Niemiecki deputowany oskarża USA o "podłość" ws. Nord Stream II

26 listopada 2019, 13:32
9611436548_a8a316b05b_c
Fot. Lars Steffens / Flickr

Nałożenie sankcji na projekt Nord Stream 2 spowoduje wzrost cen gazu dla europejskich konsumentów - uważa Steffen Kotré członek komisji ds. gospodarki i energetyki w Bundestagu.

W opinii deputowanego Alternative für Deutschland ewentualne sankcje nie będą w stanie powstrzymać budowy gazociągu Nord Stream II i są „aktem agresywnej polityki ekonomicznej USA wobec Europy”. Oskarżył on również Waszyngton o „podłość”.

Kotré dodał, że prawdziwym celem Amerykanów jest utorowanie drogi dla eksportu LNG do Europy. Jego zdaniem doprowadzi to do wzrostu cen gazu.

Powyższe słowa stanowią odpowiedź na doniesienia zza oceanu mówiące o uwzględnieniu sankcji przeciwko Nord Stream II w budżecie Pentagonu na przyszły rok.

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Szach mat w jednym ruchu.
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 15:32

Problem jest taki czy znajdą się chętni na ten gaz?

Niuniu
wtorek, 26 listopada 2019, 16:54

To właśnie potwierdza mój komentarz do poprzedniego artykułu na def24. Uchwalenie tych sankcji jest nie tylko bez sensu bo realnie nie są w stanie przeszkodzić układaniu rur NS2 ( wejdą w życie najwcześniej w marcu 2020r a wtedy zostanie do połączenia tylko odcinek niemieckiej i duńskiej rury co da się zrobić mimo dowolnych sankcji). Ewentualne sankcje będą gestem politycznym dodatkowo antagonizującym relacjie USA z Europą a przynajmniej z najważniejszymi Państwami Europy. A przecież dotychczas to byli i są najbliżsi sojusznicy USA. To tylko dodatkowo osłabi ten sojusz z zyskiem o zgrozo właśnie dla Moskwy i Pekinu. Czyli zanosi się, że USA zrobią kolejny prezent Putinowi. A My się jeszcze z tego cieszymy!!!

Trak
wtorek, 26 listopada 2019, 15:16

Niemcy mają rację. USA wykorzystuje swoją pozycję hegemona do aroganckiego narzucania innym swojej woli. Czy wyobrażacie sobie sytuację, że jakiś kraj europejski dyktowałby amerykanom, z kim wolno im robić interesy?

MacGawer
środa, 27 listopada 2019, 10:14

Ja to widzę inaczej - "przyganiał kocioł garnkowi, że smoli". Niemcy wiele razy podkreślali, że w UE są równiejsi. Choćby OPAL i ewidentne złamanie zasad w/g których funkcjonuje UE. Aby było śmieszniej to oni mają decydujący wpływ na kształt unijnego prawa. I teraz ten lokalny łobuziak ryczy w niebogłosy bo z innej dzielnicy przyszedł silniejszy i dał mu w papę. Panie deputowany, to przez wasz NS2 zdrożeje gaz w Europie bo wraz z ruskimi będziecie molopolistami w jego przesyle! Na szczęście my się wypisujemy z kierunku wschodniego, a rozsądni Polacy trzymają sie tak daleko od gazu jak to możliwe.

suawek
wtorek, 26 listopada 2019, 23:43

A ci "inni" czyli Niemcy nie narzucają innym, mniejszym swojej woli?

irish
wtorek, 26 listopada 2019, 19:58

Tyle że tak się składa że interes USA jest w tym przypadku zbieżny z naszym :)

jurek
środa, 27 listopada 2019, 01:38

Jestes chory.

bercik
środa, 27 listopada 2019, 22:10

Chore jest wspieranie Putina w jego dążeniu do robicia UE i NATO.

Trak
wtorek, 26 listopada 2019, 23:38

Pytane, co jest ważniejsze. Czy dla interesu warto poświęcić uczciwość?

Reklama
Tweets Energetyka24