Łukaszenka chciał obniżenia ceny rosyjskiego gazu i wywalczył... podwyżkę

11 stycznia 2021, 16:38
35699826116_b3a91136dd_k
Fot. OSCE Parliamentary Assembly / Flickr

Cena rosyjskiego gazu ziemnego dla Białorusi wyniesie w bieżącym roku 128,5 dol. za tysiąc metrów sześciennych - oświadczył Alaksandr Łukaszenka.

W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Łukaszenka stwierdził, że nie jest zupełnie usatysfakcjonowany wynikiem negocjacji, ale w najbliższym czasie nie zamierza podejmować tej kwestii w rozmowach z Władimirem Putinem: „Myślę, że biorąc pod uwagę nasze stosunki, ta cena mogłaby być, powiedzmy, bardziej sprawiedliwa” - mówił dyktator.

Pod koniec grudnia 2020 Aleksiej Miller (prezes Gazpromu) oraz Wiktor Karankiewicz (białoruski minister energetyki) podpisali dokument dotyczący ustalania cen gazu w roku 2021. W komunikacie nie podano jednak ich wysokości, poprzestając na komunikacie mówiącym, że „zostaną praktycznie na poziomie z 2020”. Mamy więc do czynienia z kuriozalną sytuacją - Alaksandr Łukaszenka przez wiele tygodni domagał się, żeby rosyjski gaz był tańszy, a wywalczył... podwyżkę. 

Na początku kwietnia br. Białoruś wysłała wniosek dotyczący obniżenia cen. Białorusini uzasadniali swoje żądania sytuacją na światowych rynkach. Wśród zaproponowanych rozwiązań znalazł się m.in. „zakup części gazu na platformach giełdowych, po konkurencyjnych cenach”.  Zdaniem białoruskiego prezydenta w ówczesnych warunkach ceny gazu dla jego kraju powinny kształtować się na poziomie 40-45 dol. Od tamtego czasu zarówno sytuacja rynkowa, jak i polityczna uległy zmianie na niekorzyść Białorusinów, dlatego uzyskaną cenę należy uznać za umiarkowany sukces.

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
czytelnik D24
wtorek, 12 stycznia 2021, 16:37

Brawa dla Łukaszenki. Teraz Niemcy kupią rosyjski gaz jeszcze taniej bo Łukaszenka pokryje niskie ceny dla Niemców z kieszeni Białorusinów. Koszty budowy NS2 pewnie też tam upchnęli.

HeHe
wtorek, 12 stycznia 2021, 15:40

Bardzo ciekawe jaką obniżkę a przede wszystkim od jakiej ceny dostaliśmy od Amerykanów na ich LNG "biorąc pod uwagę nasze stosunki" ze Stanami.

czytelnik D24
czwartek, 14 stycznia 2021, 01:07

No i jest nasz etatowy odwracacz kota ogonem.

HeHe
czwartek, 14 stycznia 2021, 16:45

Bardzo stosownie się przedstawiasz.

HeHe
czwartek, 14 stycznia 2021, 10:46

Przedstawiasz się jak najbardziej właściwie.

Buczacza
wtorek, 12 stycznia 2021, 13:13

Bratnia pomoc zobowiązuje. Z historii wiemy o tym najlepiej.

Tweets Energetyka24