Rosjanie domagają się, żeby Polska płaciła więcej za gaz

10 listopada 2020, 10:16
BiGSize TGC UT-8516_1920x1281
Fot. www.europolgaz.com.pl
Energetyka24
Energetyka24

PGNiG otrzymało w poniedziałek wniosek Gazpromu i Gazpromexportu o renegocjację ceny gazu w kontrakcie jamalskim - poinformowała spółka. PGNiG zaznaczyło, że wniosek mówi o renegocjacji w kierunku podwyższenia ceny. Polska spółka uważa go za niezasadny.

Jak poinformowało PGNiG, w ocenie spółki wniosek Gazpromu, złożony w odpowiedzi na wniosek renegocjacyjny polskiego koncernu, złożony 1 listopada - jest niezasadny oraz nie spełnia wymogów formalnych opisanych w Kontrakcie Jamalskim. W rezultacie jest bezskuteczny - oświadczyło PGNiG.

1 listopada 2020 r. PGNiG złożyło w przewidzianym kontraktowo terminie wniosek o renegocjację ceny w kierunku jej obniżenia. Identyczny wniosek spółka złożyła przed trzema laty.

Zgodnie z kontraktem jamalskim, nowa cena może wejść w życie trzy lata po wejściu w życie poprzedniej zmiany ceny kontraktowej. PGNiG argumentowało, że jeżeli dojdzie do porozumienia wokół wniosku z 2017 r. i ustalenia nowej ceny, będzie ona obowiązywać od 1 listopada 2017 r. w związku z tym PGNiG może żądać kolejnej renegocjacji ceny kontraktowej od tego dnia i z możliwości tej skorzystało.

2 listopada br. Gazprom potwierdził, że otrzymał wniosek o renegocjację, dodając, że zgodnie z warunkami kontraktu każda ze stron przy wystąpieniu okoliczności wskazanych w kontrakcie ma prawo żądać zrewidowania cen raz na trzy lata.(PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
raf22
czwartek, 12 listopada 2020, 00:48

Brawo Gazprom. Tak trzymać!

Buczacza
środa, 11 listopada 2020, 15:52

Pociesznie i wesoło jak zawsze. Onuce już się nie zmienią. Zresztą w naszym przypadku za dużo czasu już nie mają. Życzę powodzenia w sądzie. Z tym że mam wrażenie że nie specjalnie im idzie w sądach ? No cóż mały ratlerek szczeka najgłośniej. Jego czas mija bezpowrotnie.

TORT
czwartek, 12 listopada 2020, 11:55

Oby

rob ercik
środa, 11 listopada 2020, 12:27

Ciekawe, nie ma informacji o renegocjacjach cen za gaz z Katarem i USA

czytelnik D24
wtorek, 17 listopada 2020, 17:50

Być może dlatego że nie są wymagane żadne renegocjacje a cena gazu jest zależna od ceny ropy?

Davien
wtorek, 17 listopada 2020, 12:17

A po ci te dane? Bo FSB zawaliło sprawę jak zwykle?

ciekawy
wtorek, 10 listopada 2020, 12:48

Czy gazprom płaci za tranzyt gazu przez Polskę?

fakir
wtorek, 10 listopada 2020, 15:31

płaci, ale to są groszowe sprawy w stosunku do innych krajów tranzytowych (Ukraina, Białoruś).

LeLo
poniedziałek, 23 listopada 2020, 17:31

Masz nieaktualne dane. Faktycznie - do maja 2020 r., gdy skończył się kontrakt na przesył gazu rurociągiem Jamalskim (nie mylić z kontraktem Jamalskim na dostawy gazu, który kończy się w grudniu 2022 r.) Gazprom rocznie płacił "grosze" właścicielowi Jamału, zapewniające max. 5 mln USD/rok (20 mln PLN/rok) zysku. Od czerwca 2022 r. Gazprom płaci jednak stawki rynkowe, co przy max. wykorzystaniu rurociągu daje ok. 500 mln USD/rok. Chociaż Gazprom groził, że zrezygnuje z przesyłu tym rurociągiem - jak na razie rezerwuje sobie na aukcjach ponad 95% przepustowość i PŁACI jak trzeba operatorowi (nie właścicielowi!) polskiego odcinka Jamału. I tu Gazprom "zakiwał się" na śmierć. Nie pozwalał na zmianę zapisów Umowy, że właściciel Jamału może mieć max. 25 mln PLN/rocznie zysk, chcąc wymusić przedłużenie umowy na dotychczasowych warunkach. A właścicielem (EuRoPol Gaz) w 52% jest PGNiG, a 48% Gazprom. Tymczasem został wyznaczony operator gazociągu (przepisy UE nakazują rozdział operatora rury od dostawcy gazu) - polski GazSystem, który inkasuje 500 mln USD, i z tego do podziału przekazuje 5 mln USD dla PGNiG i Gazprom, a reszta zostawia dla siebie. Zakiwali się, oj! zakiwali.

rob ercik
środa, 11 listopada 2020, 12:13

Ważniejszy jest fakt że ten rurociąg biegnie przez terytorium RP. Wiele bogatsi nie będziemy, ale mamy jakąś kontrolę

Henryan
piątek, 13 listopada 2020, 08:32

Idąc tym tropem, to może jeszcze Polska powinna dopłacić Gazpromowi za tę "kontrolę"

środa, 11 listopada 2020, 23:08

A Rosjanie mają kontrolę nad nami

Marek1
wtorek, 10 listopada 2020, 18:38

Za niejakiego Pawlaka zgodzono sie na opłatę roczną w wys. maks. 21 mln PLN. Jak obliczono w PGNiG do budżetu nie wpłynęło z tego powodu od 2012r ok. 6,75 mld. PLN należnych opłat tranzytowych. Bazą do obliczeń była średnia opłat tranzyt. jakie Gazprom płacił/płaci Białorusi i Ukrainie.

Alchemik
czwartek, 12 listopada 2020, 10:52

A najgorsze jest to, że nikt za to nie odpowie

Tweets Energetyka24