Premier: będziemy dyskutować nad wspólnymi zakupami gazu w UE

6 października 2021, 14:09
50016214506_51b3cd111d_k
Fot. Kancelaria Premiera / Flickr
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Wspólne zakupy gazu pozwalają uzyskać niższą cenę, będziemy dyskutować na ten temat na forum UE - zapowiedział w środę premier Mateusz Morawiecki na szczycie UE w Słowenii.

Według szefa polskiego rządu temat cen energii i polityki klimatycznej będzie przedmiotem szczegółowej dyskusji podczas kolejnych szczytów UE.

Reklama
Reklama

W związku z tym premier dopytywany był o perspektywę wspólnych zakupów gazu przez UE oraz inflację. 

"Wspólne zakupy gazu zawsze są dobre w tym sensie, że jeżeli kilku - czy dwudziestu kilku w przypadku UE - dużych graczy wspólnie połączyłoby siły, to cena na rynkach spotowych może być niższa. I o tym również dyskutujemy" - odpowiedział. 

Ocenił, że polskie ceny hurtowe gazu są jedne z najniższych w Europie, ale problem dla całej Europy jest również problemem Polski. "O tym na pewno będziemy dyskutować wkrótce" - zapowiedział. 

"Te ceny energii przekładają się też jednocześnie na wyższą inflację, która mnie oczywiście martwi" - dodał, podkreślając, że problem inflacji leży "przede wszystkim w kompetencjach Narodowego Banku Polskiego". Wyraził przy tym nadzieję, że "reakcja NBP będzie należyta".

"Natomiast my, po naszej stronie, nie będziemy szczędzili sił, środków, również środków budżetowych, aby tym gospodarstwom domowym, które są procentowo mocno uderzone przez wzrost cen energii niezależny od nas, a zależny od polityki klimatycznej UE i od manipulacji ze strony Gazpromu, żeby im jak najbardziej ulżyć" - zadeklarował. 

We wtorek i w środę, 5-6 października premier Mateusz Morawiecki bierze udział w szczycie szefów rządów państw Unii Europejskiej i państw Bałkanów Zachodnich. (PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Aldona
czwartek, 7 października 2021, 13:37

Dunczyk zawsze mysli o sobie i zrobilismy im dobrze. Baltic Pipe Projekt gazociągu zakłada jego przepustowość do Polski na poziomie 10 mld m3 rocznie, oraz możliwość rewersu do Danii i Szwecji w wysokości 3 mld m3 rocznie (Polska w 2016 roku zużyła 16 mld m3, a Dania 2,5 mld m3).  Odpowiednie umowy, warunkujące zgodę na budowę gazociągu, zostały zawarte na okres 15 lat od jego uruchomienia z odbiorcami paliwa.

Dron
czwartek, 7 października 2021, 13:05

Zakupy gazu UE tak, czy konstytucja na to pozwala?

Kasia
czwartek, 7 października 2021, 10:38

UE to dziwne zgromadzenie. Najpierw każą zamykać moce wytwórcze z węgla nie zapewniając żadnego pokrycia tego deficytu mocy, a dopiero potem jest dyskusja na temat utworzenia strategicznych rezerw. I nieważne że 80 mln ludzi w UE skazują na ubóstwo energetyczne którzy nie będą mieli dostępu do prądu i ciepła ważne jest lobby zielonych pod przewodnictwem Niemiec i Francji. A my przecież możemy wrócić do średniowiecza i lamp naftowych do tego dąży UE.

Kowalskiadam154
czwartek, 7 października 2021, 10:04

To po co był ten cały cyrk jak teraz pospołu chcecie dalej kupować ruski gaz do tego przez wasze awantury jeszcze droższy Ale musze was zasmucić bo ekoczerwona ue na wysokie ceny energii gazu ropy etc ma jedną odpowiedź Więcej OZE! Czyli na problemy socjalizmu odpowiedzią będzie jeszcze więcej socjalizmu

Komentator
czwartek, 7 października 2021, 09:09

Co to ma być? Wybudowaliśmy gazoport, kupiliśmy udziały w norweskich polach naftowych, rura z Norwegii na ukończeniu, a mamy przepłacać i kupować wspólnie z Niemcami i Orbanem drogi rosyjski gaz finansując przy okazji zbrojenia Putina który przy okazji może w każdej chwili zakręcić kurek? A gdzie nasz polski interes i narodowe bezpieczeństwo?

kist
czwartek, 7 października 2021, 15:47

To sobie kupuj gaz amerykanski, a pieniadze za ten gaz przeznaczą na produkcje zabawek dla dzieci, nie to co Putin na zbrojenia.

Tweets Energetyka24