• Partner główny
    Logo Orlen

Gaz

Kwieciński: naszym celem jest pełne uniezależnienie się od rosyjskiego gazu

Fot. Adam Guz / KPRM / Flickr
Fot. Adam Guz / KPRM / Flickr

„Nasza historia pokazała, że współpraca z Gazpromem nie była łatwa. Wobec tego naszym celem jest pełne uniezależnienie się od gazu rosyjskiego do roku 2022” – powiedział prezes PGNiG Jerzy Kwieciński.

Szef polskiego gazowego giganta brał udział w konferencji Gaz-Systemu poświęconej rozbudowie terminala LNG w Świnoujściu. Odpowiedział wtedy na pytania serwisu Energetyka24 dotyczące zaopatrzenia Polski w błękitne paliwo.

„Chciałbym zapewnić, że jestem absolutnie zabezpieczeni, jeśli chodzi o potrzebny naszej gospodarki. Spodziewamy się jednak tego, że te potrzeby będą rosły, m.in. wśród odbiorców indywidualnych, czyli nas wszystkich, bo większość Polaków korzysta z gazu (…), ale będą one rosły także w przemyśle. Polska energetyka w coraz większym stopniu będzie oparta na gazie, to nie jest tylko trend krajowy, ale światowy. Do tego potrzebujemy lepszych możliwości sprowadzenia gazu do naszego kraju” – powiedział Kwieciński.

„Nasze możliwości produkcyjne pokrywają ok. 1/5 zapotrzebowania, one nie będą się znacząco zmieniały przez najbliższe lata. To oznacza, że musimy polegać na gazie importowanym. W coraz większym stopniu ten gaz importowany jest w formie LNG, stąd tak ważna jest rozbudowa terminala w Świnoujściu” – zaznaczył.

Kwieciński mówił też o relacjach gazowych z Rosją. „Nasza historia pokazała, że współpraca z Gazpromem nie była łatwa. Nikt nie chce być w sytuacji, w której w sposób zupełnie nieprzewidywany jest zaskakiwany, czy to przez zakręcaniem kurka czy złą jakością gazu (…). Chcemy zapewnić Polakom i polskiej gospodarce pewne dostawy gazu. Wobec tego naszym celem jest pełne uniezależnienie się od gazu rosyjskiego do roku 2022. Te umowy, które obecnie mamy respektujemy, są to umowy na dostawy gazu do roku 2022 (…). Mamy też współpracę z Rosją co do przesyłu gazu (…), ta obecna umowa w maju tego roku wygasa” – powiedział.

Komentarze