Pluszowy bat na Nord Stream 2. Wyciekł draft amerykańsko-niemieckiego porozumienia

20 lipca 2021, 20:49
Zrzut ekranu 2021-01-8 o 19.14.09
Fot. Energetyka24

Portal Bloomberg - powołując się na własne źródła - ujawnił szkic porozumienia amerykańsko-niemieckiego w sprawie gazociągu Nord Stream 2. Dokument obchodzi się z połączeniem bardzo łagodnie.

Według Bloomberga porozumienie amerykańsko-niemieckie w kwestii gazociągu Nord Stream 2 ma być zawarte w ciągu najbliższych dni - m. in. dlatego do Białego Domu został zaproszony prezydent Ukrainy, a doradca Sekretarza Stanu Derek Chollet odwiedza Polskę.

Porozumienie przewiduje rozwiązania na wypadek użycia gazociągu Nord Stream 2 przez Rosję jako broni politycznej. Według szkicu tego dokumentu, w takim wypadku Niemcy miałyby podjąć wymierzone w Rosję bliżej nieokreślone działania na poziomie krajowym oraz wywierać presję na poziomie europejskim - m. in. w kwestii surowców energetycznych eksportowanych przez Rosję do Europy. Porozumienie przewiduje również inwestycje w ukraińską gospodarkę.

image

Reklama

Według Bloomberga język porozumienia jest „celowo dwuznaczny”. Wynika to z tego, że USA nie chciały dawać Rosji jasnych wskazówek co do ich ewentualnej odpowiedzi na działania Moskwy.

Takie porozumienie byłoby prezentem zarówno dla Angeli Merkel jak i dla Władimira Putina. Po pierwsze, Nord Stream 2 jest bronią polityczną samą w sobie - by ją użyć, Rosjanie muszą ją tylko uruchomić. Każdy metr sześcienny gazu, który popłynie tym połączeniem będzie miał swoje znaczenie geopolityczne. Po drugie, brak konkretów porozumienia to otwarte na oścież drzwi do jego ignorowania. Słowa o celowej dwuznaczności jedynie (gorzko) bawią. Po trzecie, inwestycje w ukraińską gospodarkę nie zastąpią Kijowowi bezpieczeństwa geostrategicznego, jaki niesie ze sobą tranzyt gazu przez terytorium Ukrainy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Jerzy Lipka
środa, 21 lipca 2021, 11:07

Najlepsza odpowiedź to budowa elektrowni jądrowych i uniezależnienie się od gazu!

Atom
środa, 21 lipca 2021, 16:01

Niemcy nie pozwolą na elektrownie w PL. Każdy inny rząd niż obecny będzie próbował elektrownie jądrowe storpedować. Dramat.

Pentody
środa, 21 lipca 2021, 15:34

Gaz musimy importować. Paliwo jądrowe, zdaje się też. Ciekawe, na ile dziś jest szacowany koszt budowy 1 kW mocy jądrowej i ile wyniesie na zakończenie budowy.

MacGawer
sobota, 24 lipca 2021, 14:28

Dokładnie. Zastąpienie importu rosyjskiego gazu importem uranu z Rosji lub Kazachstanu to żadna dywersyfikacja. W dodatku koszt MWh z nowych EJ jest niemal 2x wyższy niż z gazu. Wystarczy zobaczyć na UK gdzie wynegocjowano 92.5 funta i ta kwota ma być indeksowana inflacją CPI. Z deszczu pod rynnę.

SPECJALISTA
środa, 21 lipca 2021, 09:53

Kij ma zawsze dwa końce! Zostaliśmy sprzedani przez USA, Niemcy, Austrię i Francje odbiorcę końcowego NS2. Oddawany do użytkowania gazociąg NS2 uzależnia na stałe kraje zachodu od Ruskich zarówno energetycznie i geopolitycznie. Merkel Angela oraz Austria i Francja dostaną za swoje poparcie NS2 od Ruskich atrakcyjna taryfę na gaz. Polska musi sprowadzać gaz skroplony LNG od USA tankowcami po cenie dwukrotnie wyższej, obecnie cena gazu dla odbiorców biznesowych wzrosła o 24%. Można stwierdzić że nasza gospodarka w wyniku drastycznego wzrostu cen za energię: prąd (opłata mocowa 100 zł), gaz (odbiorcy biznesowi wzrost cen o 24%), ropa (wzrost do nawet 100 dol. na baryłkę) stała się niekonkurencyjna w stosunku do gospodarek zachodnich i o to chodziło Czerwonym.

Pavel
środa, 21 lipca 2021, 14:19

Nie spodziewałeś się tego ??

bbb
środa, 21 lipca 2021, 14:02

W cale nie uzależnia.Te kraje mają możliwość kupowania gazu z wielu kierunków.Tyle ,że w tej chwili najtańszy jest ruski.Jak będzie droższy lub Rosja zacznie ich szantażować to kupią gdzie indziej.My za to krzyknęliśmy zero gazu od Ruskich od 2022r.No to mamy niekonkurencyjną gospodarkę.I nikt nas nie sprzedawał.Sami podejmowaliśmy decyzje.

MacGawer
sobota, 24 lipca 2021, 14:43

Nie uzależnia? Wejdź na stronę AGSI GIE i zobacz jak wygladają magazyny państw które postawiły na NS2. W Austrii 32%, w Niemczech 47% przy czym jak spojrzy się na szczególy to jest jeszcze gorzej. Rosja wiedząc, że przywiązała w/w do swojej rury już nie musi się starać! Jak przyjdzie mroźna zima zobaczymy jak da radę tłoczyć gaz z NS2 na południe Europy przy takim wypełnieniu magazynów. I ciekawe co powiedzą Niemcy gdy zobaczą ile gazu musżą na to poświęcić. Kto nie ma gazoportu ten de facto już przegrał na gazowym rynku bo po ograniczeniu wydobycia w Holandii jedyną alternatywą dla Rosji zostaje Norwegia. Przy rosnącym popycie (efekt zeroemisyjnej polityki UE) to zdecydowanie za mało. Nota bene kiedy pływajacy gazoport w Gdańsku? Potrzebny na wczoraj, a sprawa szybko ucichła...

Stary Grzyb
środa, 21 lipca 2021, 01:55

Podważanie bezpieczeństwa narodowego własnego kraju, i wspieranie strategicznych interesów globalnego wroga - jeśli to nie jest definicja zdrady narodowej, to ciekawe, co nią jest.

HeHe
sobota, 24 lipca 2021, 02:55

Polska nie ma globalnych interesów a więc i "globalnego" wroga natomiast wspieranie interesów wroga czyli neobanderowskich władz Ukrainy SZCZEGÓLNIE kosztem własnych interesów faktycznie można uznać za zdradę lub co najmniej karygodnym idiotyzmem.

adam
wtorek, 20 lipca 2021, 23:06

Buhahaha. Każdy kto choć trochę zna historię wie jak to się skończy. Sugeruję uczyć się języków i planować emigrację.

messer
środa, 21 lipca 2021, 10:59

Po co? Wystarczy dobrze znać rosyjski i niemiecki. W ogóle nie znać języków najważniejszych sąsiadów to smuteczek.

Alpejczyk
środa, 21 lipca 2021, 13:37

Jak sie chce cos zdzialac w Europie to francuski. Kontynentalna Europa Zachodnia jest od 1400 lat francusko-niemiecka. Inna nie bedzie

Kot nr 398
piątek, 23 lipca 2021, 01:03

Francuski? To już lepiej arabski.

wtorek, 20 lipca 2021, 23:40

Tak śmierdzi rozbiorem.

Tweets Energetyka24