News E24: Czesi odwołali kolejną rundę rozmów ws. Turowa

14 września 2021, 13:56
Zrzut ekranu 2021-01-8 o 19.14.09
Fot. Energetyka24

Jak dowiedział się portal Energetyka24, strona czeska odwołała najbliższą rundę rozmów w sprawie kopalni Turów. Negocjacje miały ruszyć 15 września.

Według informacji portalu Energetyka24, Czesi odwołali najbliższą rundę rozmów ws. kopalni Turów. Negocjacje na szczeblu wiceministrów miały ruszyć jutro, tj. 15 września.

Źródło portalu stwierdziło, iż decyzja strony czeskiej może mieć związek z prowadzoną u południowego sąsiada Polski kampanią wyborczą.

Ostatnia runda negocjacji zakończyła się 3 września.

image

 Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 8
po trzecie sankcje
piątek, 17 września 2021, 02:42

Mamy dostęp do morza, niezależne od FR zasilanie w gaz, gigantyczną wymianę gospodarczą, najdłuższą granicę z Czechami, 38mln potencjalnych turystów i konsumentów, dogodne połączenie przez Bramę Morawską i budowaną S3. Tymczasem Czesi w negocjacjach bardzo asertywni są.

Niuniu
wtorek, 14 września 2021, 23:44

MacGawer - dokładnie tak samo myśli i robi polski Negocjator. Ale fakty są okrutne. TSUE nalicza karę w wysokości 5 mln euro dziennie. Czy to ma wg Polski sens czy nie. To wyrok sądu który wg podpisanych traktatów jest uznawany i w Polsce. Jeśli się nie dogadamy z Czechami i pozew z TSUE nie zostanie wycofany to karę tą trzeba będzie zapłacić. Wraz z odsetkami. A jeśli Polska odmówi zapłaty to sądowy komornik zajmie np. wypłatę dotacji dla polskich rolników z Unijnej kasy. Albo coś innego. I to bez względu czy to się Nam podoba czy nie. Dla tego piszę, że negocjować z Czechami można było do wydania przez TSUE tego wysoce niewygodnego wyroku w sprawie zabezpieczenia. Teraz albo przyjmiemy czeskie warunki albo będziemy czeka na ostateczny wyrok TSUE a ten wyrok nawet jeśli będzie korzystny dla Polski nie zwolni Nas z konieczności zapłaty naliczonych kar. W końcu kary by nie było jak byśmy wykonali zabezpieczenie TSUE czyli do czasu ostatecznego wyroku wstrzymali pracę kopalni. Tak to wygląda i to co elektrownia w Turowie znaczy dla Polskiego bezpieczeństwa energetycznego nie ma z tym nic wspólnego. A tak przy okazji - myślisz, że po wyborach Czesi Nam odpuszczą? Nagle Nas pokochają?

Greg
środa, 15 września 2021, 14:10

TSUE nie wydało kary 5mln euro.To Czesi zażądali takiej kary,a TSUE tego jeszcze nie rozpatrzyło.

Twórca
środa, 15 września 2021, 13:38

Niemcy przegrali wojne ale i tak wszystko odbiorą wszystkie swoje ziemię a polski narud morzna kupić za pare srebników i republika czeska co będą zrobić to zrobią pozamykają wszystkie kopalnie i będą się kręćic fiarraczki a w gniaztku nie będzie prądu co człowiek zrobi ...zatrudnić się do rządu i pracować do emerytury bo ja pracuję w kopalni Turów wujek mi załatwi prace przećiesz siedzi w rządzie . Tak mi dopomurz buk to nie polska już jest w polskim kraju już nikt nie żądzi tylko niemcy

środa, 15 września 2021, 11:57

W tej chwili w kierunku Czech eksportujemy 0.8 GW. Ciekawe ile nasi sąsiedzi zostawiają sobie, a ile reeksportują do Niemiec?

MacGawer
środa, 15 września 2021, 11:54

Proszę nie siać dezinformacji! 5 mln nie jest zasądzone przez TSUE, taki wniosek wnieśli Czesi i na razie nie obowiązuje. Tak samo jak nakaz zamknięcia nie jest wyrokiem, to tylko orzeczenie jednego sędziego. Europejski system energetyczny już robi bokami. Dzisiaj średnia cena wynosi ponad 160 euro za MWh, a ciagle jest ciepło! Co będzie za tydzień gdy przyjdzie pierwsze jesienne ochłodzenie? Aby zdobyć argumenty możemy np. mieć "niespodziewaną" awarię na łączu z Czechami. . Bo nie wiem czy zauważyłeś ale ostatnio to Polska jest eksporterem energii. Bez Turowa byłyby konieczne stopnie zasilania, to nieuniknione. Nie wiem dlaczego część Polaków tak bardzo chce powrotu do PRL gdy 3x mrugano aby ostrzec pzred "planowym" wyłaczeniem? Bić się Turów i węgiel aż do ostateczności czyli polexitu bo z taką UE daleko nie zajedziemy. Piersze solidne mrozy ją wyłożą, a my z klimatem zimniejszym niż Niemcy czy Francja oberwiemy najmocniej!

Niuniu
wtorek, 14 września 2021, 16:54

Czy zabezpieczenie TSUE czyi finansowa kara za każdy dzień pracy kopalni nadal obowiązuje? To zdaje się było 5 mln euro dziennie. Z odsetkami wyjdzie 2 miliardy dolarów rocznie. To poważny argument na to aby podpisać bez dyskusji wszystkie czeskie warunki i tym samym spowodować wycofanie pozwu z TSUE. Czyli również anulowanie naliczanych kar. Alternatywą może być przyjęcie, że karę nie będą płacili wszyscy polacy ze swych podatków ale niech ją płaci Pan Sasin z kolegami prowadzącymi te bezsensowne negocjacje. Nrgocjować z Czechami należało przed skierowniem sprawy do TSUE. Po już jest trochę bez sensu. Zegar i miliony euro cykają. A czesi mogą poczekać. Po kilku latach negocjacji Polska aby spłacić kary będzie i tak musiała sprzedać tą kopalnię wraz z elektrownią Turów. To Czesi nic już nie muszą robiuća nie Polski Rząd. Mleko się rozlało i tyle. Kiedy to Panowie zrozumieją?

MacGawer
wtorek, 14 września 2021, 17:51

To co piszesz nie ma żadnych podstaw. Zacznijmy od TSUE, to nie wyrok ale jedynie zabezpieczenie przedprocesowe. Stara zasada mówi, ze winę najpierw należy udowodnić! Po drugie gdy na Śląsku zaczęły sie podtopienia ktoś przytomnie skomentował "Pompujmy wodę do Czech bo narzekają, że im brakuje". Następna sprawa to bezpieczeństwo energetyczne Polski. Bez Turowa nasz system energetyczny pada, a wraz znim cały przemysł. IMHO alternatywa w postaci szybkiego referendum w/s polexitu jest lepsza. Zresztą poczekajmy do końca kampanii. Okaże sie że w Czechach w tym roku tez lało, że podobnie jak w całej UE są problemy z energią i że zamkniecie z przyczyn politycznych Turowa nawet im się nie kalkuluje. Aż do następnych wyborów...

Tweets Energetyka24