Sąd unieważnił ważny przetarg związany z budową Baltic Pipe

17 listopada 2020, 09:12
baltic-pipe-slider-5
Fot. www.baltic-pipe.eu
Energetyka24
Energetyka24

Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie stwierdził nieważność przetargu na wybór wykonawcy robót budowlanych dla tłoczni gazu Odolanów. Jest ona bezpośrednio związana z realizacją projektu Baltic Pipe.

Przedmiotem pozwu złożonego przez firmę Control Process S.A były 4 zarzuty względem oferty złożonej przez konsorcjum Atrem S.A., JT S.A. PIP Makrum S.A. oraz PROJPRZEM Sp. z o.o.: 

  • rażąco niska cena ofertowa;
  • brak doświadczenia konsorcjum przy realizacji podobnych inwestycji;
  • brak wiarygodności niezbędnej do wykluczenia zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa;
  • niespełnienie przez konsorcjum wymagań formalnych Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) w zakresie potwierdzenia doświadczenia. 

Sąd Arbitrażowy oddalił pierwsze 3 zarzuty stwierdzając, że są bezpodstawne, natomiast czwarty dot. wymagań formalnych SIWZ - zgodnie ze swoją interpretacją - uznał za uzasadniony i na tej podstawie wydał wyrok unieważniający wybór oferty konsorcjum Atrem S.A., JT S.A. PIP Makrum S.A. oraz PROJPRZEM Sp. z o.o. 

Z uwagi na fakt, iż pozostałe oferty złożone przez oferentów w postępowaniu na wybór wykonawcy tłoczni Odolanów znacznie przekraczają budżet przeznaczony na tę inwestycję, Gaz-System podjął decyzję o unieważnieniu przedmiotowego postępowania. 

Gaz-System poinformował, że przeprowadzi nowe postępowanie dot. wyboru wykonawcy tłoczni Odolanów. Postępowanie to zostanie przeprowadzone w trybie, który nie wpłynie na zakładany pierwotnie harmonogram realizacji tej inwestycji. 

W nowym postępowaniu zakupowym spółka doprecyzuje postanowienia SIWZ dotyczące potwierdzenia doświadczenia, które wzbudziły wątpliwości interpretacyjne. Nie zmieni to jednak istoty warunków zawartych w SIWZ. 

Nowa tłocznia gazu Odolanów odpowiedzialna będzie za zwiększenie przepustowości systemu przesyłowego poprzez przetłaczanie zwiększonych ilości gazu pochodzącego z gazociągu podmorskiego Baltic Pipe. Stanowić będzie również istotny element Korytarza Północ – Południe.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Gaz&Oil obserwator
czwartek, 19 listopada 2020, 18:33

O tym, że Zamawiający "gra na "ATREM" było wiadomo jeszcze podczas publicznego postępowania przetargowego, unieważnionego ostatecznie 30 kwietnia br. Obniżono bowiem wymóg wartości zamówienia dla zrealizowanego przez oferenta zamówienia najpierw z 20 mln do 10 mln netto aż w końcu zmniejszono do 9,85 mln netto tak aby "zmieścił" się Atrem SA ze swoją "inwestycją". Już wtedy ludzie z branży to wiedzieli, wiedzieli także o braku "twardych referencji" Atremu. Teraz potwierdził to tylko Sąd przy KIG. Teraz zobaczyli transformację wymagań dla oferentów aby ATREM z konsorcjantami znowu się "zmieścił". Dobra zmiana.

Niuniu
czwartek, 19 listopada 2020, 02:45

w- oczywiście masz rację. Przepompownia gazu na gazociągu o wydajności 10 mld m3 gazu rocznie to taki bzdet techniczny, że każda firemka budowlana szwagra może go spokojnie budować. Oczywiście dopuszczalny w polskim prawie przetargowy sposób wykożystywania w przetargu doświadczenia partner jest dla szwagra zbyt skomplikowane a dodatkowo implikuję potrzebę podzielenia się z partnerem zyskami z budowy. No i ten partner może nie zgodzić się na odwalenie planowanej chałtury. Najlepiej po staremu - składamy najtańszą ofertę - poniżej kosztów realizacji i wygrywamy (najniższa cena). Następnie angażujemy durnych podwykonawców którym nie płacimy za wykonane prace, wystawiamy faktury częściowe - zaawansowanie prac zawyża nam Szwagier Urzędnik. W połowie kontraktu przy papierowym i finansowym zaawansowaniu na poziomie 80-90% schodzimy z rozgrzebanej budowy zrywając kontrakt. Firma Szwagra jest do przodu na kilka łaadnych baniek. A numer po kilku latach można powtórzyć kończąc tą samą inwestycję z innym szwagrem i inną firmą. A tu wredne urzedasy wymyśliły jakieś durne doświadczenie i uwaliły taki piękny biznes. Straszne i do tego w 100% nie patryjotyczne niszczenie polskiej przedsiębiorczości. Przedsiębiorczości która tak swietnie sie sprawdziła ostatnio np. przy zakupie respiratorów .

w
środa, 18 listopada 2020, 00:08

potwierdzenie doswiadczenia było zamkiem blokujacym realizacje przetargów przez polskie firmy. Wstawienie tego warunku to cd działan niepolskich, udajacych troske, urzedników. Tak uwalali polska gospodarkę i firmy

Niuniu
wtorek, 17 listopada 2020, 13:09

Termin może zostać ten sam w nowym postępowaniu ale cena zapewne będzie znacząco wyższa. To tylko potwierdza opinię, że BP w 2022r jest tak samo realny jak milion samochodów z napędem elektrycznym lub 3 miliony szczepionek na grypę o których to liczbach mówił wielokrotnie Nasz Premier. Kolejne gruszki na wierzbie. Tym razem gazowe.

Tweets Energetyka24