PGNiG: Gazprom zwróci 1,5 mld dolarów nadpłaty do 1 lipca

15 czerwca 2020, 12:29
Zrzut ekranu 2020-05-15 o 10.23.24
Fot. Energetyka24

Jak poinformował PGNiG, 5 czerwca podpisano aneks do kontraktu jamalskiego, na mocy którego Gazprom dostarcza gaz do Polski. W dokumencie znalazła się nowa formuła cenowa, wskazana przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie oraz termin zwrotu nadpłaty dla polskiej spółki.

Zawarcie aneksu zostało opisane w nowym raporcie bieżącym PGNiG opublikowanym przez Polską Agencję Prasową. Zarząd spółki informuje tam, że zawarł aneks z Gazpromem, w którym potwierdzono zasady stosowania formuły cenowej zakupu gazu dostarczanego w ramach kontraktu jamalskiego, które zostały wskazane w wyroku końcowym Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie wydanego w dniu 30 marca 2020 r.

Polska spółka informuje też, że spodziewa się zwrotu nadpłaty ok. 1,5 mld dolarów, którą ustalił Trybunał. Przekazanie tej kwoty - według uzgodnień, o których mowa w raporcie bieżącym - ma się odbyć do dnia 1 lipca 2020 roku.

Przypomnijmy, w marcu 2020 roku Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie wydał wyrok w sprawie między PGNiG a Gazpromem i Gazprom Export. Postępowanie dotyczyło ceny kontraktowej, obowiązującej w dostawach gazu do Polski na mocy kontraktu jamalskiego.

Trybunał zmienił formułę cenową na korzyść strony polskiej, wiążąc ją z rynkiem europejskim. Nowa, niższa cena ma dotyczyć dostaw realizowanych od dnia 1 listopada 2014 roku, kiedy to PGNiG złożyło wniosek w sprawie renegocjacji tejże formuły.

Jak szacuje wstępnie polska spółka, orzeczenie szwedzkiego Trybunału może spowodować powstanie należności do zwrotu po stronie Gazpromu, która wynieść może nawet 1,5 miliarda dolarów.

Wyrok był spodziewany już od grudnia 2019 roku. Wtedy też Trybunał wydał zarządzenie, w którym poinformował strony, że postępowanie dowodowe zostało zakończone oraz że planuje wydać wyrok końcowy w lutym lub marcu przyszłego roku.

Spór między PGNiG i Gazpromem dotyczył sposobu ustalania ceny gazu dostarczanego na podstawie kontraktu jamalskiego. Obowiązująca formuła cenowa powoduje, że PGNiG płaci znacznie powyżej cen rynkowych. Dlatego w 2014 r. PGNiG skorzystało z przewidzianej w kontrakcie możliwości renegocjacji ceny. Po wyczerpaniu okresu negocjacyjnego w maju 2015 r. polska spółka skierowała spór do rozstrzygnięcia przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie, a dopiero w lutym 2016 r. złożyła skutecznie pozew przeciwko Gazpromowi.

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Dd
środa, 1 lipca 2020, 16:02

A PGNiG kiedy to zwróci ludzią??

GB
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:08

Według Gazprom tureckie firmy są mu winne za dostarczony gaz około 2 mld USD. Policzył to sobie wg formuły bierz lub płać, bo jak wiadomo Turcja radykalnie zmniejszyła import gazu z Rosji, którego cena widocznie nie odpowiada realiom rynkowym. Tureckie firmy powinny iść wobec tego do sądu arbitrażowego. Sprawę wygraja...

Stary Grzyb
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 20:20

No proszę, proszę. Perspektywa całościowej utraty polskiego rynku (nie tylko gazowego, co bezpośrednio dotyczy Gazpromu, ale także naftowego, na którym Polska już obecnie pokrywa importem z Rosji poniżej 50% zapotrzebowania) wpływa aktywizująco na "braci Rosjan" i już zaczynają działania ukierunkowane na zmianę wizerunku i przekształcenie się z szantażysty realizującego moskiewską politykę imperialną w "racjonalnego partnera biznesowego"? Innymi słowy, diabeł w ornat się ubrał i ogonem na mszę dzwoni, albo przynajmniej próbuje? Bardzo dobrze, że Gazprom wymiękł i zwraca, co ukradł (a konkretnie, wymusił szantażem), ale prawidłowa polityka Polski w tej mierze może być tylko jedna: po pierwsze, po ukończeniu inwestycji (Baltic Pipe, rozbudowa Gazoportu, budowa FSRU w sektorze gazowym, rozbudowa Rurociągu Pomorskiego w sektorze naftowym) żadnych zakupów węglowodorów, zwłaszcza płynnych, w Rosji, a po drugie - osiągnięcie pozycji regionalnego hubu LNG i ropy. Uzupełniająco - konsekwentne utrudnianie i blokowanie rosyjskich zamierzeń energetycznych w Europie, tak jak z dobrym skutkiem jest to czynione obecnie. Tak trzymać i wzmacniać.

