię elektrowni atomowych ale po tym jak władzę przejął prezydent Beiden ten projekt jest nierealny. Poza tym Niemcy nie pozwolą na budowę u nas elektrowni atomowych. Mam pytanie do rządzących jak w takim razie ma się uchwalony dokument "Polityka energetyczna Polski do 2040" do opisanych powyżej problemów, chyba ten dokument jest tylko na papierze!

MArio
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:39

Paliwo jądrowe też ktoś może nam zastopować. Jednym pewnym źródłem energi dla kraju jest WŁASNE PALIWO. W ciągu roku możemy podwoić ilość energii z PV tylko trzeba szybko uruchomić sensowne dopłaty na zakładanie instalacji prosumenckich. Taniej to wyjdzie niż kupowanie interwencyjne prądu za granicą czy płacenie kar za CO2. Pieniądze zostaną w kraju.

Tweets Energetyka24