eDZIO
wtorek, 16 czerwca 2020, 17:08

Jeszcze kasy nie oddali. Moga tez grac na zwloke albo to PR przed wyborami. Na razie brak oficjalnego komunikatu ze strony Rosyjskiej. Mam nadzieje ze nie jest to plotka. Z drugiej strony taniej im chyba oddac w gazie po cenie rynkowej, ktory i tak sprowadzamy, nizli organizowac dolary.

Kiks
środa, 17 czerwca 2020, 00:47

Zrobili już na to rezerwy pogarszając wynik finansowy.

jrli
wtorek, 16 czerwca 2020, 10:36

I jeszcze warto przypomnieć że jak wygraliśmy arbitraż, podpisaliśmy umowy na budowę BP i Pompeo porozmawiał z Baćką, to nagle zamiast ćwiczeń ataku atomowego na Warszawę staliśmy się przyjaciółmi i partnerami.

klapcio
wtorek, 16 czerwca 2020, 00:40

Troche to glupia polityka jest. Tak na prawde potrzebujemy Rosji by miec zdywersyfikowane dostawy ropy i gazu. Amerykanie nie sa Swietym Mikolajem i tez beda zachowywac sie poprawniej wiedzac, ze mamy dostawy z Rosji. Kupujac od Rosjan czesc weglowodorow mozemy tez normalnie negocjowac otwarcie ich rynku na inne towary, np zywność, jablka i inne. Dywersyfikujmy, liczmy dokladnie kase i zyski, robmy dobre biznesy, i bezsensownie bez powodu nie pokazujmy "f...a" rosjanom bo to jest glupia polityka, kopac lezacego na deskach.

jrli
wtorek, 16 czerwca 2020, 10:39

Nie bierzemy tylko od Amerykanów. W kolejce na redzie czekają gazowce z Kataru i paru innych krajów. Ropa po gigantycznych zniżkach płynie do nas z AS czy Nigerii. Na ameryce nasz świat się nie kończy.

GB
wtorek, 16 czerwca 2020, 02:00

Przecież właśnie robimy dywersyfikacje ograniczając import z Rosji.

Zzz
wtorek, 16 czerwca 2020, 00:21

To mżonki. Nie bedziemy zadnym hubem gdy juz taki istnieje w Austrii. A jesli tego będzie mało to i niemcy zglosili juz chec budowy 3 takich instalacji jak nasz gazoport tylko każda 2-3 razy wieksza. I maja ma to kasę, nie to co my. Nie mow o tym głośno bo tylko rozbawiasz do łez tych co wiedzą.

Szach mat w jednym ruchu
środa, 17 czerwca 2020, 12:29

Mój drogi hub. To miejsce gdzie w tym przypadku gaz jest dostarczany z różnych źródeł i kierunków!

po trzecie sankcje
wtorek, 16 czerwca 2020, 13:01

Hub w Austrii jest na gaz głownie rosyjski. My budujemy na nierosyjski dla tych, którzy uważają, że trzeba mieć kilku dostawców. Ad niemieckich terminali gazowych: bardzo dobrze, że budują. Największy gospodarczo i ludnościowo kraj kontynentu do tej pory nie miał bezpośredniego dostępu do LNG.

Kiks
wtorek, 16 czerwca 2020, 10:08

Niemcy to mogą mieć chęć. Taką samą jak na NS2. Tylko, że nasz już stoi.

Niuniu
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:41

Czy póżniej z tej nadpłaty i Ja dostanę jakiś zwrot z PGNiG? No może przynajmniej niższą cenę za gaz?

proszę, nie dziekować
środa, 17 czerwca 2020, 12:00

ht tp s: //w ww.energetyka24.com/gaz/bedzie-obnizka-rachunkow-za-gaz-od-pgnig

poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:48

W nadpłatę też nie wierzysz? ;)

Alosza
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:00

Tak putin specjalnie dla ciebie i hehe obniży.

GB
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 17:30

Jak to możliwe, że Gazprom jest tak spolegliwy...

Tweets Energetyka24